Wiele ze szczecińskich ulic nosi imiona lokalnych patriotów, ludzi ważnych dla miasta, bohaterów, poetów, pisarzy, malarzy, polityków, władców, wodzów, artystów. Są też nazwy przyrodnicze, geograficzne, krajobrazowe. Ale są też i takie, które budzą zdziwienie, rozbawienie, ale i ciekawość. Czy znamy bohaterów niektórych naszych ulic? Co oznaczają nazwy wielu z nich? Co miesiąc staramy się je rozszyfrować. Oto kolejne z nich.
Szczecin ze względu na swój unikalny urbanistyczny „układ gwiaździsty” często nazywany był i jest „Paryżem Północy”. Dlaczego? W drugiej połowie XIX wieku rozpoczęto wielką...
Co łączy Igora Górewicza – znanego szczecińskiego znawcę Słowian i Wikingów, rekonstruktora, wojewodę sławnej Drużyny Grodu Trzygłowa, aktora, muzyka i pisarza ze znakomitym polskim reżyserem Wojciechem Smarzowskim, który nakręcił m.in.„Wesele”, „Dom zły”? Kino. A ściślej mówiąc dwa nowe filmy Wojciecha Smarzowskiego.
Kto nie był, ten może zazdrościć. W tegorocznej edycji największej imprezy branży morskiej w Szczecinie, czyli XXIX międzynarodowym spotkaniu "Herring" wzięło udział ponad 1600...
W samym centrum największego parku Szczecina – imienia Jana Kasprowicza, tuż nad jeziorem Rusałka, położona jest prawdziwa perełka stolicy Pomorza Zachodniego. To miejsce legendarne, nie tylko dla lokalnej, ale także polskiej rozrywki i kultury. Choć pojawiały się tam także gwiazdy światowego formatu. Oto jedna z najatrakcyjniejszych plenerowych polskich scen, czyli Teatr Letni im. Heleny Majdaniec w pełnej odsłonie.
Jedno z niemieckich przysłów mówi: „Auch der beste Jäger kann nur Rehe schießen, wo es deren gibt”, czyli „nawet najlepszy myśliwy może ustrzelić sarnę tylko tam, gdzie ona jest”. A saren, jeleni, dzików, zajęcy, żubrów czy dzikiego ptactwa nigdy nie brakowało w obfitych lasach Pomorza Zachodniego np. Puszczy Bukowej, Puszczy Goleniowskiej czy Lasach Słupskich. Podobnie jak przepisów na potrawy z dziczyzny.
Wiele ze szczecińskich ulic nosi imiona lokalnych patriotów, ludzi ważnych dla miasta, bohaterów, poetów, pisarzy, malarzy, polityków, władców, wodzów, artystów. Są też nazwy przyrodnicze, geograficzne, krajobrazowe. Ale są też i takie, które budzą zdziwienie, rozbawienie, ale i ciekawość. Czy znamy bohaterów niektórych naszych ulic? Co oznaczają nazwy wielu z nich? Co miesiąc staramy się je rozszyfrować. Oto kolejne.
W połowie kwietnia, w malowniczej scenerii Binowo Lake oraz na polach golfowych Binowo Park Golf Club, odbyło się wyjątkowe wydarzenie – pierwsza edycja Business...
W tym roku mija 80 rocznica utworzenia jednego z najważniejszych zakładów przemysłowych w Szczecinie – Fabryki Mechanizmów Samochodowych Polmo. Sam zakład jubileuszu nie doczekał. Zlikwidowano ją w 2011 roku. Pozostał po niej tylko wyremontowany główny budynek biurowy oraz dziesiątki będących jeszcze „na chodzie” „Junaków” – kultowych już motocykli dzięki którym Polmo zyskało sławę w kraju i na świecie.
Ci, którzy oczekiwali efektu „wow”, nowej architektonicznej ikony miasta, monumentalnej budowli z rozmachem – srodze się zawiedli. Według nich projekt nowej siedziby szczecińskiego Teatru Współczesnego przypomina raczej mauzoleum Lenina lub… krematorium. Zwolennicy zwycięskiej koncepcji porównują ją do np. wyjątkowych dzieł Bauhausu i przypominają, że projekt nowej Filharmonii również na początku budził głośno i mocno wyrażaną niechęć oraz drwiny. Na razie bitewny kurz nieco opadł, stygną emocje, napięcie zelżało. Gorące wpisy w mediach społecznościowych tracą już na agresywności. Przeciwnicy i zwolennicy projektu okopali się na swoich pozycjach i czekają. Ale na pewno za 18 miesięcy, kiedy ma się pojawić jego ostateczny kształt, znowu rzucą się sobie do gardeł.