Stoczniowiec
Historia Parkowej 11

Kiedyś pachniało tu świeżym chlebem i nowością z „kącika”, wcześniej słychać było stuk filiżanek w kawiarni nazwanej na cześć szwedzkiego króla. Nowy budynek, stara dusza. Parkowa 11 zmienia się, ale niekoniecznie odcina grubą kreską od przeszłości. 

Nowa inwestycja

W miejscu dawnej Gustav-Adolf-Straße, otoczonej niegdyś eleganckimi kamienicami i kawiarniami, Marina Developer realizuje projekt, który przywraca pierwotny rytm urbanistyczny. Szczecińska pracownia OS Architekci (Marek Orłowski i Marek Szymański) zadba o to, aby ulica Parkowa odzyskała spójny front zabudowy. Nowa inwestycja, nosząca nazwę Stoczniowiec, harmonijnie wpisuje się w otoczenie, z dbałością o detale i zrozumieniem dla lokalnego kontekstu.

Komfort i standard XXI wieku

W budynku znajdzie się 119 mieszkań o zróżnicowanych metrażach – od kompaktowych kawalerek po przestronne, czteropokojowe apartamenty o powierzchni do 119,8 m². Na tym etapie możliwa jest jeszcze personalizacja pod potrzeby przyszłych mieszkańców – można dopasować zarówno układ mieszkania, jak i jego metraż.

Każde z mieszkań będzie posiadać ogrzewanie podłogowe, duże przeszklenia i funkcjonalne układy pomieszczeń. Dla mieszkańców przewidziano miejsca postojowe w hali garażowej, z gotowością do montażu ładowarek do samochodów elektrycznych oraz komórki lokatorskie. Cichobieżne windy, wysokojakościowe materiały wykończeniowe i autorska mozaika w częściach wspólnych podkreślają wysoki standard inwestycji. Stoczniowiec będzie idealną inwestycją do zamieszkania, jak i pod wynajem.

Zieleń w zasięgu ręki

Stoczniowiec to miejsce otoczone zielenią. Bezpośrednie sąsiedztwo Parku im. Stefana Żeromskiego oraz nowo projektowanego parku kieszonkowego o powierzchni ponad
2 300 m² stworzą idealne warunki do odpoczynku, aktywności i codziennego relaksu. W planach znalazły się alejki, ławki i nasadzenia drzew – wszystko w zgodzie z ideą zielonego miasta.

Społem w nowym wydaniu

Na parterze inwestycji nie zabraknie akcentu, który najmocniej zapisał się w pamięci mieszkańców – sklepu Społem "Stoczniowiec". Ten legendarny punkt handlowy otworzył swoje drzwi dla klientów w październiku 1973 roku. Obecnie sklep został zamknięty na czas budowy, ale wróci w nowej, nowoczesnej odsłonie.

– Nowy lokal będzie większy, bardziej funkcjonalny, nowoczesny, zdecydowanie lepiej dostosowany do współczesnych oczekiwań klientów zupełnie inny niż ten który przechodzi do historii – zapowiada Mariusz Gadomski, Członek Zarządu Wiceprezes ds. Handlu Spółdzielni Społem Szczecin. – Planujemy wdrożyć m.in. kasy samoobsługowe, cenówki elektroniczne, wózki samokasujące, monitory promocyjne, a także automat do zwrotu opakowań kaucyjnych. Chcielibyśmy, aby sklep był także innowacyjny również w zakresie oferty. Planujemy wprowadzić sprzedaż ryb świeżych na lodzie, (ryb niemrożonych) dostarczanych przez lokalnych dystrybutorów W sklepie będzie wypiek świeżego, pachnącego pieczywa z surowca niemrożonego, szeroki wybór produktów świeżych od mięsa, wędlin, garmażu po szeroki wybór warzyw i owoców .

W sklepie pojawią się nowoczesne zamrażarki, regały, sprzęt chłodniczy, energooszczędne oświetlenie z aktywną zmianą natężenia a w tle będzie słychać delikatną muzykę, która będzie umilała zakupy naszym klientom. Społem zachowa też dawną nazwę sklepu – "Stoczniowiec" – podkreślając tym samym lokalną tożsamość i ciągłość historii miejsca.

Doskonała lokalizacja

Zaledwie kilka minut dzieli przyszłych mieszkańców od Wałów Chrobrego, Teatru Polskiego, Filharmonii im. Mieczysława Karłowicza, bulwarów nad Odrą czy Akademii Sztuki. Bliskość szkół i uczelni czyni inwestycję równie atrakcyjną z perspektywy najmu.

