Oko w oko ze słonecznym problemem
Zawsze gdy zbliżają się wakacje czytamy mądre poradniki, słuchamy specjalistów i wyedukowani obiecujemy sobie, że podczas tego lata zadbamy o skórę twarzy. Kupujemy tony kremów nawilżających, które potem kurzą się w kosmetyczkach albo tracą ważność zanim zdążymy odkręcić zakrętkę. Tacy już jesteśmy. I nawet jeśli w tym roku zapomnimy o nawilżaniu, bez paniki. Znaleźliśmy dla was sposoby na to żeby nawet po intensywnym słońcu przywrócić twarzy i oczom piękny wygląd.
Powierzchnia twarzy i skóra wokół oczu są najbardziej narażone na promienie słoneczne. Buzi nie schowamy pod żadnym ubraniem. Często także mimo okularów mrużymy oczy i narażamy się na pogłębienie tak zwanych „kurzych łapek”, zmarszczek tuż przy zewnętrznych kącikach oczu. Po oczach właśnie najbardziej widać efekt starzenia się skóry. Zanim wybierzemy się do gabinetu kosmetycznego na solidną dawkę nawilżenia warto najpierw w domu orzeźwić opuchnięte od słońca oczy płatkami kriożelowymi, które dostępne są od niedawna na polskim rynku. - Jest to bio-innowacyjny produkt zapewniający rozwiązanie wszystkich najbardziej popularnych problemów z oczami: zmęczenia, zaczerwienienia i podrażnienia, obrzęków i ciemnych okręgów, symptomów alergii oraz oznak przemijającego czasu - mówi Anna Piotrowska z Villa Hoff. - Płatki są naturalne, nie zawierają substancji toksycznych ani konserwantów. Mogą być stosowane przez alergików, osoby noszące soczewki, a nawet po operacjach estetycznych - dodaje.
Płatki stosować możemy bez ograniczeń ilościowych i czasowych. Wszystko zależy od efektu jaki chcemy uzyskać oraz indywidualnego nasilenia problemu. - Aby zaobserwować widoczne rezultaty, zalecamy pięciominutową codzienną aplikację przez okres 2 - 4 tygodni - proponuje pani Anna. - U niektórych osób, już po pierwszej aplikacji widać efekty w postaci zniknięcia cieni oraz kręgów pod oczami. Jedno opakowanie wystarcza na około 10 zabiegów. Przed położeniem płatków trzeba pamiętać o dokładnym zmyciu makijażu. Nakładamy je na czystą i osuszoną skórę - dodaje.
Babcine sposoby
Na opuchnięte od słońca i podrażnione oczy nadają się także wszelkie inne domowe sposoby znane od pokoleń. - Dużą ulgę dają plasterki świeżego, zimnego ogórka - opowiada Natalalia Zakrzewska, kosmetolog z Baltica Welness&Spa. - Na zamknięte powieki można także przyłożyć łyżeczki, które wcześniej schłodzimy w lodówce. Są to stare ale sprawdzone sposoby i na prawdę działają - mówi z uśmiechem.
Ze zmarszczkami można także walczyć za pomocą delikatnego masażu wokół oczu. Można go robić samemu przed lustrem, kolistymi ruchami palców po skórze. Trzeba jednak pamiętać, żeby być delikatnym ponieważ zbyt mocne ruchy mogą skórę niepotrzebnie jeszcze naciągać i pogłębić zmarszczki.
Oczy, wizytówka twarzy
Żeby mieć pewność i czuć się bezpiecznie warto skorzystać także z profesjonalnych zabiegów na ten delikatny fragment twarzy. - Nasz firmowy masaż na twarz, szyję i dekolt rozluźnia napięte mięśnie, zapewnia prawidłowy przepływ energii, poprawia krążenie krwi i limfy, dzięki czemu działa ujędrniająco na skórę, wygładza zmarszczki w zapobiega powstawaniu nowych - zachęca pani Anna z Willa Hoff. - Zalecany jest osobom, które żyją w ciągłym stresie i przemęczeniu - dodaje.
Specjalny zabieg zmniejszający opuchliznę powiek w swojej ofercie posiada także Baltica Welness & Spa. Trwa tylko pół godziny, a w efekcie skutecznie walczy z tak zwanymi "workami pod oczami". Wyrównuje i wygładza okolice oczu, napina skórę, tonizuje i rozjaśnia ją.
Deszcz na twarz
Jeśli macie więcej czasu i od razu chcecie zadbać o całą twarz, która po słońcu jest wyszuszona i często traci swój blask. Trzeba zarezerwować sobie około 50 minut i wybrać się na zabieg nawilżający dla skóry słabo nawilżonej. Zafundować jej prawdziwy „deszcz” odżywczych składników. - W czasie tej godziny górne warstwy naskórka zostają zaopatrzone w wodę - tłumaczy pani Natalia z Baltica Welness & Spa. - Jest to możliwe dzięki nawilżającej kąpieli opartej na bazie czystej wody z jabłek. Po zabiegu skóra jest delikatna, sprężysta i wolna od najmniejszego uczucia dyskomfortu. Drobne zmarszczki spowodowane odwodnieniem wygładzają się. Cera promieniuje blaskiem - mówi zachęcająco.
Ci, którym słońce płata figle w postaci zaczerwienionej i podrażnionej skóry powinni zadbać o nią stosując zabiegi regenerujące. W gabinetach kosmetycznych są specjalne programy dla kobiet i mężczyzn z cerą dojrzałą, wrażliwą i naczyniową. Redukują efekt zarumienienia silnie nawilżają i ujędrniają. - Taka skóra wymaga zabiegu na bazie polifenoli z czerwonego wina - poleca pani Anna. - Albo odżywczej kuracji twarzy będącej połączeniem zabiegu podstawowego z okładem miodowo - mlecznej parafiny, której ciepło wspomaga przenikanie substancji czynnych w głębsze warstwy skóry - dodaje. Taka terapia jest idealna dla skór ziemistych, poszarzałych, czy źle ukrwionych. Również trzeba przeznaczyć prawię godzinę. Ale co to dla tych, którzy najpierw wylegiwali się na słońcu? Odwiedziny w gabinetach to sama przyjemność. O ile najpierw wyciszymy telefony i w 100% poddamy się dodatkowemu powakacyjnemu relaksowi.
Daria Prochenka




