To była chwila, dosłownie mgnienie oka i już minął półmetek tego roku. Muszę przyznać, że za nami pracowite sześć miesięcy. Podnieśliśmy sobie poprzeczkę bardzo wysoko. Na naszych okładkach gościły gwiazdy dużego formatu, a żeby było mało przed wakacjami postanowiliśmy dać wam specjalny wakacyjny prezent. Płytę „Szczecin Retro” z hitami z dawnych lat. Oczywiście o Szczecinie. Mam nadzieję, że was trochę wzruszy, trochę ucieszy i rozśmieszy, ale przede wszystkim, że będzie królowała podczas waszego lata jako jedna z ważniejszych pozycji. Ciekawi mnie tylko, czy znaliście wcześniej te utwory? Jeśli nie, konieczne musicie nadrobić lekcję muzycznej historii naszego miasta. Prezentem tym chcemy także sprawić byście zatęsknili za nami, ponieważ zobaczymy się dopiero za dwa miesiące. Redakcja Prestiżu wybiera się na zasłużone wakacje. Musimy naładować nasze bateryjki, żeby w sierpniu zaskoczyć was jeszcze bardziej. Do tego czasu, na pewno nie będziecie się nudzili, szczególnie z Prestiżem pod ręką. Oddajemy wam gazetę pełną inspirujących tematów. Jednym z nich jest artykuł „Sztuka lepsza od banku” i rozmowy ze szczecińskimi kolekcjonerami. Niesamowite historie, bardzo ciekawych ludzi, których sztuka dosłownie pochłonęła. Jak sami twierdzą, kolekcjonowanie jest jak choroba z której nie chcą się wyleczyć. Wierzę im. Wystarczyło kilka rozmów z tymi ludźmi, żebym sama przekonała się jak fascynujący jest ten świat. Wciąga i sprawia, że chce się wiedzieć o wszystkim jeszcze więcej. Wakacje to znakomity moment, by po drodze wstąpić do galerii, czy wybrać się do muzeum. Zanim wyruszycie, polecam najpierw artykuł na str. 18 i życzę wam, byście również zarazili się tym wspaniałym wirusem. Wakacje to także imprezy. Nie każdy jednak teraz wybiera się na urlop. Nie znaczy też, że musicie wieczorami i w weekendy siedzieć w domu. Specjalnie dla tych, którzy spędzą lato w mieście przygotowaliśmy kilka stron poświęconych wakacyjnym rozrywkom w naszej okolicy. A dzieje się na prawdę dużo, mamy coś dla fanów aktywnego wypoczynku, dla leniuchów dla imprezowiczów i festiwalowiczów. Przygotowując te strony, zaczęliśmy wspominać jak bawiliśmy się kiedyś i zastanawiać się dlaczego nie działają już niektóre kultowe szczecińskie kluby. Uwierzcie mi, jest co wspominać. Każdy oczywiście pamięta inne wydarzenia, ale ciągle wracamy do tych samych miejsc. Niektórym w redakcji aż łezka zakręciła się w oku. Sprawdźcie czy pamiętacie te same lokale, które opisaliśmy. Kto wie, może przez przypadek jesteście na którymś zdjęciu z tamtych lat? Jeśli nie na tym, to na pewno kilka kartek dalej w Kronice Prestiżu. Tym razem nikt nie może marudzić że w mieście nic się nie dzieje. To rekord w historii naszej gazety. Oddajemy wam aż 11 stron towarzyskich. Oj działo, się działo... Roztańczyliście się drodzy czytelnicy. Boje się pomyśleć co wydarzy się w ciągu tych dwóch miesięcy. Pamiętajcie, że nie znikamy całkowicie. Na bieżąco aktualizowana będzie nasza strona www.magazynprestiz.com.pl oraz aktywny mail redakcja@eprestiz.pl.




