Zakończył się tegoroczny karnawał. Businness Club Szczecin postanowił na finał zorganizować bal w swojej siedzibie w Czerwonym Ratuszu przy ulicy Dworcowej. Pojawili się wierni członkowie oraz sympatycy biznesowego stowarzyszenia, aby zapomnieć choć na chwilę o ponurej rzeczywistości. A jak wiadomo dobrze się spędza czas w doborowym towarzystwie, przy wykwintnym menu oraz odrobinie „elementu baśniowego” w płynie (jak mawiał sławny polski aktor Jan Himilsbach).
- Reklama -






