- Reklama -
CLOCHEE BANER PODMIEN

Kwiaciarnia Maria – tradycja i nowoczesność

Strona głównaBiznesKwiaciarnia Maria – tradycja i nowoczesność

Musisz przeczytać

– Reklama –

baner_prestiz_400x400px

W zielonym sercu Szczecina, czyli na urokliwym Pogodnie, znajduje się prawdopodobnie najstarsza, wciąż działająca w mieście kwiaciarnia. Kwiaciarnię Maria założyła 30 lat temu Maria Speichert-Karkosz. Będąca ikoną tego miejsca, dzieliła się uśmiechem i pasją zarówno z klientami, jak i swoimi uczennicami-florystkami, z którymi pracowała przez te wszystkie dekady.

Pięć lat temu kwiaciarnię przejęli syn pani Marii – Maciej Karkosz oraz jego narzeczona Olga Szałas. – To, co stanowi o popularności tego miejsca, to jego klimat – stwierdza pan Maciej. – Mama stworzyła go razem z dziewczynami, które tu pracowały. Zależało jej także, by od samego początku była to całodobowa kwiaciarnia. I tak się stało. Atmosfera pozostała, a ja jako nowy zarządca rozwijam infrastrukturę i wprowadzam nowe pomysły.

Kwiaciarnię przy ulicy Traugutta 6 odwiedzają klienci z całego miasta. – Pomimo że znajdujemy się na Pogodnie, przyjeżdżają do nas osoby z Pomorzan, czy nawet ze Słonecznego – wyznaje właściciel. – Poza klimatem, myślę, że wpływ na popularność kwiaciarni ma jakość i ilość kwiatów, jakie posiadamy.

„Maria” wkrótce skończy 30 lat i cały czas się rozwija. – Kiedy przejęliśmy kwiaciarnię, zastanawiałem się, jak na nowo ją promować, jak przyciągnąć nowego klienta – opowiada pan Maciej. – Najpierw wprowadziliśmy baloniki. Następnie klienci zaczęli się dopytywać o ceramikę, ozdobne donice i kwiaty doniczkowe. Pojawiły się także dobrej jakości narzędzia ogrodnicze.

Kawa i kwiatomat

W kwiaciarni znajduje się kawomat. Kawa dla klientów jest za darmo, a można się jej napić, tak jak innych napojów, w pięknym ogrodzie. Kolejną atrakcją i udogodnieniem jest kwiatomat. To świetna alternatywa dla zapominalskich, dla zapracowanych, dla każdego, kto w każdej chwili potrzebuje kwiatów. – Jako pierwsi w naszym regionie go postawiliśmy. To było dwa lata temu. Aktualnie mamy już dwa takie automaty, w których znajduje się po jedenaście bukietów – mówi Olga Szałas i dodaje: – Kwiatomaty to komputeryzacja, to rozwój. Pytano nas, czy tego rodzaju system nie zabiera ludziom pracy. Ten rodzaj sprzedaży kwiatów nie jest niczym nowym za granicą i jeżeli kwiaciarnia się rozwija, to może dać stałą pracę swoim pracownikom. My zatrudniamy pięć pracownic.

Kwiatomaty dostarczają bukiety przez 24 godziny na dobę. – Takie urządzenie działa na zasadzie klimatyzowanego pomieszczenia, czegoś w rodzaju przeźroczystej lodówki. Tylko każda z tych części kwiatomatu ma własną temperaturę – tłumaczy pani Olga. – Funkcjonuje to w ten sposób, że kwiaty są codziennie sprawdzane i wymieniane. Maksymalnie stoją dwa dni. Dodatkowo jedna z szuflad w kwiatomacie przeznaczona jest na storczyki doniczkowe. Ponadto dbamy również o to, żeby w automacie znajdowały się koszyczki, baloniki oraz inne elementy dekoracyjne. Kwiatomat wyposażony jest w aplikację, która informuje, ile bukiet stoi, kiedy został kupiony. Zawsze otrzymuję powiadomienie, że kwiaty zostały sprzedane. Staramy się na bieżąco uzupełniać bukiety, tak by nigdy ich nie zabrakło.

Pandemia i związany z nią lockdown spowodowały, że chętniej zaczęliśmy otaczać się w naszych domach zielenią. Kwiaty doniczkowe stały się towarem pożądanym. – Faktycznie w tamtym okresie zainteresowanie kwiatami doniczkowymi znacznie wzrosło i trwa – przyznaje Maciej Karkosz. – Dodatkowo nasza kwiaciarnia znajduje się na Pogodnie, które stanowi zielone serce miasta. Jest tu pełno zieleni, są parki, ogródki, tarasy, balkony i co za tym idzie – ogromna potrzeba posiadania kwiatów i roślin we własnych domach. My tę potrzebę z radością spełniamy.

Virtualny spacer

Oceń nas w google

– Reklama –

spot_img

– Reklama –

clochee1000x100

Podobne artykuły

Aktualny numer

- Reklama-
baner_prestiz_400x400px

Musisz przeczytać