W tym roku mija 80 rocznica utworzenia jednego z najważniejszych zakładów przemysłowych w Szczecinie – Fabryki Mechanizmów Samochodowych Polmo. Sam zakład jubileuszu nie doczekał. Zlikwidowano ją w 2011 roku. Pozostał po niej tylko wyremontowany główny budynek biurowy oraz dziesiątki będących jeszcze „na chodzie” „Junaków” – kultowych już motocykli dzięki którym Polmo zyskało sławę w kraju i na świecie.
Przełom wieków był także punktem zwrotnym w jego życiu. Wtedy właśnie Sebastian Muliński wraz ze wspólnikiem Pawłem Fornalskim założyli portal internetowy Hip-hop.pl, którego popularność przerosła nawet oczekiwania twórców. Potem ich firma IAI rozrosła się do miana internetowego giganta, rozszerzając zakres działalności i stając się potentatem branży e-commerce. Teraz – postanowili oddać stery firmy, właśnie w momencie osiągnięcia miliardowej wyceny.
W Performance Marine wierzymy, że łodzie to coś więcej niż tylko sprzęt – to styl życia, pasja i ludzie, którzy ją współtworzą. Właśnie dlatego narodził się Parker Owner’s Club – nasz wewnętrzny projekt łączący właścicieli łodzi marki Parker.
Dannevang, czyli nazwa, która od pierwszego momentu przywołuje skojarzenia z elegancją i spokojem skandynawskiego stylu życia. Budowa inwestycji przy ulicy Świętego Ducha właśnie została zakończona, a wizja inspirowana duńską estetyką oficjalnie stała się integralną częścią krajobrazu Szczecina
Ci, którzy oczekiwali efektu „wow”, nowej architektonicznej ikony miasta, monumentalnej budowli z rozmachem – srodze się zawiedli. Według nich projekt nowej siedziby szczecińskiego Teatru Współczesnego przypomina raczej mauzoleum Lenina lub… krematorium. Zwolennicy zwycięskiej koncepcji porównują ją do np. wyjątkowych dzieł Bauhausu i przypominają, że projekt nowej Filharmonii również na początku budził głośno i mocno wyrażaną niechęć oraz drwiny. Na razie bitewny kurz nieco opadł, stygną emocje, napięcie zelżało. Gorące wpisy w mediach społecznościowych tracą już na agresywności. Przeciwnicy i zwolennicy projektu okopali się na swoich pozycjach i czekają. Ale na pewno za 18 miesięcy, kiedy ma się pojawić jego ostateczny kształt, znowu rzucą się sobie do gardeł.
Marzeniem większości nestorów jest przekazanie rodzinnego biznesu i w konsekwencji majątku w dobre ręce, tak aby wypracowany przez lata rodzinny kapitał służył kolejnym pokoleniom. Nie został roztrwoniony, skonsumowany czy stracony w nietrafionych inwestycjach.
Czy Twój outsourcing jest bezpieczny? To ważne pytanie, bowiem outsourcing procesowy przez lata był postrzegany jako skuteczne narzędzie optymalizacji kosztów i zwiększania elastyczności operacyjnej. Dziś jednak jego rola wyraźnie się zmienia. Wraz z rosnącymi wymaganiami w zakresie ESG oraz regulacjami unijnymi dotyczącymi należytej staranności w łańcuchach dostaw outsourcing staje się obszarem realnej odpowiedzialności zarządów.
Na rynku funkcjonuje dziś wiele systemów i narzędzi dedykowanych produkcji. Klasyczne podziały i definicje, jak choćby MES, zaczynają tracić na znaczeniu. Rozwiązanie ma odpowiadać realnym potrzebom zakładu i wspierać jego codzienne funkcjonowanie.
Każdy chce od wnętrza czegoś zupełnie innego. Jeden klient chce maksymalnej funkcjonalności. Drugi wolałby, aby metraż wydawał się większy niż jest w rzeczywistości. Trzeci kieruje się konkretną inspiracją. Upodobania i potrzeby są przecież różne. Marzenia również. I to jedno szczególne zapadło wszystkim w pamięć.
Nowy oddział UniCredit w Szczecinie na Placu Rodła 8 to dla lokalnych przedsiębiorców coś więcej niż kolejny adres na mapie miasta. To dostęp do finansowania, kompetencji międzynarodowej grupy i banku, który chce być blisko biznesu w regionie. O potrzebach firm, elastycznym podejściu do finansowania i potencjale Pomorza Zachodniego mówi Paweł Głodkowski, dyrektor szczecińskiego oddziału UniCredit.