- Reklama -
spot_img

Jak wyglądały początki sektora private banking?

Strona głównaBiznesJak wyglądały początki sektora private banking?

Musisz przeczytać

- Reklama-
spot_img

Trzy dekady private bankingu w Polsce to historia nie tylko ewolucji usług finansowych, ale przede wszystkim zmieniających się oczekiwań klientów i roli, jaką odgrywa zaufanie, relacja oraz technologia. Eksperci mBank private banking – Barbara Adamska-Kusz, Tomasz Gawron i Beata Kulgawczuk – opowiadają o przeszłości, teraźniejszości i przyszłości zarządzania majątkiem w nowoczesnym wydaniu.

Private banking w Polsce ma już 30 lat. Jak wyglądały początki tego sektora?

Barbara Adamska-Kusz: Bankowość prywatna w Polsce przeszła prawdziwą rewolucję – a my byliśmy jej częścią od samego początku. Trzy dekady temu oferowaliśmy podstawowe produkty, takie jak lokaty czy obligacje, w otoczeniu indywidualnej obsługi. Dziś dostarczamy kompleksowe rozwiązania inwestycyjne, doradztwo strategiczne i technologie, które wyznaczają standardy w branży. Zmienił się nie tylko zakres usług, ale i sposób kontaktu – tradycyjne spotkania w oddziale zastąpiły elastyczne formy komunikacji, w tym wideokonferencje, które stały się codziennością. To ewolucja, którą przeszliśmy razem z naszymi klientami. Wielu z nich jest z nami od pierwszych dni, a dziś obsługujemy już kolejne pokolenia. To najlepszy dowód na zaufanie, które wspólnie zbudowaliśmy – fundament naszej marki i siła, która napędza nasz rozwój. Dla nas private banking to coś więcej niż usługa – to partnerstwo oparte na dyskrecji, bezpieczeństwie i innowacyjności. Jesteśmy dumni, że możemy towarzyszyć naszym klientom w realizacji ich ambicji i planów, niezależnie od tego, jak bardzo zmienia się świat.

Tomasz Gawron: Dawniej klienci oczekiwali przede wszystkim ekskluzywności i wsparcia w codziennej obsłudze konta. Z biegiem lat coraz lepiej radzili sobie z bankowością na co dzień, natomiast ich majątki wymagały coraz bardziej złożonego podejścia. Naturalnie pojawiła się potrzeba profesjonalnego wealth managementu. W krajach o długiej tradycji private bankingu to właśnie zarządzanie majątkiem jest fundamentem oferty – nie złote karty czy usługi concierge, lecz dostęp do ekspertów. Taką wartość oferujemy dziś w mBank private banking. Dzięki temu nasi klienci nie muszą już szukać światowych standardów w Londynie czy Szwajcarii.

Beata Kulgawczuk: Nasze korzenie sięgają BRE Banku – jednego z pionierów w Polsce w oferowaniu usług bankowości prywatnej. Od tamtego czasu konsekwentnie rozwijamy ofertę, stawiając na zaufanie, empatię i elastyczne podejście do potrzeb klientów. Dziś jesteśmy liderem, który nie ma kompleksów wobec zagranicznych konkurentów. Wyróżnia nas globalne, kompleksowe podejście do zarządzania majątkiem oraz wykorzystanie nowoczesnych technologii, umożliwiających bezpieczne i wygodne korzystanie z naszych rozwiązań – także zdalnie. W tym obszarze wyznaczamy standardy, będąc w awangardzie światowego private bankingu. Potwierdzeniem naszej

Dla kogo jest bankowość prywatna? Kto dziś jest jej klientem?

Barbara Adamska-Kusz: Bankowość prywatna to oferta skierowana do osób dysponujących co najmniej milionem złotych w aktywach płynnych. W Polsce są to przede wszystkim przedsiębiorcy – ludzie, którzy w ciągu ostatnich 30 lat budowali firmy i majątki, mając realny wpływ na transformację gospodarczą kraju. Około 10% klientów stanowią profesjonaliści, czyli kadra menedżerska, a kolejne 5–10% to spadkobiercy dużych majątków. W krajach takich jak Szwajcaria czy Wielka Brytania proporcje wyglądają zupełnie inaczej – tam około 80% najzamożniejszych osób odziedziczyło majątek, a przedsiębiorcy to zaledwie 10%. Wynika to z faktu, że bankowość prywatna i klasa najbogatszych funkcjonują tam od pokoleń. W Polsce dopiero wchodzimy w ten etap – etap zmiany pokoleniowej.

 

Tomasz Gawron:W ostatnich latach obserwujemy wyraźną zmianę w profilu nowych klientów bankowości prywatnej. Średnia wieku w tej grupie wynosi około 40 lat, co jest znacząco poniżej średniej rynkowej, oscylującej w granicach 50–60 lat. To pokazuje, że coraz częściej do grona najzamożniejszych dołączają osoby młodsze, które szybciej osiągają sukces finansowy – najczęściej dzięki dynamicznemu rozwojowi własnych firm, inwestycjom czy działalności w nowych sektorach gospodarki. Ta zmiana pokoleniowa wpływa na priorytety w private bankingu. Coraz większego znaczenia nabierają dwa obszary: sukcesja, czyli planowanie przekazania majątku kolejnym pokoleniom, oraz otwartość na nowe technologie. Młodsi klienci oczekują nie tylko profesjonalnego doradztwa, ale także nowoczesnych, cyfrowych rozwiązań, które zapewniają wygodę, bezpieczeństwo i możliwość zarządzania finansami w sposób zdalny. Private banking musi więc łączyć tradycyjne wartości – takie jak zaufanie i dyskrecja – z innowacyjnością, aby sprostać oczekiwaniom nowej generacji klientów.

