W szczycie gorącego lata, kiedy słońce nie odpuszcza, optyk Katarzyna Kordus, właścicielka Optyk Kasia Kordus przypomina, że dobre okulary przeciwsłoneczne to nie dodatek, lecz podstawa. Sama posiada ich bardzo dużo i traktuje nie tylko jako ochronę, ale także jako ważny element stylu. Element, którego jakość ma ogromne znaczenie dla naszego wyglądu i zdrowia.
Dlaczego warto kupować okulary u optyka? Pani Katarzyna nie ma wątpliwości: – Przede wszystkim mamy wtedy 100% gwarancję, że posiadają wszystkie możliwe filtry UV, które chronią nasze oczy – podkreśla. – Źle dobrane okulary powodują, że oko się męczy. Mogą nam po prostu zaszkodzić.
Dla osób z wadą wzroku przygotowano nowoczesne rozwiązania: magnetyczne nakładki na korekcyjne oprawki oraz w pełni barwione szkła z korekcją. – Można naprawdę się pobawić – przekonuje optyk. – Mamy do wyboru różne wzory, kolory, materiały: od plastiku, po metal. Optyk w dzisiejszych czasach nie tylko zajmuje się korekcją, ale jest też kreatorem mody.
Życiowa dewiza Katarzyny Kordus jest prosta i trafia w punkt: – Modne jest to, w czym dobrze wyglądamy. Bo czy chcielibyśmy czuć się przebrani tymi okularami? Nie bardzo. Ja też nie.
Okulary do zadań specjalnych
Salon Katarzyny Kordus wychodzi naprzeciw wszystkim klientom, także tym aktywnym. W ofercie pojawiły się okulary marki Jondo dla golfistów – z wyjątkowymi filtrami i kontrastem, które ułatwiają śledzenie piłeczki na polu. – Golf stał się moją pasją. Binowo Park jest mi bardzo bliskie, dlatego wprowadziłam tę markę z myślą o kolegach i koleżankach grających w golfa – mówi optyk.
Są też modele do jazdy rowerem oraz rozwiązania dla motocyklistów. – To okulary, które dobrze przylegają do głowy i można je dopasować także pod kask. Coraz więcej osób przychodzi do nas właśnie z kaskiem – mówi z uśmiechem. Po czym dodaje: – Barwienie szkieł do jazdy, także samochodem, nie powinno przekraczać 85%, co jest zgodne z przepisami. Za ciemne szkła mogą bowiem całkowicie ograniczyć widoczność, np. kiedy przejeżdżamy przez las.
Własna marka i filozofia kolorów
Podczas ostatnich targów w Mediolanie pani Katarzyna stworzyła własną, limitowaną kolekcję oprawek Optyk Kasia Kordus. To ręcznie robione, unikalne modele – każdy egzemplarz jest jedyny w swoim rodzaju. – Jeśli ktoś kupi jedną sztukę, nie powtórzę jej. To okulary, które każdego stać. Jestem z tego bardzo dumna – podkreśla.
Kolory mają dla niej szczególne znaczenie: – Przeszłam w życiu wiele, jestem po ciężkiej chorobie i zawsze powtarzam, że trzeba czerpać z życia garściami. Kolory to radość.
Butikowa atmosfera i kompleksowa opieka
Optyka Kasia Kordus to miejsce, w którym klient nie czuje się jak na taśmie produkcyjnej. Przypomina bardziej wizytę w butiku u projektanta. –Podchodzimy do każdego indywidualnie i poświęcamy tyle czasu, ile trzeba – mówi Katarzyna Kordus. – Na miejscu można wypić dobrą kawę z małej palarni i poczuć się swobodnie. Dodatkowym atutem jest zróżnicowana oferta cenowa – od ekskluzywnych, markowych oprawek po bardziej ekonomiczne modele, których ceny zaczynają się już od 280 zł.
Salon współpracuje z doświadczonymi okulistami: dr Karoliną Jodko, dr Ewą Wojciechowską i dr Natalią Czajkowską. Równocześnie rozwija ofertę dla dzieci (m.in. szkła Essilor i Hoya redukujące krótkowzroczność) i zachęca do bezpłatnych przesiewowych pomiarów wzroku. – Jesteśmy tu już pół roku, ale nie spoczywamy na laurach. Cały czas się rozwijamy i szkolimy, żeby wychodzić naprzeciw potrzebom klientów – deklaruje właścicielka salonu i zaprasza wszystkich do swojego „raju okularowego” – miejsca, gdzie ochrona oczu spotyka się z modą, pasją i radością z życia. Bo jak sama mówi: warto pozwalać sobie widzieć świat w kolorach.
Optyk Kasia Kordus
ul. Pocztowa 39/U12 – wejście od 5 lipca | tel. +48 512 815 134 |
optyk@kasiakordus.pl | /OPTYKKasiaKordus









