- Reklama -
spot_img

Gdy ciało potrzebuje resetu

Strona głównaZdrowie i urodaGdy ciało potrzebuje resetu

Musisz przeczytać

- Reklama-
spot_img

Jak podkreśla Karolina Wojno, manager salonu, z zabiegu może skorzystać praktycznie każdy. – Nie ma tutaj jednej konkretnej grupy docelowej. To zabieg zarówno dla osób szukających relaksu, jak i tych, które zmagają się z napięciami mięśniowymi czy problemami z kręgosłupem – mówi. Łóżko działa na zasadzie suchego masażu wodnego, określanego również jako masaż membranowy. Klient nie ma bezpośredniego kontaktu z wodą – znajduje się ona pod specjalną membraną przypominającą materac wodny. Pod jej powierzchnią pracują dysze generujące strumienie ciepłej wody, które masują ciało w wybranych sekwencjach. – To uczucie trochę jak leżenie na łóżku wodnym. Woda jest podgrzewana do temperatury powyżej 35 stopni, dzięki czemu zabieg bardzo dobrze rozluźnia mięśnie i poprawia ukrwienie organizmu – wyjaśnia Karolina Wojno.

Jak podkreśla, ciepło i masaż wpływają nie tylko na odprężenie, ale również na lepsze dotlenienie organizmu oraz poprawę krążenia. Zabieg polecany jest szczególnie osobom z napięciami w odcinku lędźwiowym, problemami ze stawami czy przewlekłymi bólami pleców. – Dysze działają od łydek aż po kark. Możemy ustawić masaż na całe ciało albo skupić się wyłącznie na konkretnej partii, na przykład lędźwiach, udach i pośladkach. To duża zaleta dla osób, które mają konkretny problem bólowy – tłumaczy manager salonu.

Masaż często wykorzystywany jest jako wsparcie terapii rehabilitacyjnych i fizjoterapeutycznych. Może pomagać w rozluźnieniu mięśni, redukcji stresu, poprawie metabolizmu a regeneracji organizmu. Masaż membranowy ma również działanie antycellulitowe. – Niektórzy przychodzą regularnie typowo relaksacyjnie, żeby odpocząć i się wyciszyć. Inni korzystają z krótszych, bardziej intensywnych sesji jako wsparcie dla terapii przy problemach z kręgosłupem czy napięciach mięśniowych – mówi Karolina Wojno. Czas zabiegu dobierany jest indywidualnie. Krótsze, około 20-minutowe sesje stosowane są częściej w terapiach wspomagających, natomiast zabiegi relaksacyjne mogą trwać nawet pół godziny lub dłużej. Intensywność masażu również można dostosować do potrzeb klienta. – Strumień wody potrafi być naprawdę mocny, dlatego zawsze dobieramy siłę masażu indywidualnie. Dla jednych będzie to delikatny relaks, dla innych intensywna praca na spiętych mięśniach – dodaje. – Zależało nam również na tym, aby zabieg był dostępny dla każdego. Cena pojedynczej sesji to 50 złotych, natomiast karnet obejmujący 10 wejść kosztuje 400 złotych. To rozwiązanie, które pozwala korzystać z masażu regularnie, bez dużego obciążenia dla domowego budżetu – podkreśla Karolina Wojno.

Choć zabieg kojarzy się przede wszystkim z relaksem, dla wielu osób staje się także elementem codziennego dbania o zdrowie. To rozwiązanie dla tych, którzy chcą choć na chwilę zwolnić, rozluźnić ciało i się zresetować. W świecie pełnym pośpiechu coraz częściej szukamy prostych sposobów na odzyskanie równowagi i chwili oddechu dla organizmu. Suchy masaż wodny wpisuje się w ten trend, łącząc regenerację z komfortem i poczuciem głębokiego odprężenia. Czasem wystarczy kilkadziesiąt minut, aby ciało przestało być napięte, a głowa choć na moment zwolniła. ad / fot. materiały prasowe

 

Od Stóp do głów

Szczecin, ul. Batalionów Chłopskich 39a tel. 505 111 690 | gabinet.odstopdoglow www.odstopdoglow.com

- Reklama -
spot_img

Podobne artykuły

Aktualny numer

- Reklama-
spot_img

Musisz przeczytać