Szumy na Zamku
W murach Zamku Książąt Pomorskich ruszył nowy cykl koncertowy pn. SZUMY. To propozycja poświęcona muzyce powstającej na styku brzmień akustycznych i elektroniki - od ambientu i minimalizmu, przez muzykę nową, po elektroakustyczne improwizacje. Wykonawcy pracują w kameralnych składach, wykorzystując instrumenty akustyczne, syntezatory, elektronikę i live processing.

- Inspiracją dla nazwy cyklu były „Szumy, zlepy, ciągi” Mirona Białoszewskiego jako idealne ujęcie praktyk współczesnych kompozytorów muzyki elektronicznej. Wprowadzamy nowe dźwięki w naszą przestrzeń - mówi Jędrzej Wijas, zastępca dyrektora ds. programowych w Zamku. Koncert otwarcia z udziałem duetu Etnobotanika, który odbył się w Piwnicy przy Krypcie, pokazał potencjał tej idei. Kameralna przestrzeń wypełniła się klubową energią i publicznością gotową zarówno do słuchania, jak i tańca.
-To był koncert, przy którym naprawdę można było potupać nogą. Bardziej klubowo niż teatralnie - mówi Hanna Wilińska, kierowniczka działu organizacji wydarzeń. - Zachwyciłam się nimi na festiwalu Tauron Nowa Muzyka. Cieszę się, że dyrekcja Zamku zaprosiła ich do Szczecina, by zainicjowali cykl. Jak podkreśla, muzyka duetu wymyka się prostym kategoriom: - To nie jest techno, raczej świeża elektronika z samplami, elementami hip-hopu i fragmentami starych filmów.
Kolejny koncert w ramach SZUMÓW odbędzie się 28 marca (godz.20). Wystąpi Marysia Osu - urodzona w Polsce, mieszkająca w Londynie harfistka, producentka i kompozytorka, znana z innowacyjnego łączenia muzyki klasycznej, ambientu i jazzu. Artystka ukończyła studia klasyczne w specjalności harfy, a na londyńskiej scenie jazzowej współtworzy m.in. kolektyw Levitation Orchestra. Jej debiutancki album „harp, beats & dreams”, wydany przez Brownswood Recordings, założonej przez guru, nie tylko muzyki elektronicznej, Gillesa Petersona, to intymna podróż inspirowana snami, filozofią i relacją między świadomością a podświadomością. Na zamkowej scenie artystka wystąpi w duecie z flecistą i producentem YUIS, prezentując materiał łączący subtelną elektronikę z brzmieniem instrumentów akustycznych.
W kwietniu w ramach cyklu pojawi się Zuzia Całka - pianistka i twórczyni muzyki eksperymentalnej, która występowała już m.in. w Filharmonii im. Mieczysława Karłowicza w Szczecinie. Artystka łączy fortepian z syntezatorami i elektroniką, a do Szczecina przyjedzie z materiałem z najnowszego albumu „Late Night Takes”. Maj zapowiada się jako finał w bardziej rozbudowanej formule. Wystąpi pianista i kompozytor Bartek Wąsik - znany m.in. z zespołu Kwadrofonik, współpracujący także z Katarzyną Nosowską i Rafałem Kamińskim. Choć jest cenionym pianistą klasycznym, w ramach SZUMÓW zaprezentuje autorski projekt elektroniczny. - Kolejne koncerty będą bardziej do siedzenia i chillowania - z ambientem, harfą, fortepianem czy smyczkami - zapowiadają organizatorzy. - Szukamy artystów, którzy łączą klasyczne wykształcenie z nowoczesnym podejściem. Chcemy, żeby w Zamku pojawił się powiew świeżości.
Po wiosennej serii planowane są wydarzenia plenerowe na zamkowych tarasach, a od jesieni - powrót do koncertów wewnątrz w większej przestrzeni. Cykl SZUMY ma stać się miejscem spotkania różnorodnej publiczności i dowodem na to, że nieoczywiste przestrzenie potrafią odkrywać muzykę na nowo.




