Medycyna estetyczna zgodnie ze sztuką i prawem

Krew nasza szlachetna

Wampirzy lifting, to nazwa popularnego zabiegu z wykorzystaniem osocza bogatopłytkowego. Faktycznie, używa się tu krwi (własnej), ale po odpowiedniej obróbce. Osocze należy do sztandarowych preparatów medycyny regeneracyjnej i daje naturalne efekty. Czy jego popularność rzeczywiście jest taka zasłużona? O tym rozmawiamy z dr. n. med. Karoliną Skibicką, lekarzem zajmującym się medycyną estetyczną i adwokatem Michałem Gajdą, specjalizującym się m.in. w prawie medycznym.

Zabieg osoczem bogatopłytkowym nazywany jest potocznie wampirzym liftingiem. Ciekawa nazwa, ale czy nie odstraszająca?

Dr Karolina Skibicka: Potoczna nazwa rzeczywiście jest specyficzna, niemniej nawiązując zarówno do powiązania z krwią jak i liftingiem (z uwagi na poprawę jakości i elastyczności skóry) wydaje się trafiona. Jeśli zabieg przeprowadzony jest zgodnie ze wskazaniami i po odpowiedniej kwalifikacji – liczne czynniki wzrostu z osocza naszej krwi w odpowiedniej koncentracji, mogą skutecznie stymulować regenerację i powstawanie nowych, „liftingujących” włókien kolagenowych. Ten prawie idealny, z pozoru bezpieczny zabieg, wykonuje coraz więcej osób bez uprawień, a to wydaje się bardzo niepokojące.

Mecenas Michał Gajda: O ile taka nazwa może być atrakcyjna marketingowo, to w mojej ocenie prowadzi do nieuzasadnionego bagatelizowania powagi i ryzyka tego zabiegu. Pamiętajmy, że w przypadku zabiegów z jego użyciem musi zostać pobrana krew, która zostaje „obrobiona”, a następnie ponownie podana pacjentowi. O ile nazwa jest zabawna, o tyle skutki takiego zabiegu przeprowadzonego w nieodpowiednich warunkach, przez osobę nieposiadającą do tego uprawnień wesołe już nie będą.

Na czym dokładnie polega ten zabieg?

Karolina Skibicka: Polega na sprawnym pobraniu próbki krwi do specjalnie dostosowanych probówek. Następnie są one wprowadzane do wirówki medycznej, gdzie możliwe jest odseparowanie osocza bogatopłytkowego od reszty elementów morfotycznych krwi. Lekarz pobiera najbardziej pożądaną część frakcji (PRP) i czym prędzej wprowadza np. śródskórnie. Zabieg wykonuję zawsze w znieczuleniu miejscowym (krem) jak i stosuję tzw. nano-igiełki, dzięki którym możliwość pojawienia się siniaków jest zniwelowana do minimum. Pacjenci są często zdziwieni tym, że bezpośrednio po zabiegu wyglądają przyzwoicie, a ich wygląd wcale nie straszy.

Jakie muszą zostać spełnione warunki, by można przeprowadzić wampirzy lifting?

Karolina Skibicka: Zalecając i wykonując zabiegi z zakresu medycyny regeneracyjnej i estetyczne obowiązuje mnie przede wszystkim „lekarska wyobraźnia” ich konsekwencji oraz bezpieczeństwo zabiegowe. Rzetelna kwalifikacja jest kluczowa. Osocza bogatopłytkowego nie powinno stosować się u pacjentów, u których stwierdzono małopłytkowość, choroby autoimmunologiczne, ostrą czy przewlekłą infekcję, choroby wirusowe i choroby nowotworowe. Dobra ogólna kondycja, zdrowy tryb życia czy rozsądna dieta przed zabiegiem są również bardzo istotne.

Michał Gajda: Jest to zabieg stwarzający podwyższone ryzyko, zatem zgodnie z ustawą o zawodach lekarza i lekarza dentysty, jego wykonanie musi być poprzedzone odebraniem od pacjenta pisemnej zgody. Aby zgoda była prawnie skuteczna, należy poinformować pacjenta o przeciwwskazaniach, możliwych do wystąpienia powikłaniach i realnie spodziewanych efektach. Na podstawie tych wszystkich informacji, pacjent musi sam rozważyć wszystkie za i przeciw, a następnie podjąć świadomą decyzję.

Czy każdy lekarz medycyny estetycznej może przeprowadzać taki zabieg?

Mecenas Michał Gajda: Zabieg z użyciem osocza bogatopłytkowego nie może wykonać osoba niebędąca lekarzem lub lekarzem dentystą. Plagą stało się oferowanie tych zabiegów przez kosmetyczki, kosmetologów czy pielęgniarki. Pomimo iż jest to zakazane i stanowi przestępstwo zagrożone karą pozbawienia wolności do 2 lat, gabinety kosmetyczne oferują tego typu zabiegi. Rozwiązaniem problemu nie będzie zatrudnienie przez kosmetologa pielęgniarki, ponieważ zgodnie z ustawą o publicznej służbie zdrowia oraz wydanych na jej podstawie rozporządzeniach, pielęgniarka czy ratownik medyczny, mogą pobrać krew wyłącznie na zlecenie lekarza, w celach diagnostycznych lub w stanach nagłego zagrożenia zdrowotnego. W innych wypadkach jest to nielegalne. Podobnie jak wykonywanie tych zabiegów przez wspomnianych kosmetologów czy kosmetyczki. Odpowiadając natomiast na pytanie – zgodnie z przepisami uprawnienie do pobrania, a następnie podania krwi ma każdy lekarz lub lekarz dentysta. Nie ma natomiast wątpliwości, że taki lekarz powinien przejść dodatkowe szkolenia z wykonywania zabiegów z osoczem bogatopłytkowym.

