Chyba nie musimy nikogo przekonywać, że nowoczesne technologie nieustannie coraz mocniej ingerują w nasze życie, wręcz zakorzeniając się w nie i uzależniając nas od nich. Od kołyski, aż po grób – efekt rozwoju naszej cywilizacji towarzyszy nam na każdym kroku.
Wystarczy rozejrzeć się dookoła, by zobaczyć laptopa schowanego do szuflady, telewizor wiszący nad komodą, czy konsolę najnowszej generacji. Przechodząc do kuchni dostrzeżemy inteligentne sprzęty AGD, które możemy sterować zdalnie. Łazienka? Tutaj oczywiście czeka na nas naszpikowana technologiami pralka, inteligentna waga, które podpowie jak dużo tkanki tłuszczowej powinniśmy się pozbyć, czy skalibrowana przez nas suszarka. Wszystko to możemy koordynować za pomocą aplikacji zainstalowanej w naszym nowoczesnym smartfonie. Nie inaczej jest w szeroko pojętym segmencie rozrywkowym. Chcąc kupić bilety na koncert, musimy się zalogować i dokonać przelewu. Jeśli natomiast wolimy iść do kina, schemat się powtarza – odwiedzamy stronę internetową, kupujemy bilet, otrzymujemy kod QR i idziemy na film. Nie inaczej jest z zakładami sportowymi, które chyba najwięcej zyskały na innowacjach technologicznych.
Jeszcze całkiem niedawno chcąc obstawić wydarzenia musieliśmy się udać do punktu stacjonarnego, zaś wyniki sprawdzaliśmy na przykład w Telegazecie. Dziś to już jest inny świat, w którym wszystko możemy zrobić w jednej chwili przy użyciu palca. Bez wychodzenia z domu, wypłacania pieniędzy z bankomatu. Obecnie „buki” zaopatrzone są w dziesiątki różnych metod wpłacania oraz wypłacania środków. Tylko czekać aż któryśbukmacher kryptowaluty będzie miał w zanadrzu, bo mimo całego postępu technologicznego, tak płacić w naszym kraju jeszcze nie można – opowiada Irenka Zając, ekspertka bukmacherska serwisu Mightytips.pl.
Stawiać zakłady w kryptowalucie w Polsce? Z pewnością kiedyś do tego dojdzie, ale na razie musimy się posiłkować innymi metodami płatności – dodaje Irenka Zając, o której znacznie więcej przeczytacie w tym miejscu.
Technologie wokół nas
Ciężko sobie wyobrazić, że jeszcze kilkanaście lat temu wiele spraw trzeba było załatwić osobiście odwiedzając poszczególne miejsca. Dziś zakupy robimy zdalnie, pieniądze trzymamy na koncie i płacimy nimi na tysiące różnych sposobów, a służą nam do tego tablety, smartfony, komputery i wiele innych urządzeń, które każdego dnia zmieniają nasze życie, poprawiają komfort i pomagają w wielu sprawach. Tym razem postaramy się omówić kilka plusów oraz minusów współczesnych technologii.
Wpływ innowacyjności i technologii na nasze życie jest niebagatelny. Przede wszystkim to zmiana na lepsze w funkcjonowaniu wszelakich instytucji społecznych, w tym placówek medycznych, policji, straży pożarnej, edukacji i wielu innych. To postęp generujący kolejny postęp, bo dzięki komputerom naukowcy w znaczący sposób skracają czas oczekiwania na efekty swojej pracy, ponieważ przykładowo nie muszą samodzielnie dokonywać karkołomnych obliczeń. Dzięki temu przyśpieszonemu procesowi dość szybko powstały roboty, które teraz służą nam jako narzędzie postępującej i wszechobecnej automatyzacji, która przekłada się także na kolejny element innowacyjności technologicznej – miniaturyzację. Nowoczesne technologie mają też ogromny wpływ na rozwój poszczególnych branż, a co za tym idzie, także na rozszerzenie możliwości zarobkowych człowieka. Biorąc pod uwagę, że kiedyś zakres zawodów był mocno ograniczony, teraz w zasadzie jesteśmy w stanie zarabiać pieniądze na niemal wszystkim. Silnie zespolone ze sobą są na przykład technologie i kryptowaluty, które są prawdziwym przebojem wśród ludzi chcących w niedługim czasie się dorobić. Wystarczy, że zostaniesz górnikiem, bądź handlarzem kryptowalutami. Dzięki nowoczesnym technologiom, bez wychodzenia z domu, możesz też spróbować swoich sił zarabiając na zakładach bukmacherskich. Na razie wypłacanie wygranych w kryptowalucie w naszym kraju, czy płatność kryptowalutą nie są możliwe. Ale po wygraniu określonej kwoty, można ją wypłacić na wiele innych sposobów.
Warto dodać, że technologie nie byłyby tak istotne, gdyby nie fakt, że są one w naszym życiu niezwykle pomocne. Sprawia to, że sięgamy po nie coraz częściej. Wystarczy spojrzeć na czołowych światowych przedstawicieli, by uświadomić sobie, że na co dzień korzystamy z produktów i usług każdego z nich, niezależnie od szerokości geograficznej, w której aktualnie się znajdujemy. Apple, Amazon, Facebook, Google, Microsoft, Netflix, Tesla/SpaceX, Uber, Spotify, Airbnb. Od nowoczesności technologicznej nie da się uciec, a wręcz trzeba z niej korzystać, ale należy przy tym pamiętać o zdrowym rozsądku i narzucać sobie pewne limity. Dlaczego?
Negatywne skutki technologii
Nie ma róży bez kolców, tak samo innowacyjność i nowoczesność muszą nieść za sobą również te negatywne czynniki, od których raczej nie da się uciec. Często nie jesteśmy w stanie obyć się bez postępu, który wyręcza nas niemal na każdym kroku, czyniąc z nas poniekąd osoby niesamodzielne.
Zdarza się, że stosowanie w danej sytuacji technologii jest przerostem formy nad treścią, gdyż moglibyśmy sobie bez z niej w określonym momencie poradzić, ale jesteśmy tak do niej przyzwyczajeni, że przy nawet najbardziej prozaicznych problemach wyręczamy się nowoczesną technologią. Dobrym przykładem jest GPS, który potrafi nas wywieźć na manowce, a wystarczyłoby po prostu spojrzeć na mapę i samodzielnie wytyczyć sobie najlepszą trasę. Warto też pamiętać, że samo korzystanie ze smartfona może mieć bardzo negatywny wpływ na nasze zdrowie, a zwłaszcza wzrok. Małe ekrany telefonów męczą nasze oczy i powinniśmy z nich korzystać jak najmniej. Tyczy się to zwłaszcza najmłodszych, u których smartfony szybko doprowadzają do problemów ze wzrokiem. Dlatego lekarze zastrzegają, by dzieciaki korzystały dziennie z telefonów nie dłużej jak przez 45 minut.
To oczywiście droga w jedną stronę, bo raczej nie wyobrażamy sobie regresu technologicznego. Dlatego postęp naukowo-technologiczny bierzemy z całym uposażeniem zalet oraz wad. Od technologii nie da się uciec, za to warto ją ograniczać, by czasami włączać myślenie. Może się to okazać bardzo pomocne, zwłaszcza gdy dojdzie do omawianego wielokrotnie w mediach blackoutu. Gdy choć na krótki czas zostaniemy pozbawieni elektryczności, będziemy musieli sobie jakoś poradzić bez technologii.








