Eksperci fizjoterapii stomatologicznej

Wypadek, ciężki uraz, po którym trudno wrócić do normalnego życia. Przewlekły ból i związany z nim dyskomfort, który towarzyszy codziennym zajęciom. Fizjoterapia może być skutecznym sposobem na powrót do zdrowia, ale zazwyczaj kojarzy nam się z urazami pleców oraz tych części ciała, które wcześniej uległy na przykład złamaniu. Jednak to niejedyny obszar zdrowia, którym zajmuje się ta część medycyny. Bardzo ważną i coraz częściej stosowaną formą fizjoterapii jest fizjoterapia stomatologiczna.

Jest to nowoczesne podejście w leczeniu i rehabilitacji pacjentów z dolegliwościami związanymi z narządem żucia, łączące elementy fizykoterapii, terapii manualnej i technik masażu. Stosując różne metody terapeutyczne, fizjoterapeuci stomatologiczni są w stanie skutecznie rozwiązywać problemy związane z ruchomością stawów skroniowo-żuchwowych, napięciem mięśniowym czy bólami głowy. Fizjoterapia stomatologiczna jest również interdyscyplinarną dziedziną medycyny – ściśle współpracuje z innymi specjalistami, takimi jak lekarze dentyści, ortodonci, protetycy, psycholodzy, logopedzi czy neurolodzy. Dzięki takiej współpracy pacjent otrzymuje kompleksowy plan leczenia, co prowadzi do szybszego powrotu do zdrowia.

W fizjoterapii specjalizują się Damian Stucki i Rafał Antczak, fizjoterapeuci współtworzący Fizjopomoc Medical Center, dla których niesienie pomocy innym stało się nie tylko zawodem, ale też misją. W rozmowie z nami opowiadają m.in. o holistycznym podejściu do pacjenta, ale przede wszystkim o prężnie rozwijającej się fizjoterapii stomatologicznej.

Zajmujecie się też rodzajem fizjoterapii, która od kilku lat bardzo się rozwija i na którą jest zapotrzebowanie. Mam na myśli fizjoterapię stomatologiczną. Pomaga ona m.in. w leczeniu bruksizmu czy łagodzeniu migren, czyli schorzeń, z którymi zazwyczaj udajemy się do innych lekarzy, z różnym zresztą skutkiem. Tymczasem pacjent, którego przykładowo przewlekle boli głowa, powinien najpierw odwiedzić fizjoterapeutę.

Damian Stucki: Zacznijmy od wyjaśnienia tego, czym jest fizjoterapia stomatologiczna. Leczy ona zaburzenia skroniowo-żuchwowe, w których skład wchodzi szereg dolegliwości. Są to właśnie m.in.: bóle głowy napięciowe, migrenowe, zaburzenia widzenia, zawroty głowy, szumy uszne, piski w uszach, bóle kręgosłupa, twarzy, oka, zatkane ucho, drętwienie rąk, kulka w gardle, chrypka, trzaski i klikania w stawie skroniowo-żuchwowym. Pacjenci najczęściej myślą, że przyczyną ich bólu głowy jest spięty kark. Natomiast często powód okazuje się zupełnie inny.

Zaburzenia skroniowo-żuchwowe swoją genezę mają nierzadko w chorobach autoagresywnych, w zaburzeniach pracy jelit, złego wchłaniania, czy zaburzeniach snu. U osób otyłych to może być również bezdech senny, problemy kardiologiczne. Nie można zapomnieć o naszym przemęczeniu, przebodźcowaniu i nadmiernym stresie. Te wszystkie czynniki mogą doprowadzić do zjawiska, które wszystkim z nas jest bardzo dobrze znane, a mam tu na myśli bruksizm. Osoby, które zaciskają zęby lub nimi zgrzytają, często potrzebują kilku wizyt fizjoterapii stomatologicznej, aby rozluźnić cały narząd żucia, ale również sporo edukacji. Wprowadzenia zmian do stylu życia, aby lepiej uwalniać napięcia z ciała po całym dniu pracy. Często musimy wspierać się tutaj innymi specjalistami: psychologami, laryngologami, dietetykami itp.

A stomatolodzy? Czy specjaliści z tej dziedziny również chętnie z Wami współpracują?

Damian Stucki: Tak, widać coraz większą świadomość wśród lekarzy stomatologów w tej dziedzinie. Chcą z nami współpracować. Ogólnie w leczeniu narządu żucia powinien brać udział szeroki wachlarz specjalistów. My jako fizjoterapeuci jesteśmy często tylko jednym z elementów tej układanki. Od nas się wszystko zaczyna. Przychodzi do nas pacjent z klikaniem w stawie skroniowo-żuchwowym, zawrotami głowy. Przeprowadzamy badanie, stosujemy indywidualne techniki terapeutyczne, a w razie potrzeby odsyłamy pacjenta dodatkowo do konkretnego lekarza, na przykład psychologa, neurologa czy właśnie dentysty.

Zatem jak ta współpraca wygląda na przykładzie wspomnianego przeze mnie bruksizmu czy bólu głowy?