Karolina Skibicka: Zabieg z wykorzystaniem osocza bogatopłytkowego, czy innych elementów obróbki krwi pacjenta (np. fibryna bogatopłytkowa) powinien zgodnie z prawem i sztuką wykonywać lekarz. Należy także stosować sprzęt certyfikowany medycznie, gdyż aby pozyskać właściwy produkt (frakcję bogatopłytkową) ważna jest odpowiednia jakość zarówno probówek do pobrania krwi, ich zawartości (najczęściej koagulantu) jak i właściwej maszyny do separacji. Wirówka musi być precyzyjnie zaprogramowana, aby możliwe było rzetelne odseparowanie elementów morfotycznych krwi i pobranie osocza bogatego w czynniki wzrostu.

Czy każda krew się do tego się nadaje? Pacjent musi zrobić wcześniej badanie krwi?

Dr Karolina Skibicka: Czy zlecić dodatkowe badania (morfologia, panel tarczycowy czy koaguologram), w swojej praktyce stwierdzam po dokładnym wywiadzie medycznym. Jeśli są wątpliwości, czy u pacjenta zabieg będzie wskazany – zlecam standardową morfologię, żeby sprawdzić poziom płytek krwi (PLT). Zdarza się, że nawet u pacjenta „ze wzorcową normą” wcale nie musi być spektakularnych efektów, gdyż przy terapiach biostymulujących efekt jest bardzo indywidualny.

Wśród zalet tego zabiegu, oprócz jego regeneracyjnego i odmładzającego działania, znalazłam informację, że ma bardzo krótką listę przeciwwskazań, jest hipoalergiczny i np. może być alternatywą dla osób nieprzychylnie patrzących na toksynę botulinową?

Dr Karolina Skibicka: Autologiczne osocze bogato płytkowe jest produktem w pełni zgodnym biologicznie, biokompatybilnym, bezpiecznym, gdyż pozyskiwanym z naszych elementów morfotycznych. Jest to zabieg, którego medyczna skuteczność i zasadność stosowania posiada aż ponad 20 tys. publikacji naukowych z całego świata. Krótka lista przeciwwskazań sprzyja tej terapii, niemniej nie powinniśmy lekceważyć wszelkich zagrożeń, które mogą nastąpić przy lekkomyślnym jej stosowaniu. Mam tutaj na myśli m.in. wszelkie konsekwencje błędnej (nawet nieumyślnej) kwalifikacji czy wybiórcze stosowanie zasad anty i aseptyki, które mogą prowadzić do przewlekłych zakażeń.

Czy jest prawdą, że wśród zagrożeń związanych z tym zabiegiem występuje możliwość wywołania choroby autoimmunologicznej albo że w połączeniu z kwasem hialuronowym, może doprowadzić do powstania zatorów?

Dr Karolina Skibicka: Zagrożenie wywołania choroby autoimmunologicznej, uważam za praktycznie bezpodstawne. Jeśli chodzi o powstanie zatorów, trzeba byłoby spełnić co najmniej 3 niefortunne (i mniemam nieumyślne warunki): wprowadzić do próbki osocza usieciowany kwas hialuronowy, trafić preparatem centralnie w naczynie tętnicze i w porę nie zauważyć skutków swoich działań (aby sprawnie im przeciwdziałać).

Można osocze łączyć z innymi preparatami i zabiegami?

Dr Karolina Skibicka: W gamie zestawów do pozyskiwania PRP (osocza bogatopłytkowego) mamy nawet system z załączonym już wcześniej preparatem na bazie nieusieciowanego kwasu hialuronowego, który dodatkowo może wzbogacać efekt terapii. Zabiegi łączone są już w standardzie i takie praktyki sprzyjają korzyściom przeprowadzanych zabiegów, szczególnie anti-aging. Najczęściej łączę zabieg osocza bogatopłytkowego z zabiegiem liftingu skóry twarzy laserem frakcyjnym, co znacznie przyśpiesza regenerację i skraca okres rekonwalescencji. Bardzo efektywny jest również zabieg mezoterapii igłowej PRP, równolegle z preparatami na bazie kolagenu czy witamin, aminokwasów, koenzymów i wspomnianego nieusieciowanego kwasu hialuronowego. Połączenia te można stosować indywidualnie, w odniesieniu do zróżnicowanych potrzeb i wskazań zabiegowych. Uzyskiwane efekty są mocniejsze, jeśli chodzi o biorewitalizację tkanek.

Dziękuję za rozmowę.

 

Prestiż  
Listopad 2023