- Reklama -
spot_img

Kashia Vega – muzyka wskazuje mi drogę

Strona głównaStyl życiaKuchniaKashia Vega – muzyka wskazuje mi drogę

Musisz przeczytać

- Reklama-
spot_img

Komponuje, pisze i podąża za głosem serca, tworząc album, który inspiruje do odkrywania swojej wewnętrznej mocy. Kashia Vega to wokalistka, pianistka, kompozytorka i autorka tekstów. W swojej muzyce opowiada o emocjach, zabierając słuchacza w podróż pełną refleksji, siły i subtelności.

 

Jak Twoja droga tak właściwie się zaczęła?

Którą drogę masz na myśli – muzyczną, zawodową czy tę najważniejszą, drogę do samej siebie? Pochodzę ze Szczecina, gdzie stawiałam swoje pierwsze muzyczne kroki. Gram na fortepianie od siódmego roku życia, a od trzynastego komponuję i piszę teksty piosenek. Nigdy nie prowadziłam pamiętników, ale od zawsze potrafiłam wyrażać swoje myśli i emocje za pomocą dźwięków. Po maturze wyjechałam do Berlina na studia i to tam znalazłam swoje miejsce.

Niedawno miałaś premierę singla „O tej, co kochała za bardzo”, nagranego z Damianem Ukeje. Jakie były Twoje inspiracje do napisania tej piosenki?

To trzeci singiel zapowiadający mój debiutancki album Kropla, którego premiera planowana jest na 2025 rok. Utwór opowiada o poszukiwaniu siebie i odkrywaniu wewnętrznej pełni. Wszyscy jesteśmy kompletni, choć często szukamy szczęścia na zewnątrz, zamiast dostrzec, że to, czego potrzebujemy, jest w nas. Połączenie męskiego i żeńskiego pierwiastka wzmacnia przekaz – nasze głosy wchodzą w dialog, współbrzmiąc ze sobą. Damian i ja pochodzimy z różnych muzycznych światów, ale w tej kompozycji nasze różnice stworzyły harmonijną całość.

Twój nadchodzący album Kropla zapowiada się jako głęboka podróż w głąb siebie. Co chciałabyś, aby słuchacze wynieśli z tego albumu?

Myślę, że w historiach, które opowiadam, wiele osób może odnaleźć siebie. Śpiewam o kobietach, które pokonują własne granice, wychodzą poza utarte schematy. Motyw wewnętrznego uwolnienia przeplata się przez wszystkie moje piosenki. To płyta, która daje nadzieję i motywuje, aby iść dalej tą drogą do samopoznania.

Opowiadasz o kobiecości w bardzo autentyczny i intymny sposób. Jak myślisz, dlaczego tak ważne jest dla kobiet, aby odkrywać swoją wewnętrzną moc i jak Twoja muzyka może im w tym pomóc?

Wierzę, że jesteśmy tu, aby wzrastać i czynić świat lepszym. Moje piosenki są jak zaklęcia – dają nadzieję i pozytywne afirmacje. Zachęcają do zanurzenia się w emocjach i budowania silnej więzi z własną kobiecością. Każda kobieta ma w sobie ogromną moc, która czeka, aby rozbłysnąć. Moja muzyka przypomina o mądrości, którą nosimy w sobie, i o tym, że choć w pojedynkę możemy wiele, to jako wspólnota możemy zmienić świat.

Singiel „Konie” mówi o konfrontacji z własnymi myślami i świadomym kreowaniu rzeczywistości. Skąd czerpiesz swoją wewnętrzną siłę?

Czerpię ją z mojej miłości do muzyki i do fortepianu, z wiary w swoje możliwości. Jestem zodiakalnym koziorożcem, więc jestem z natury ambitna, pracowita i uparta – to na pewno też pomaga (śmiech). Mam również szczęście być otoczona silnymi, mądrymi kobietami – wspólnie się wspieramy i inspirujemy.

Jesteś artystką, ale również działasz na arenie międzynarodowej jako koordynatorka globalnych projektów wspierających kobiety. Jak Twoja rola w tych różnych obszarach wpływa na Twoją twórczość?

W mojej drugiej pracy mam przyjemność współpracować z kobietami z różnych zakątków świata. Codziennie dostrzegam ich ogromny potencjał, mądrość i odwagę. Choć różnimy się pod względem pochodzenia czy wychowania, wiele nas łączy – mamy podobne marzenia, wyzwania i rozterki. Te doświadczenia odnajdują odzwierciedlenie w mojej muzyce, bo historie, które opowiadam w swoich piosenkach, to nie tylko moje, ale też opowieści kobiet z Polski i całego świata.

Dziękuję za rozmowę.

 

Poprzedni artykuł
Następny artykuł
- Reklama -
spot_img

Podobne artykuły

Aktualny numer

- Reklama-
spot_img

Musisz przeczytać