Architektura z tożsamością

Stoczniowiec jest projektem z ideą czerpiącą z tożsamości Szczecina i przekłada ją na współczesny język architektury. W częściach wspólnych pojawi się autorska mozaika inspirowana estetyką miejską lat 60. i 70. – hołd dla lokalnego dziedzictwa i jeden z wyróżników inwestycji.

Zespół projektowy tworzą: arch. Marek Orłowski, Marek Szymański, Wojciech Zawarski, Marietta Gwóźdź, Antoni Kubiak, Ernest Białous, Adam Olejnik, Piotr Kondarewicz, Szymon Kowalski.

– Jako szczecińscy architekci mamy poczucie satysfakcji, że mogliśmy zaprojektować budynek, który nie tylko spełnia wysokie standardy jakości życia, poprzez funkcjonalne układy mieszkań i nowoczesne udogodnienia, lecz także przywraca ład urbanistyczny fragmentowi miasta, który od lat domagał się uporządkowania. Choć sam Stoczniowiec wpisał się w krajobraz dzielnicy i stał się jej trwałym punktem odniesienia, jego obecność na niezagospodarowanym placu po zburzonej kamienicy była architektoniczną i przestrzenną luką, która wymagała naprawy. Projektując nowy budynek, sięgnęliśmy po historyczny kontekst – przywracamy ciągłość pierzei ulicy Parkowej, zgodnie z zapisami aktualnego planu zagospodarowania przestrzennego. Co jednak jest szczególnie istotne, ten zamysł udało się wcielić w życie dzięki determinacji i współpracy inwestora, firmy Marina Developer, oraz Spółdzielni Społem. To ich porozumienie otworzyło drogę do tej jakościowej zmiany. Nasze biuro znajduje się zaledwie kilka kroków dalej, bo przy ulicy Radogoskiej. Przez okna, ponad zaprojektowanym również przez nas parkiem kieszonkowym, będziemy obserwować nie tylko postęp budowy, ale później także codzienne życie nowego obiektu. To nasza dzielnica – bliska, znajoma, z ogromnym potencjałem. Tuż obok śródmieścia, a jednocześnie przy samej Odrze. Kilka minut spacerem dzieli ją od parku Żeromskiego, Wałów Chrobrego, Teatru Polskiego i bulwarów. Wierzymy, że przyszli mieszkańcy Stoczniowca, którzy są naszymi sąsiadami, szybko docenią to miejsce. Zarówno za jego lokalizację, jak i za architekturę, w którą włożyliśmy naszą wiedzę, doświadczenie i zaangażowanie.

Historia

W miejscu, gdzie dziś powstaje nowy Stoczniowiec, nic wcale nie zaczyna się od zera. Jeszcze przed wojną przy ówczesnej Gustav-Adolf-Strasse działała kawiarnia Gasthaus Gustav Adolf – nazwana na cześć szwedzkiego króla, dziś niemal zupełnie zapomniana. W kamienicach tej ulicy mieszkali przedstawiciele szczecińskiej klasy średniej, a w rejestrach z 1903 roku pojawiają się pierwsze wzmianki o lokatorach. Wśród nich osoby związane z koncernem Siemens & Schuckertwerke AG. To była ulica żyjąca własnym rytmem, elegancka i dobrze sytuowana.

Wojna zburzyła dawny układ. W latach 70. przestrzeń zyskała nowe znaczenie. W miejscu dawnych kamienic w 1973 roku powstał pawilon handlowy – Supersam „Stoczniowiec”. Był to największy sklep spożywczy w mieście, kultowy punkt na mapie zakupowej Szczecina, szczególnie dla okolicznych mieszkańców – w większości rodzin osób pracujących w Stoczni. Kojarzony z „kącikiem nowości”, miejscem, gdzie po raz pierwszy pojawiały się produkty z zagranicy, nieznane smaki i nowinki, których próżno było szukać gdzie indziej. To tu zamieniono koszyki na wózki, a mieszkańcy zaglądali z nadzieją, że w ofercie pojawiło się coś nowego i coś, czego na próżno szukać gdzieś indziej.

Wróci dawny rytm pierzei i wróci forma kamienic – ale już w nowoczesnym, przemyślanym wydaniu. Nadszedł czas na reinterpretację. Z szacunkiem dla przeszłości i świadomością, że dobra architektura potrafi nie tylko upamiętnić, ale też zainspirować.

Prestiż  
Marzec 2026