Do dziś widoczna jest zabytkowa zabudowa Kurzego Młyna (niem. Kückenmühle), gdzie w minionych stuleciach działała ogromna placówka opiekuńczo-wychowawcza. Od przyszłego roku szkolnego swoją siedzibę będzie tu miała SAIL International School – Szkoła Podstawowa oraz Liceum Ogólnokształcące. O historii tego miejsca, ale przede wszystkim o przyszłości i planach rozwojowych SAIL International School rozmawiamy z Michaelem Glückiem – prezesem zarządu Fundacji SAIL „Szczecin Academy for International Learning”.
Na początek pytanie osobiste: Jako Niemiec mieszka Pan z rodziną w Szczecinie. Co sprowadziło i co trzyma Pana tutaj?
Do Szczecina przyjechałem w 1991 roku i od razu zakochałem się w tym mieście. Niedługo potem rozpocząłem pracę jako nauczyciel na Uniwersytecie Szczecińskim. Byłem w zespole budującym kwaterę główną NATO w mieście. Po 15 latach prowadzenia tu firmy razem z żoną, wreszcie wróciłem do edukacji oświatowej ze wspaniałym zespołem naszej fundacji. Szczecin przez ostatnie lata bardzo się zmienił, stał się atrakcyjnym, nowoczesnym miastem, po prostu dobrym miejscem do życia z rodziną. Dlatego tu mieszkam i chętnie się angażuję w życie tego miasta.
No właśnie, czy jako prezes zarządu fundacji może Pan krótko wyjaśnić, czym jest SAIL?
SAIL International School to szkoła podstawowa i średnia akredytowana przez Uniwersytet Cambridge. Prowadzona jest przez organizację non-profit i ma na celu służyć całej społeczności międzynarodowej wokół Szczecina. Są to na przykład NATO, korporacje i znane kluby sportowe, ale także szybko rosnąca liczba ciężko pracujących rodzin z utalentowanymi dziećmi. Fundacja SAIL wspiera je w miarę możliwości częściowym stypendium.
Czy oferujecie naukę tylko dla obcokrajowców?
Polskie dzieci są jak najbardziej mile widziane. Wielu naszych uczniów pochodzi z rodzin dwunarodowych, w których jeden z rodziców jest Polakiem. Niektórzy polscy uczniowie dorastali za granicą, w tak różnych miejscach, jak Löcknitz, Londyn czy Los Angeles. Do Polski wrócili dopiero niedawno. Choć mogą być bardzo utalentowani, w lokalnych szkołach mogą napotkać ogromne trudności ze względu na niewystarczającą znajomość języka polskiego. SAIL oferuje im indywidualne wsparcie i opiekę, której potrzebują. Nasza międzynarodowa matura Cambridge jest również przeznaczona dla uczniów, którzy marzą o dostaniu się na czołowe zagraniczne uniwersytety, takie jak Harvard, Yale czy Oxford.
Nie wszyscy jednak chcą wyjeżdżać z kraju. Czy Wasi uczniowie również mają prawo studiować na polskiej uczelni, na przykład tutaj, w Szczecinie?
Oczywiście, że tak. Jako lokalni patrioci mamy nadzieję, że wielu naszych uczniów zostanie tutaj i stworzy dobre miejsca pracy dla siebie i innych. Jesteśmy zarejestrowanym Liceum Ogólnokształcącym, które przygotowuje do polskiej matury. Nawiasem mówiąc, także międzynarodowa matura Cambridge jest uznawana przez Ministerstwo Edukacji i wysoko ceniona przez polskie uczelnie.
Co wyróżnia SAIL International School od innych dobrych szkół w Szczecinie?
Jednym z aspektów jest wyjątkowe codzienne doświadczanie społeczności szkolnej utworzonej przez uczniów i nauczycieli z około 30 krajów i codzienne używanie języka angielskiego. Nie da się tego zastąpić kilkoma dodatkowymi lekcjami języka angielskiego ani jednorazową wymianą szkolną.
Poza tym, rodzice pracujący w zarządach korporacji lub jako oficerowie NATO często zostają tu tylko na kilka lat, zanim przeniosą się do innego kraju. Możliwość płynnego przenoszenia się pomiędzy szkołami w różnych krajach jest dla ich dzieci koniecznością. Jako jedyna szkoła Cambridge International School w regionie oferujemy takie programy nauczania, które umożliwiają przejście do tego samego programu w ponad 10 000 szkołach w więcej niż 160 krajach.
Trzecim aspektem jest niezwykła elastyczność programów nauczania w Cambridge, zwłaszcza dla szkół średnich. Proszę sobie wyobrazić, że nastolatek ma do wyboru blisko 80 przedmiotów w dowolnej kombinacji. Każdy licealista może podążać za swoimi indywidualnymi zainteresowaniami i stworzyć sobie własną ścieżkę kariery.
Brzmi to fantastycznie, choć wielu osobom pewnie trudno to sobie wyobrazić. Czy może Pan wyjaśnić, jak to wygląda w praktyce?
Programy polskich szkół średnich lub dyplom IB mają dość sztywną strukturę, która jest bardzo odpowiednia dla niektórych uczniów, ale nie dla wszystkich. Program nauczania Cambridge pozwala uczniom już od pierwszej klasy szkoły średniej wybierać przedmioty zgodnie ze swoimi mocnymi stronami lub zainteresowaniami. Egzaminy są oceniane przez sam Uniwersytet Cambridge, jednakże program nauczania w SAIL może wyglądać tak różnorodnie i indywidualnie, jak dzisiejsi studenci. Mogę podać trzy przykłady:
Pomyślmy o nastolatku, który jest geniuszem w językach i muzyce, ale nie radzi sobie z matematyką i naukami ścisłymi. Uczeń ten ma niewielkie szanse na uzyskanie dobrych wyników z tradycyjnej matury lub dyplomu IB. Może jednak zdać egzaminy Cambridge A Level z muzyki, swoich ulubionych języków i literatury. Następnie studiować w Londynie i rozpocząć wymarzoną karierę.
Młodzież zainteresowana działaniem w ochronie klimatu może zagłębić się w nauki o morzu i zarządzanie środowiskiem. Włączone szkolenie techniczne certyfikowane przez Global Wind Organization oraz projekt badawczy w branży zielonej energii oceniany przez Cambridge przygotują ich bezpośrednio do pracy w dynamicznie rozwijającym się przemyśle energetyki wiatrowej off shore.
W naszej szkole mamy też przypadek uczennicy, która odbywała u nas 2-letni staż i przygotowywała się do egzaminów „A Level” z socjologii i psychologii w ramach samokształcenia kierowanego.
Dlaczego szkoła SAIL przenosi się do tego konkretnego miejsca?
Choć zabytkowe budynki w malowniczym Parku Chopina poddawane są całkowitej modernizacji, nadal można poczuć wyjątkowego ducha zakładów Kückenmühle. Tutaj dzieci uczyły się i bawiły już 160 lat temu. Stworzono tradycję gier planszowych i figurek bożonarodzeniowych, którą warto kultywować na naszej akcji charytatywnej SAIL Christmas Market. Rzadko zdarza się możliwość zbudowania od podstaw kampusu na tak pięknej i funkcjonalnej przestrzeni, w której nawet stare tradycje pasują jak szyte na miarę dla własnej szkoły. To, że partnerzy znają się i ufają sobie od lat, a nawet podążają za wspólnym motywem morskim, z pewnością pomaga w tym wyzwaniu.
Dziękuję za rozmowę i życzę powodzenia w nowym miejscu.