Na przykładzie zgrzytającego bruksizmu powinniśmy do jego leczenia włączyć neurologa, laryngologa, lekarza dentystę i psychiatrę. Jeśli natomiast pacjent więcej zaciska zęby i w wyniku tego cierpi na napięciowy ból głowy i klikanie w stawie, to zatrzymuje się tylko u nas. Posiadamy narzędzia diagnostyczne do sprawdzenia kręgosłupa, stawu skroniowo-żuchwowego i kiedy widzimy, że z pacjentem jest naprawdę źle, od razu możemy go wysłać do stomatologa na szynoterapię czy przebudowę zgryzu.

Fizjoterapia stomatologiczna to połowa pracy z twarzą, a połowa pracy z ciałem. I często rozluźniając ciało, likwidujemy zjawisko napięciowe na twarzy, poprawimy pracę jelit przy IBS, zmniejszymy napięcie w brzuchu, poprawimy ustawienie głowy. Mamy wiele narzędzi, dzięki którym możemy poprawić jakość snu. Począwszy od terapii manualnych, psychosomatycznych, a skończywszy na akupunkturze. Prowadząc takie terapie, zmniejszamy negatywne czynniki stresu, które wpływają na ciało. Kiedy poprawimy to wszystko, pacjent lepiej śpi, jest mniej zestresowany. Zanikają dolegliwości związane z zaburzeniami skroniowo-żuchwowymi.

Dlaczego to takie ważne, by jednak pierwsza wizyta odbyła się u fizjoterapeuty?

Damian Stucki: Lubię, jak przychodzi do mnie pacjent po laryngologu i neurologu, ale często to trwa za długo. Powiem na przykładzie pacjenta z szumami usznymi, mającymi swoją genezę w stawach skroniowo-żuchwowych. Każdy miesiąc zwłoki zmniejsza szansę na ich pozbycie się. Dlatego dobrze jest, jak fizjoterapia zaburzeń skroniowo-żuchwowych idzie w parze z innymi specjalizacjami, niewykluczającymi siebie nawzajem. Daje to możliwość szybszej prawidłowej diagnostyki pacjenta, a co za tym idzie wdrożenia prawidłowego holistycznego procesu leczenia.

A wystarczy, żeby zgłosił się do fizjoterapeuty…

Damian Stucki: Dokładnie tak. Fizjoterapia podąża za przyczyną problemu. Mamy fizjoterapię, która obejmuje ćwiczenia, terapię manualną, masaż, terapie psychosomatyczne, akupunkturę. Nieco wyżej jest osteopatia, która obejmuje pracę strukturalną, terapię trzewną, zajmującą się narządami wewnętrznymi oraz terapię czaszkowo-krzyżową. Fizjoterapia często też zastępuje medykamenty, np. leki przeciwbólowe, przeciwzapalne. Stosowana jest jako profilaktyka. Warto więc włączyć ją do codziennego życia. Dzisiaj fizjoterapeuta jest też lekarzem pierwszego kontaktu. Jeśli kogoś coś boli, to dobrze jest się udać do nas, żebyśmy w razie czego wykonali pewne zabiegi i pokierowali takiego pacjenta dalej.

Jak w takim razie wygląda pierwsza wizyta u Was? Czego może spodziewać się pacjent?

Podczas pierwszej wizyty przeprowadzamy holistyczny wywiad medyczny, który dotyczy obszaru bólu, ale również doszukujemy się prawdopodobnych przyczyn. Szukamy przyczyn powiązanych z obszarem psychosomatyki, układu trzewnego, zaburzeń posturalnych. Następnie przechodzimy do części funkcjonalnej, w praktyce wykonując indywidualnie dobrany zestaw dodatkowych testów, dzięki którym możemy bezpiecznie i skutecznie przeprowadzić terapię. Pacjent po zakończonej wizycie w gabinecie otrzymuje szereg wskazówek do autoterapii w domu oraz, co najważniejsze, plan działania na najbliższy czas.

W Fizjopomoc Medical Center szczególny nacisk kładziecie na pracę zespołową i przepływ informacji. To bardzo ułatwia wszystkim pracę i jest pomocne w samym leczeniu pacjentów.

Rafał Antczak: Fundamentem zespołu jest organizacja pracy. To m.in. płynny przekaz informacji wewnątrz zespołu na temat stanu zdrowia naszych pacjentów, skuteczności terapii, dobranych ćwiczeń, aktualizacji stanu zdrowia, tak aby pacjent odczuwał już na samym początku kompleksową opiekę.

Siłą zespołu Fizjopomocy jest jego stabilność personalna. Od kilku lat pracujemy razem, co wpływa na fajną atmosferę i dobrą energię w zespole. Organizacja pracy leczenia pacjenta zaczyna się już od pierwszego telefonu, od kontaktu z rejestracją. Panie w rejestracji doskonale znają nasze specjalizacje, co pozwala skutecznie wysłuchać potrzeby pacjenta i umówić go do konkretnego specjalisty. Dzięki naszym specjalistom w obszarach fizjoterapii pediatrycznej, uroginekologicznej, urologicznej, estetycznej, narządu ruchu, psychosomatycznej tworzymy interdyscyplinarny zespół, który skutecznie zajmuje się zdrowiem naszych pacjentów.

Dziękuję za rozmowę.

Prestiż  
Grudzień 2024