- Reklama -
CLOCHEE BANER PODMIEN

Dzikie karty i jubileuszowa edycja

Strona głównaNewsyDzikie karty i jubileuszowa edycja

Musisz przeczytać

– Reklama –

baner_prestiz_400x400px

Alan Ważny i Kacper Knitter zagrają w turnieju głównym ATP Challenger 125 Invest in Szczecin Open 2026. Nazwiska dwóch zawodników, którzy otrzymali „dzikie karty”, ogłoszono w czwartek 3 września podczas konferencji prasowej w Fabryce Wody.

Rok, który zmienił wiele

Alan Ważny jeszcze rok temu był przedstawiany przede wszystkim jako jedna z największych nadziei polskiego tenisa juniorskiego. Od tego czasu wraz z Oskarim Paldaniusem wygrał juniorski Roland Garros i Wimbledon w deblu, dotarł do ćwierćfinału singla na londyńskiej trawie, zagrał pierwszy zawodowy finał i wykonał ogromny skok w rankingu ATP. Rok temu debiutował w turnieju głównym w Szczecinie. Teraz wraca znacznie bogatszy w doświadczenia.

Alan Ważny, fot. materiały prasowe Invest in Szczecin Open

U siebie od pierwszej piłki

Druga „dzika karta” trafiła do Kacpra Knittera. 19-latek reprezentuje SKT Szczecin, tenisowo wychował się właśnie na miejscowych kortach i od ponad ośmiu lat pracuje z trenerem Łukaszem Markowskim. Tego lata został wicemistrzem Polski seniorów, zdobywa pierwsze punkty ATP i coraz śmielej radzi sobie w zawodowym tourze. W ubiegłym roku zagrał w kwalifikacjach Invest in Szczecin Open. Tym razem po raz pierwszy znajdzie się od razu w głównej drabince.

Kacper Knitter, fot. materiały prasowe Invest in Szczecin Open

– „Dzikie karty” mają dla nas znaczenie nie tylko sportowe. Chcemy dawać szansę zawodnikom, którzy swoją postawą pokazują, że mogą zrobić kolejny krok. Alan ma za sobą fantastyczne osiągnięcia juniorskie i coraz mocniej wchodzi w tenis seniorski. Kacper jest natomiast chłopakiem wychowanym na tych kortach, więc jego występ w turnieju głównym ma dla nas dodatkowy, bardzo szczeciński wymiar. Teraz wszystko będzie już zależało od nich na korcie – mówi Krzysztof Bobala, dyrektor Invest in Szczecin Open.

Trzecią „dziką kartę” pozostawiam sobie do dyspozycji dla np. dla zawodnika, który odpadnie z US Open – mówi Krzysztof Bobala, dyrektor Invest in Szczecin Open.

Szczecin i tenis, czyli związek na dłużej

Od lat turniej pozostaje jednym z najbardziej rozpoznawalnych wydarzeń sportowych organizowanych w mieście. W jego historii na kortach przy Wojska Polskiego pojawiali się późniejsi liderzy światowego rankingu, mistrzowie Wielkiego Szlema i zawodnicy ścisłej światowej czołówki. Dziś Szczecin chce nie tylko tę historię pielęgnować, ale również tworzyć dla tenisa coraz lepsze warunki na przyszłość.

– Invest in Szczecin Open przez lata stał się częścią tożsamości sportowego Szczecina. To wydarzenie, które promuje miasto daleko poza jego granicami, ale równie ważne jest to, że zostawia coś tutaj – inspiruje dzieci i młodzież, integruje mieszkańców i buduje środowisko wokół tenisa. Chcemy, aby ta dyscyplina miała w Szczecinie dobre warunki do rozwoju przez kolejne dekady, dlatego też zdecydowaliśmy się na modernizację szczecińskich kortów w kolejnych latach – podkreśla Michał Przepiera, Zastępca Prezydenta Miasta Szczecin.

