Dla rodziny i… Jamesa Bonda

Land Rover Defender to mistrz jazdy w terenie, który jest ukoronowaniem tego co brytyjska marka tworzy od ponad 70 lat. Nie było więc zaskoczenia, kiedy dziesięć Defenderów wzięło udział w jednej ze spektakularnych scen akcji w najnowszym filmie o przygodach agenta 007 Jamesa Bonda. Auta te zaprezentowały swoje możliwości w pełnej krasie, a kaskaderzy wycisnęli z nich maksimum ich możliwości. 

Autor

Aneta Dolega

Defender faktycznie jest twardy i silny, i odnajdzie się zarówno w miejskiej dżungli jak i w ekstremalnych warunkach poza granicami miast. Przykładem tego  niech będzie to, że wytrzymała i trwała konstrukcja tego modelu oparta o nową platformę D7x z powodzeniem ukończyła ekstremalne testy wytrzymałościowe pn. Extreme Event, zarezerwowane wyłącznie dla tego typu aut. Ponadto, maksymalny załadunek Defendera  to  900 kg, maksymalne statyczne obciążenie dachu – 300 kg, a maksymalna głębokość brodzenia 900 mm. Samochód potrafi uciągnąć przyczepę do 3 500 kg.  Defender wyposażony jest w inteligentną technologię off–roadową: Terrain Response 2, która obejmuje nowy program do brodzenia, zaś możliwości ustawień systemu Terrain Response pozwalają kierowcy na bardziej precyzyjną konfigurację.

Defender jest autem  oszczędnym i wydajnym. Zostały tu zastosowane silniki wysokoprężne i benzynowe oraz elektryczne zespoły napędowe.

Defender choć lubi „taplać się w błocie”, jest pojazdem na miarę XXI wieku. Został wyposażony  w system multimedialny Pivi Pro, który posiada intuicyjny interfejs, a bezprzewodowe aktualizacje zapewniają najnowsze oprogramowanie w każdej chwili i w dowolnym miejscu na świecie.

Defender choć to twardziel, który lubi ryzyko, jest autem bezpiecznym. Za tę część odpowiadają takie elementy samochodu jak: aktywny tempomat z asystentem Stop & Go, system hamowania awaryjnego, czujnik bezpiecznego wysiadania z samochodu, czujnik przeprawy przez wodę, system rozpoznawania znaków drogowych z adaptacyjnym ogranicznikiem prędkości, asystent martwego pola widzenia, system wykrywania ruchu przecinającego drogę cofania, czujnik monitorujący potencjalną kolizję z tyłu oraz system kamer Surround 3D. 

Defender jest natychmiast rozpoznawalny. Głównie, dzięki krótkim zwisom nadwozia zapewniającym doskonałe kąty natarcia i zejścia. Projektanci Land Rovera nadali mu zdecydowany, dumny charakter, przy tym zachowując otwierane na bok drzwi tylne i zamontowane na zewnątrz koło zapasowe, które czynią go tak rozpoznawalnym. Wewnątrz jest minimalistycznie. Wśród innowacyjnych rozwiązań znalazła się dźwignia zmiany biegów zamontowana w desce rozdzielczej, która pozwoliła wygospodarować miejsce na opcjonalne siedzenie, co pozwala przewieźć z przodu trzy osoby. W efekcie ten modela Defendera oferuje pięć lub sześć miejsc, a także konfigurację 5+2, a przestrzeń bagażowa za drugim rzędem siedzeń sięga 1075 litrów.

Jak powiedział Felix Bräutigam, dyrektor handlowy w firmie Jaguar Land Rover: „To pojazd 4x4, który został zaprojektowany dla ludzi o śmiałych sercach i dociekliwych umysłach”. Samochód jest już dostępny w Bońkowscy British Auto do jazd testowych i w finansowaniu Arval.

 

Prestiż  
Grudzień 2021