Witam,

Doktorze, 10 lat temu zrobiłam makijaż permanentny brwi i kreskę na powiece górnej. Brwi z czasem wyraźnie zmieniły kolor, a to „kocie oko” niestety tylko podkreśla opadającą powiekę, przez co nadaje twarzy smutny wyraz. Wiem, że brwi mogę usunąć laserowo, ale co z powieką? Czy zabieg może być wykonywany tak blisko oka? Proszę o pomoc.

Ewelina

Szanowna Pani,

Jeśli od wykonania makijażu minęło 10 lat, a on wciąż się utrzymuje, mówimy już o tatuażu. Pigment został wprowadzony do skóry właściwej, dlatego nie został w naturalny sposób usunięty. Zarówno barwnik z brwi, jak i kreskę na powiece możemy usunąć odpowiednim laserem pikosekundowym.

Laser pikosekundowy posiada bardzo krótki impuls, a związana z tym niska energia termiczna przyczynia się do wysokiego bezpieczeństwa oraz minimalnego ryzyka powstawania blizn w miejscu zabiegu. Usuwanie makijażu na powiekach z uwagi no bezpośrednie sąsiedztwo oka jest zabiegiem bezpiecznym, jeżeli spełnione są określone warunki. Gałkę oczną zabezpiecza się specjalnymi tytanowymi osłonami, które chronią oko. Oko jest bezpieczne, powieki skutecznie znieczulone, więc zabieg jest dla Pacjenta komfortowy. W miejscu zabiegu może wystąpić obrzęk, dlatego należy uwzględnić 3-4 dniowy czas rekonwalescencji. Oba obszary można wykonać jednocześnie (brwi i kreska). Zabieg usunięcia makijażu permanentnego przy pomocy dobrej klasy lasera pikosekundowego wykonuje się najczęściej w serii 3-6 zabiegów natomiast tradycyjny laser Q-switch lub nawet niektóre inne "lasery pikosekundowe" wymagają znacznie większej ilości zabiegów. Tkanka po laserach pikosekundowych szybciej się goi, dlatego po serii zabiegów, śmiało można decydować się na nowy makijaż, ponieważ nie występują blizny, które by mogły uniemożliwić wprowadzenie nowego pigmentu — przy laserach pikosekundowych taka sytuacja nie ma miejsca. Krótki impuls nie jest szkodliwy dla mieszków włosowych, co jest bardzo ważne w przypadku brwi i rzęs. W naszej klinice posiadamy dwa lasery piko sekundowe najwyższej klasy, zajmujemy się usuwaniem makijażu brwi, oczu oraz ust. Zapraszamy na zabieg.

Pozdrawiam, dr n.med. Piotr Zawodny

Witam,

W tym roku skończę 50 lat, jestem w okresie menopauzalnym i prócz dolegliwości takich jak drażliwość i uderzenia gorąca zaczęłam zauważać również problemy ze skórą. Zawirowania hormonalne wywołały na mojej skórze nie tylko zmarszczki, ale również pryszcze. Co powinnam zrobić, aby temu przeciwdziałać?

Dominika

Pani Dominiko,

Menopauza ma wpływ na cały organizm i wiąże się nie tylko z radykalnym obniżeniem poziomu estrogenów. Gospodarka hormonalna całego organizmu zostaje zaburzona. Jaki ma to wpływ na skórę? Gwałtownie spada w niej produkcja kolagenu, elastyny i kwasu hialuronowego. Zaburzeniu ulega też proces różnicowania się keratynocytów. To wszystko powoduje mnóstwo niekorzystnych zmian w jej wyglądzie. Skóra staje się cieńsza, bardziej sucha, wiotka, traci ładny koloryt, pojawiają się na niej plamy i przebarwienia. W tym okresie warto regularnie korzystać z zabiegów kosmetologicznych i medycznych. Nie muszą być ani bardzo drogie, ani bardzo inwazyjne, ważna jest natomiast systematyczność.

W przypadkach problematycznej skóry (skłonność do okresowych stanów zapalnych) zalecam LED terapię, a następnie wykonywanie systematycznych i indywidualnie dobranych peelingów oraz IPL terapię. W przypadku zmarszczek możemy wspomóc się organicznymi wypełniaczami lub zabiegami mezoterapii, lub stymulatorami. Natomiast przy skórze wiotkiej z drobnymi zmarszczkami i pojawiającymi się niedoskonałościami możemy zaproponować terapię łączoną, polegającą na poddaniu skóry działaniu lasera frakcyjnego, a następnie aplikacji własnego osocza bogatopłytkowego. Laser punktowo termicznie uszkodzi skórę, stymulując ją do intensywnej regeneracji. Z kolei osocze, dzięki wysokiej koncentracji czynników wzrostu, jeszcze silniej pobudzi procesy naprawcze. Gojenie nastąpi dość szybko, a skóra z pewnością będzie jędrniejsza, gładsza oraz bardziej nawilżona i świetlista.

Pozdrawiam, dr n.med. Piotr Zawodny

Prestiż  
Styczeń 2024