- Reklama -
spot_img

O tym, co w malarstwie wciąż żywe

Strona głównaNewsyKulturaO tym, co w malarstwie wciąż żywe

Musisz przeczytać

- Reklama-
spot_img

Wydarzenie nie ogranicza się do prezentowania prac. Tworzy sytuacje, w których malarstwo staje się pretekstem do rozmów, wymiany myśli i doświadczeń, często w zaskakujących, nieprzewidywalnych kontekstach. Każda edycja opiera się na nowej mapie miasta, odkrywając kolejne miejsca i wpisując sztukę w żywą tkankę Szczecina.

Siedem wystaw zbiorowych, sześć solowych, jedynaście lokalizacji i cztery dni intensywnego obcowania ze sztuką. Do tego wydarzenia towarzyszące i przedpremierowe pokazy podczas Nocy Muzeów. Hunting for Painting nie zamyka się w jednej przestrzeni – przeciwnie, rozprasza się po mieście, zapraszając do ruchu, odkrywania i… bycia w procesie.

RUNO – struktury, które opowiadają

Hasło tegorocznej edycji – RUNO – odwołuje się do subtelnych struktur, z których wyrastają współczesne narracje wizualne. To, co delikatne, miękkie, organiczne, staje się punktem wyjścia do eksperymentu. Festiwal stanowi kulminację cyklu wystaw prezentowanych wcześniej w Filharmonii im. M. Karłowicza, a jednocześnie otwiera zupełnie nowe konteksty – w przestrzeniach Śródmieścia, na Starym i Nowym Mieście czy Pomorzanach. Właśnie w tym napięciu – między instytucją a ulicą, między planem a przypadkiem – wydarza się to, co najciekawsze.

Centralnym punktem programu jest wystawa „Haunting of Painting” w Filharmonii, która podejmuje refleksję nad malarstwem jako medium nieustannie „nawiedzanym” przez własną historię. To opowieść o powrotach do form, znaczeń i języków wizualnych, które nigdy nie znikają, a jedynie zmieniają kontekst. Obok niej pojawiają się kolejne wystawy, rozproszone po mieście: od Galerii Zona Sztuki Aktualnej, przez Przestrzenie na Wielkiej Odrzańskiej i Klub Storrady – Domek Grabarza, aż po Galerię STAR, OFF M czy Freedom Gallery, TRAFO Trafostacja Sztuki, Projekt Audio i Obiekt Kreatywny Jadwiga. Każda z nich wnosi osobny głos, osobną wrażliwość, osobną energię.

DIY, czyli sposób myślenia

U podstaw festiwalu leży idea DIY – do it yourself. Swoboda tworzenia, otwartość na eksperyment i brak sztywnej formy. Hunting for Painting tworzy sytuacje – spotkania, rozmowy, nieprzewidziane zdarzenia, w których malarstwo staje się pretekstem do czegoś więcej. Festiwal nie narzuca odbioru, lecz zaprasza, żeby się zatrzymać, wejść, zobaczyć – albo po prostu być.

Cztery dni, wiele kierunków

Od 28 do 30 maja Szczecin stanie się przestrzenią intensywnego dialogu ze sztuką. Wernisaże, spotkania z artystami i kuratorami, koncerty, performance’y. Wydarzenia dostępne są w różnych godzinach, w różnych miejscach – zgodnie z charakterem lokalizacji. Nie ma jednej ścieżki zwiedzania. Każdy układa ją sam. Właśnie w tym tkwi siła Hunting for Painting.

Za organizację festiwalu odpowiadają: Akademia Sztuki w Szczecinie (Wydział Malarstwa i Praktyk Kuratorskich) oraz Filharmonia im. Mieczysława Karłowicza w Szczecinie.

Współorganizatorami wydarzenia są m.in.: Wydział Jazzu i Produkcji Muzycznej Akademii Sztuki, Muzeum Narodowe w Szczecinie – Muzeum Sztuki Współczesnej, Zachęta Sztuki Współczesnej, Trafostacja Sztuki, a także galerie: Freedom, OFF M i STAR.

Festiwal wspierają partnerzy, wśród których znajdują się m.in.: Pełnia Studio, Pushka Studio, MOTIF Studio, Fundacja OFF Marina, Fundacja OFF M, Generator Sztuki, Fundacja OUTside, Nowicki Art Foundation, Marina Developer, Wielka Odrzańska Invest, Stowarzyszenie Media Dizajn, Inkubator Kultury, Project Audio, Pracownie.Szczecin, Tu.Centrum.Szczecin oraz Liceum Sztuk Plastycznych im. Constantina Brancusi w Szczecinie.

- Reklama -
spot_img

Podobne artykuły

Aktualny numer

- Reklama-
spot_img

Musisz przeczytać