Ślub inny od wszystkich

Jest świetną alternatywą dla ślubu kościelnego i uzupełnieniem ślubu cywilnego. Może się odbyć w dowolnym miejscu na ziemi, o dowolnej porze i również w dowolnej konwencji. Ślub humanistyczny staje się w Polsce coraz bardziej popularny. Z tego rodzaju ceremonii korzystają młode pary, które pragną uroczystości bardziej indywidualnej, całkowicie do nich dopasowanej. Ponadto osoby homoseksualne czy takie, które chcą po latach odnowić przysięgę małżeńską, a także pary o różnych wyznaniach. O tym czym jest ślub humanistyczny, rozmawiamy z Angeliką Muchowską, która jako celebrant przeprowadza takie uroczystości.

Pani Angeliko, czym jest ślub humanistyczny?

Kiedy wpiszemy w jakąkolwiek wyszukiwarkę internetową hasło „ślub humanistyczny”, to znajdziemy informację, że jest to jedna z form zawarcia małżeństwa, zastępująca ceremonię religijną. Jest to forma, która w Polsce nie nadaje formalnego tytułu temu związkowi. Pary są tego świadome i często ślub humanistyczny łączą ze ślubem cywilnym.

Co jest w tego rodzaju uroczystościach szczególnego i jak wyglądają przygotowania do nich?

Najlepszą cechą ślubów humanistycznych jest ich dowolność i luźna formuła. Pozwala to na zaplanowanie wszystkiego i wszędzie. Działam według zasady – od ogółu do szczegółu. Najpierw ustalam, jakie para młoda ma wyobrażenie o ślubie, jaki ma mieć klimat, w jakim tonie się odbędzie. Tutaj osobowości pary młodej stanowią kluczowe znacznie. Już po pierwszym spotkaniu wiem z kim mam do czynienia – czy są to osoby wesołe, traktujące życie z przymrużeniem oka, czy np. poważne albo bardzo romantyczne. Czy pragną przemycić jakieś fragmenty swoich pasji, jak jedna z moich klientek, która do ołtarza przyjechała na deskorolce, albo jak zakochana w podróżach para, której ceremonia odbyła się w klimacie hawajskim. Miałam okazję prowadzić też taki śluby, gdzie w trakcie uroczystości, para młoda uwzględniła swojego towarzysza życiowego, jakim jest pies. Pannę młodą do ołtarza prowadził jej chihuahua, oczywiście w towarzystwie taty.

Kiedy zaczęła Pani udzielać ślubów?

Pierwszy ślub poprowadziłam w 2019 roku. O zorganizowanie tego rodzaju ceremonii poprosiła mnie moja koleżanka. Na początku nie wiedziałam, o co jej chodzi. Poczytałam na ten temat w internecie. Okazało się, że ta forma ślubów jest bardzo znana w Wielkiej Brytanii i stamtąd przyszła do nas. Po obejrzeniu filmów, po przewertowaniu artykułów, zrozumiałam, że to ja, jako celebrant, bo tak nazywa się osoba, która prowadzi ślub humanistyczny, mogę stworzyć wiele różnych możliwości na przeżycie ceremonii ślubnej w dowolny sposób. Od 10 lat pracuję jako konferansjer i musiałam przyjąć nową dla mnie nazwę i formułę pracy. W tym roku poprowadziłam 15 ślubów humanistycznych. Jest to dość niesamowite, gdyż w poprzednich latach tych ceremonii było znacznie mniej. Oprócz rosnącej liczby, te śluby, tematycznie, są wręcz… odjechane.

Jak bardzo?

Na przykład ostatnio mieliśmy ślub w stylu Wikingów. Wszyscy podczas ceremonii byli przebrani. Para młoda, miała na sobie elementy stroju Wikingów, zamiast obrączkami wymieniali się bransoletami Odyna (najwyższy z bogów nordyckich). Prowadzę także dużo ślubów międzynarodowych. Najczęściej jedna osoba pochodzi z Polski a druga np. z Niemiec, Wielkiej Brytanii, Stanów Zjednoczonych czy Skandynawii. Dla takich par ślub humanistyczny jest możliwością odejścia od ślubów jednej religii, gdyż często państwo młodzi są różnego wyznania.

Czy żeby poprowadzić taki ślub, trzeba ukończyć jakiś specjalny kurs?

Są organizowane w tym kierunku specjalne kursy. Poznałam osoby, które je ukończyły i prowadzą ceremonie ślubne. Ja jednak mam na to trochę inny pomysł. Nigdy nie pracuje ponownie na napisanym scenariuszu. Każdy jest wyjątkowy, przygotowywany indywidualnie z parą. Nie ma dwóch takich samych ceremonii, tak jak nie ma dwóch takich samych par. Nie ukończyłam żadnego kursu, poza tym, że przez 10 lat pracowałam, jako konferansjer przy różnych wydarzeniach, z różnymi ludźmi i grupami społecznymi. Natomiast ukończyłam kurs, który bym nazwała – „doskonała współpraca i rozpoznanie człowieka” i to mi wystarczyło, żeby się tym zająć.

 

Opinia pary młodej Adrianny i Macieja, wrzesień 2022: Bardzo dziękujemy, ślub był przepiękny i wzruszający, goście byli zachwyceni. Nikt wcześniej (łącznie z nami) nie uczestniczył w takiej ceremonii, ale była to zdecydowanie najlepsza decyzja jaką mogliśmy podjąć! Oprócz tego jak piękny był to ślub, najbardziej podobała nam się możliwość dopasowania każdego momentu do naszych oczekiwań i zrobienia wszystkiego w taki sposób jaki sobie wymarzyliśmy! <3

Prestiż  
Lipiec 2023