 

– Reklama –

spot_img

Beata Kulgawczuk: Proces sukcesji bywa wyzwaniem – szczególnie gdy kolejne pokolenie nie chce przejmować rodzinnego biznesu. W takich sytuacjach pojawia się pytanie: co dalej? Jak nadać sens i cel nowo pozyskanym środkom? To właśnie wtedy wkraczamy my, oferując kompleksowe wsparcie w tym kluczowym momencie. Pomagamy klientom zaplanować przyszłość ich majątku, proponując rozwiązania prawne i inwestycyjne, doradztwo w zakresie optymalnych form jego funkcjonowania – takich jak polisy sukcesyjne czy fundacje rodzinne. Współpracujemy również z psychologami biznesu, którzy wspierają proces adaptacji do nowych realiów i pomagają w podejmowaniu świadomych decyzji. Naszym celem jest nie tylko zabezpieczenie majątku, ale także nadanie mu trwałej wartości – tak, aby służył kolejnym pokoleniom i realizował ich aspiracje. W private bankingu sukcesja to nie problem, lecz szansa na budowanie przyszłości.

Barbara Adamska-Kusz: Technologia na dobre zagościła w bankowości prywatnej po pandemii. Lockdown przyspieszył cyfrową transformację i zmienił podejście klientów do zdalnych kanałów kontaktu. Jeszcze kilka lat temu tylko niewielka część z nich korzystała z aplikacji mobilnej – dziś to już standard. Wielu klientów nie wyobraża sobie funkcjonowania bez spotkań online z doradcą i stałego dostępu do swoich finansów, niezależnie od miejsca na świecie. Dla nas kluczowe jest jednak jedno: technologia ma wspierać relacje, a nie je zastępować. Bezpośredni kontakt z drugim człowiekiem pozostaje nieoceniony – zwłaszcza w czasach rynkowych zawirowań.

 

Czego oczekują osoby, które korzystają z bankowości prywatnej? Co jest ważne w budowaniu relacji z nimi?

Tomasz Gawron: Jeśli miałbym wskazać fundament bankowości prywatnej jednym słowem, byłoby to „zaufanie”. To wartość, która działa w obie strony i staje się kluczowa szczególnie w trudnych momentach – przy zawirowaniach rynkowych czy zmianach geopolitycznych. Klienci muszą mieć pewność, że mogą oprzeć się na naszym doświadczeniu i eksperckiej wiedzy, aby podejmować racjonalne decyzje, a nie ulegać emocjom. W mBank private banking zarządzamy aktywami o wartości ponad 18 miliardów złotych, a w ramach indywidualnego doradztwa inwestycyjnego – 1 miliarda złotych. To ogromna odpowiedzialność, która wymaga dogłębnego poznania sytuacji klienta, jego oczekiwań i podejścia do ryzyka. Jednocześnie stawiamy na pełną transparentność, aby proponować rozwiązania bezpieczne, skuteczne i dopasowane do indywidualnych potrzeb. Budowanie relacji w private bankingu to coś więcej niż obsługa finansowa – to partnerstwo oparte na wzajemnym zaufaniu, dyskrecji i profesjonalizmie. Dzięki temu nasi klienci wiedzą, że w każdej sytuacji mogą liczyć na nas jako na stabilnego doradcę i przewodnika w świecie finansów.

Beata Kulgawczuk: W mBank private banking stawiamy na podejście holistyczne. Wierzymy, że relacja z klientem to coś więcej niż suma pojedynczych usług – to całość, której nie da się sprowadzić do prostych elementów. Dlatego zawsze patrzymy głębiej, nie zatrzymujemy się na wierzchołku góry lodowej. Chcemy zrozumieć kontekst, poznać sytuację i biznes klienta od podszewki. Nie pytamy tylko „co”, ale przede wszystkim „dlaczego”. Nasza rola przypomina pracę lekarza pierwszego kontaktu – przeprowadzamy szczegółowy „wywiad”, aby zrozumieć wszystkie aspekty finansowe i osobiste. Dopiero wtedy, wspólnie z zespołem ekspertów, opracowujemy najlepsze rozwiązania, które odpowiadają na realne potrzeby klienta.To podejście pozwala nam budować trwałe, partnerskie relacje oparte na zaufaniu, dyskrecji i głębokim zrozumieniu. Dzięki temu możemy tworzyć strategie, które nie tylko zabezpieczają majątek, ale też wspierają realizację długoterminowych celów i ambicji naszych klientów.

 

- Reklama -
spot_img

Podobne artykuły

Aktualny numer

- Reklama-
spot_img

Musisz przeczytać