Piotr Tomaszewicz
prezes Tomaszewicz Development
W Polsce, chociaż wiele firm ogłasza zwolnienia pracowników, sektor budowlany, transportowy i rolniczy wciąż boryka się z niedoborem wykwalifikowanych kadr. Z naszego doświadczenia wynika, że bez zatrudniania cudzoziemców wielu inwestycji nie dałoby się zrealizować. W naszej firmie aż 45% załogi to pracownicy z zagranicy. Ich wkład jest kluczowy do zachowania ciągłości realizacji projektów. Brak dostępu do ich pracy prowadziłby do opóźnień lub wstrzymania niektórych inwestycji, co z kolei skutkowałoby znacznymi konsekwencjami finansowymi – nie tylko dla naszej firmy, ale również dla podmiotów współpracujących oraz dla całej gospodarki.
Polacy coraz rzadziej wybierają zawody wymagające intensywnego wysiłku fizycznego czy gotowości do pracy sezonowej, co jest zrozumiałe, biorąc pod uwagę różnorodność opcji na rynku pracy oraz rosnącą migrację za lepszymi zarobkami do innych krajów Europy. Zatrudnianie cudzoziemców stało się dla naszej firmy i wielu innych przedsiębiorstw strategicznym elementem, umożliwiającym realizację projektów i zapewnienie terminowości.
Często spotykam się z błędnym przekonaniem, że pracownicy z zagranicy otrzymują niższe wynagrodzenie za godzinę pracy niż Polacy. W rzeczywistości jednak stawki godzinowe w naszej firmie są takie same dla wszystkich pracowników, bez względu na ich pochodzenie. Każdy pracownik, niezależnie od narodowości, jest traktowany sprawiedliwie i otrzymuje wynagrodzenie zgodne z obowiązującymi przepisami oraz standardami płacowymi w naszej branży.