Poślizg kontrolowany
Drifting to dziś najszybciej rozwijający się sport motorowy. – Jazda na wprost jest już nudna – mówią sarkastycznie miłośnicy driftu. – Dlatego trzeba jazdę jakoś urozmaicić. Jak? Jechać w kontrolowanym poślizgu.
Szczecińscy miłośnicy tego sportu mogą jedynie pomarzyć o zgodnym z prawem uprawianiu tego sportu. W mieście brakuje profesjonalnego toru do jazdy. Do dyspozycji specjalny tor mają za to koszalinianie. Odbywają się tam cykliczne imprezy, m.in. jedna z rund polskiej edycji driftu. Z kolei najbliższa szkoła, gdzie uczą driftingu, jest w Poznaniu.
Mimo braków – miłośników tego sportu w Szczecinie nie brakuje. Uprawiają go amatorsko.
– Jedyne miejsce, gdzie można w Szczecinie potrenować, to tor w al. Wojska Polskiego – mówi Marek, jeden ze szczecińskich miłośników tego sportu. – Jest jedynie grupka ludzi, którzy zajmują się tym jako hobby, spotykają się i trenują na opuszczonych lotniskach z dala od dróg publicznych.
Nie każdy może „bawić się” w drifting. – Musi być posiadaczem samochodu tylno napędowego, dysponującego odpowiednią liczbą koni mechanicznych, sportowym zawieszeniem, najlepiej zblokowanym tylnym mostem i hamulcem hydraulicznym do inicjacji poślizgu – dodaje nasz rozmówca. – Aby uprawiać ten sport, należy być przygotowanym także finansowo. Poza przygotowaniem samochodu trzeba doliczyć koszt eksploatacji i góry opon, beczek paliwa wysokooktanowego i części, które często ulegają zniszczeniu podczas jazdy.
Podstawą w uprawianiu tej dyscypliny są grube i twarde opony. Podczas uprawiania tego sportu nietrudno o awarię pojazdu. Uszkodzeniu ulegają przeważnie części karoserii, układu napędowego i zawieszenia.
Co to jest drifting?
Technika jazdy samochodem w kontrolowanym poślizgu. Najkrócej ujmując, polega na celowym zerwaniu przyczepności kół samochodu przy dużej prędkości i kontrolowanie poślizgu na jak najdłuższym odcinku. Drifting wywodzi się z Japonii, gdzie już w latach 60. uprawiany był na górskich serpentynach. Moda na jazdę poślizgami szybko przekroczyła granice Kraju Kwitnącej Wiśni i trafiła do Stanów Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii i Australii.
Globalną popularyzację zawdzięczamy Amerykanom, którzy dzięki odpowiedniej oprawie zrobili z tego sportu prawdziwy show. Do Europy drifting w obecnej formie trafił w pierwszej połowie lat 90. Uroki tego sportu docenili również Niemcy, którzy rokrocznie na torze Hockenheim organizują zawody Drift Challenge.
źródło http://pfd.org.pl
Techniki wchodzenia w kontrolowany poślizg:
Lift Off Drift (Race Drift, Kensei Drift) – tej techniki używa się przy dość dużych prędkościach i w dość łagodnych łukach. W trakcie wchodzenia w zakręt kierowca puszcza na chwilę gaz, co powoduje delikatną nadsterowność. Później poślizg jest kontrolowany poprzez kontrę kierownicą i operowanie gazem. Do tej techniki potrzeba dość neutralnie wyważonego samochodu.
Feint Drift – tzw. rybka; kierowca przed zakrętem wykonuje skręt w odwrotnym do zakrętu kierunku, po czym nagłym ruchem zarzuca autem w prawidłową stronę, co powoduje zapoczątkowanie poślizgu.
Braking Drift – ta technika polega na przeniesieniu większości masy na przednią część samochodu poprzez krótkie, ale energiczne wciśnięcie hamulca podczas inicjacji zakrętu. Im bardziej nadsterowne auto, tym mniejsza powinna być siła nacisku na hamulec. Tylna oś traci w tym momencie przyczepność i rozpoczyna się poślizg.
Clutch Kick – w naszym języku będzie to po prostu strzał ze sprzęgła. W trakcie przechodzenia przez zakręt kierowca naciska na chwilę sprzęgło, by po chwili energicznie je odpuścić, co spowoduje „strzał” i nagłą utratę przyczepności. Shift Lock – kierowca wciska sprzęgło przed zakrętem, zmniejszając nieco obroty. Często wykonywana jest wtedy redukcja na niższy bieg. W trakcie zakrętu sprzęgło jest odpuszczane, co daje efekt podobny do chwilowego zaciągnięcia hamulca ręcznego.
Aby zminimalizować obciążenia, ta technika powinna być stosowana na bardziej śliskich nawierzchniach. E-Brake Drift (Emergency Brake Drift, Side Brake Drift) – jedna z najprostszych i najłatwiejszych technik driftu. Chodzi oczywiście o zaciąganie hamulca ręcznego. Podczas zakrętu na wciśniętym sprzęgle zarzucamy na chwilę hamulec ręczny, co spowoduje chwilowe zblokowanie tylnej osi i zapoczątkuje poślizg samochodu. Często ta technika dołączana jest do innych technik w celu korygowania ewentualnych błędów lub ratowania się z opresji.
Dirt Drop Drift – ta technika polega na wyjechaniu tylną osią poza tor lub w miejsce o mniejszej przyczepności. To spowoduje zapoczątkowanie poślizgu bez utraty prędkości – jest to technika bardzo przydatna w autach o małej mocy.
Jump Drift – kierowca wjeżdża tylnym kołem (tym po wewnętrznej stronie zakrętu) na „tarkę”, co spowoduje jego „podskok” i chwilową utratę przyczepności, która zapoczątkuje nadsterowność.
Long Slide Drift – technika stosowana przy dużych prędkościach. Polega na zapoczątkowaniu długiego driftu jeszcze przed wejściem w zakręt. Drift inicjowany głównie za pomocą hamulca ręcznego.
Swaying Drift (Choku-Dori, Manji) – technika podobna do Feinta. Polega na powolnym zarzucaniu autem z boku na bok w trakcie jazdy na wprost.
FF Drift (Front Wheel Drive Drift) – technika driftu za pomocą samochodu z napędem na przednie koła. Polega głównie na stosowaniu hamulca ręcznego oraz hamulców (może przydać się znana z rajdów technika hamowania lewą nogą).
Power Over – technika polegająca na spowodowaniu ciężkiej nadsterowności poprzez maksymalne wciśnięcie gazu w trakcie przechodzenia przez zakręt. Do tej techniki potrzebny jest spory zapas mocy.
Źródło www.drifting.pl