Biznes przy tenisowej siatce

Właśnie biznesowy wymiar wydarzenia od lat jest jednym z jego znaków rozpoznawczych. Turniej przyciąga przedstawicieli przedsiębiorstw, partnerów, samorządu i środowiska gospodarczego, a wiele rozmów zaczyna się tutaj znacznie mniej formalnie niż przy konferencyjnym stole.

– Szczecińska impreza od ponad 30 lat przyciąga do miasta znakomitych zawodników oraz kibiców spragnionych sportowych emocji na najwyższym poziomie. Cieszymy się, że Enea może być częścią tego wydarzenia i wspierać je przez kolejne dwa lata. To partnerstwo dobrze wpisuje się w nasze zaangażowanie w rozwój sportu i promowanie aktywnego stylu życia. Zapraszam wszystkich nie tylko na korty, ale również do strefy Enei, gdzie przygotowaliśmy atrakcje i przestrzeń do wspólnego kibicowania. Jestem przekonany, że po wielkoszlemowym US Open przed nami będzie kolejny tydzień pełen świetnych meczów, sportowych wrażeń i dobrej atmosfery – mówi Adrian Moliński, wiceprezes Enei ds. współpracy regionalnej.

W gronie najważniejszych partnerów wydarzenia pozostaje również Polfund Fundusz Poręczeń Kredytowych S.A.

– Reklama –

spot_img

– Siłą tego turnieju jest jego ciągłość. Zbudowanie wartościowej marki nie trwa rok czy dwa lata. Invest in Szczecin Open przez dekady stworzył wokół siebie środowisko ludzi, którzy chcą tutaj wracać. Z perspektywy biznesowej ogromną wartością są właśnie relacje – często nawiązane na trybunach czy przy korcie, w naturalnej i znacznie mniej formalnej atmosferze – mówi prof. Stanisław Flejterski, Wiceprzewodniczący Rady Nadzorczej Polfund Fundusz Poręczeń Kredytowych S.A.

Setki przejazdów i turniejowa logistyka

Nieco mniej widocznym dla kibica, ale niezwykle ważnym elementem organizacji imprezy jest transport zawodników i gości. Od dwóch lat odpowiada za niego m.in. KIA Polmotor, którego samochody podczas turniejowego tygodnia można spotkać właściwie w całym Szczecinie.

– Z zewnątrz kibic widzi samochód przy wejściu na korty, ale za tym stoi duża operacja logistyczna. Zawodnicy przylatują i odjeżdżają o różnych porach, mają treningi, mecze i obowiązki organizacyjne. Wszystko musi działać punktualnie. Dla nas jest dużą satysfakcją, że możemy współtworzyć to wydarzenie nie tylko jako partner, ale jako część jego codziennego funkcjonowania – mówi Konrad Kijak, Dyrektor KIA Polmotor.

Jedna karta wciąż czeka

Trzecie nazwisko pozostaje więc jeszcze niewiadomą. Wiadomo natomiast, że tegoroczna edycja będzie miała szczególny charakter. Szczeciński challenger świętuje 30 lat obecności w strukturach ATP. Od 14 do 20 września na kortach przy al. Wojska Polskiego zawodnicy będą rywalizować o 225 tysięcy dolarów, a mistrz singla otrzyma 125 punktów do rankingu ATP.

– Trzecią „dziką kartę” pozostawiam sobie do dyspozycji dla np. dla zawodnika, który odpadnie z US Open – dodaje Krzysztof Bobala, dyrektor Invest in Szczecin Open.

  1. edycja ATP Challenger 125 Invest in Szczecin Open odbędzie się w dniach 14–20 września 2026 roku na kortach przy al. Wojska Polskiego 127 w Szczecinie. Bilety można zakupić na platformie Abilet.

– Reklama –

clochee1000x100

Podobne artykuły

Aktualny numer

- Reklama-
baner_prestiz_400x400px

Musisz przeczytać