Okiem dermatologa
Dr Kamila Stachura
Nowy
początek? Wiosna, sprzyja zmianom wprowadzanym z myślą o naszej skórze
Okiem dermatologa
Dr Kamila Stachura
Nowy początek? Wiosna, sprzyja zmianom wprowadzanym z myślą o naszej skórze
Jak w drodze do celu nie pogubić się w meandrach propozycji zabiegowych? Jak rozpoznać co jest prawdziwą nowością, działaniem, które daje wartość zdrowotną i pielęgnacyjną, a co tylko zlepkiem marketingowych przekazów? Należy korzystać z wiedzy i doświadczenia ekspertów. Przekonuję o tym nieustannie i traktuję to jako rodzaj misji i obowiązku lekarza. Pacjent we współczesnym świecie pełnym informacji i przekazów paradoksalnie może zgubić się łatwiej i szybciej niż to było jeszcze kilka lat temu. Wynika to m.in. z tego, że w dobie social mediów zyskujemy przekonanie, że wiemy przecież wszystko na temat danej technologii czy zabiegu i mamy wszelkie informacje, aby samodzielnie decydować jakie działanie wykonać. Idziemy więc do gabinetu jak do sklepu, po konkretny zakup. Niestety coraz częściej tylko na podstawie przekazu „nowość” czy „najlepsze dla Twojej skóry” pacjenci decydują się na zabiegi, które nie są odpowiednie dla nich i w najlepszym razie rezultatem jest brak efektów i poczucie np.: straty finansowej. Ale zdarzają się też sytuacje, które niosą za sobą poważniejsze konsekwencje np.: konieczność leczenie powikłań czy niwelowania niechcianych efektów. Dlatego od lat namawiam czytelniczki magazynu Prestiż i moje pacjentki: nie podejmujcie decyzji pochopnie, szukajcie miejsc, gdzie duet lekarz — kosmetolog pracują ze sobą od lat i nie dzielą pacjentów na tych „swoich” i „kosmetologicznych” tylko postrzegają każdą osobę wchodzącą do kliniki jako „naszego” pacjenta — najważniejszą osobę w tej przestrzeni, której zapewniają sto procent uwagi, staranności, oddają swoją wiedzę i doświadczenie.
Team — lekarz i kosmetolog w dzisiejszej rzeczywistości może wypracować spektakularne efekty dla skóry. Kiedy?
Jest tu kilka zasad, które mają kluczowe znaczenie. Co ważne: każda z nich jest równie ważna i nie może być pominięta.
Pierwszą zasadą jest dostęp nie do jednej, dwóch czy trzech technologii (nawet tych nazywanych „najnowszymi”), ale do … wszystkich, które są potrzebne do tego, aby odpowiedzialnie i skutecznie planować łączenie zabiegów. Tak jest w mojej klinice: kilkanaście technologii i pełny dobór preparatów dają lekarzom i kosmetologom komfort wyboru możliwości w indywidualnym działaniu na rzecz skóry danego pacjenta. To podstawa. W jakości nie chodzimy na skróty i to dotyczy także sprzętu, którym dysponujemy – technologie w jakości i ilości koniecznej do rozwiązywania wszelkich potrzeb skóry.
Druga zasada, to kompetencje i doświadczenie zespołu. Mój team tworzyłam w ciągu ostatnich pięciu lat i … wszelkie sukcesy, za które jesteśmy cenieni na rynku, są efektem naszej wspólnej pracy. Z kosmetolożkami pracuję od początku otwarcia kliniki – do dzisiaj stanowimy team na poszczególnych Pacjentkach i rozumiemy się w pełni jeśli chodzi o ich potrzeby. Z upływem czasu do zespołu dochodzili kolejni specjaliści, z którymi także rozumiemy się już bez słów. Jednak aby dojść do tego etapu za nami setki godzin wspólnej pracy i rozmów o konkretnych planach leczenia, analiza osiąganych efektów i stałe czerpanie wiedzy od siebie nawzajem. Zaufanie pacjentów, to dla nas największe wyróżnienie i najcenniejsza nagroda. Osiągamy je m.in. dzięki tej ścisłej współpracy pomiędzy nami wewnątrz kliniki w działaniu na rzecz pacjenta i jego bardzo indywidualnych potrzeb. Zgranie zespołu, to kolejny kluczowy element dobrej medycyny estetycznej i kosmetologii.
Rzetelność, wyznawanie tych samych wartości w pracy i absolutna uczciwość w relacji kliniki – pacjent. Trzy zagadnienia, które mają ze sobą tak wiele wspólnego, umieszczam w jednym punkcie, jako uzupełnienie dwóch powyższych zasad. Team lekarz – kosmetolog ma sukcesy w prowadzonych terapiach łączonych nie tylko wtedy kiedy obie osoby są doskonałymi ekspertami i mają dostęp do wszelkich niezbędnych narzędzi, ale także wyznają te same zasady w pracy i prezentują identyczne postawy. Pacjent jest zawsze w centrum uwagi – to zasada wyznawana w naszej klinice i podzielają ją wszyscy członkowie mojego zespołu. Dobro pacjenta, bezpieczeństwo, nastawienie na oczekiwane efekty i dojście do nich w sposób odpowiedzialny i jakościowy, to łączy cały zespół mojej kliniki i powoduje, że dobrze rozumiemy się w codziennej pracy.
Wiosna, to idealny czas przebudzenia i zwrócenia uwagi na swoje potrzeby, dobry czas ma metamorfozę i pracę nad tym co nam przeszkadza.
Wiosna, to także czas kiedy duża część z nas podejmuje decyzje o zmianie. Fryzjer, lekarz medycyny estetycznej, kosmetolog, sposób ubierania się, weryfikacja celów na ten rok – wszystko to znajduje się często na kobiecej liście wiosennych zmian. Zachęcam, aby wszelkie nowe działania wprowadzać w sposób przemyślany i z uwagą, że skóra jest naszym największym i bardzo cennym organem. Nie stawiajmy jej na równi ze zmianą fryzury na próbę czy próbnym zakupem nowego ubrania w trendzie na 2025. Tu każda „próba” pozostawia ślady i nie jest prosta do zniwelowania. Dlatego wszystko, co na niej i dla niej robimy, wymaga opieki dobrego duetu lekarz – kosmetolog. Unikajmy metody prób i błędów dla dobra naszego cennego organu, dla dobra siebie.




