W rytmie przyrody
Kolejny dom, który odwiedziliśmy, jest osłonięty wysokim płotem i szczelnie ukryty przed ciekawskimi oczami. Za bramą wita najpierw królestwo bujnej zieleni, a do wnętrza
wprowadza nas kilka kamiennych stopni.
Kolejny dom, który odwiedziliśmy, jest osłonięty wysokim płotem i szczelnie ukryty przed ciekawskimi oczami. Za bramą wita najpierw królestwo bujnej zieleni, a do wnętrza
wprowadza nas kilka kamiennych stopni. Już pierwszy korytarz zdradza klimat wnętrza. Mijamy najpierw stare lustro w mosiężnej ramie i drewnianą szafkę, na której stoją bzy…
Dom jest otwarty na ogród. Ciepłe, letnie powietrze wpada do salonu przez tarasowe drzwi. Już od progu salonu widać ogród pełen drzew i krzewów, a na stołach i stolikach
ustawione są cięte kwiaty.
Ogród wyznacza rytm tego domu. Natura z przestrzenią mieszkalną przenikają się i współistnieją. Taras przez znaczną część roku jest jednym z najważniejszych miejsc dla domowników, a w ogrodzie właścicielka spędza każdą wolną chwilę. Rośliny wymagają ciągłej uwagi i pielęgnacji. Od wiosny do jesieni kolejne przestrzenie wypełniają się kwiatami. Raz kwitną tulipany i bzy, potem budzi się lipa. Zieleni się wszędzie od drzew liściastych, które jesienią magicznie zmienią swój kolor. Dlatego też jest to ulubiona pora roku właścicielki.
Laurka przeszłości
Głównym pomieszczeniem domu jest funkcjonalny salon. W jego centrum znajdują się fantazyjny fotelik, fotel z koronkową narzutą i kanapa. Widok z niej rozpościera się na kominek, który zimą ogrzewa i rozświetla ten pokój. Wnętrze salonu jest spójne i podporządkowane dwóm ideom: jedności z naturą i silnej więzi z przeszłością. Ściany salonu wypełniają obrazy odziedziczone po dziadkach, znajdują się tam też większe lub mniejsze lustra w ozdobnych ciężkich ramach. Lekko poprzecierane i naznaczone śladem czasu, sprawiają niesamowite wrażenie. Widziały już niejedno i ukrywają emocje sprzed lat. Wszystkie znajdujące się tu meble są spuścizną po przodkach lub wyszukane w antykwariatach. To prawdziwe skarby. Szczególną uwagę zwracają ogromne i piękne zegary z minionej epoki oraz bogato zdobiona szafka. Każdy z tych obiektów ma swoją ciekawą historię. Wnętrze przeszklonej komody wypełniają przedmioty zbierane przez właścicieli. Pani tego domu szczególnie umiłowała sobie kolekcję porcelanowych filiżanek. Niektóre z kolekcjonowanych rzeczy poustawiane są na stolikach i szafce. Dzięki temu dom jest żywy i jak na tacy pokazuje silny związek domowników z przeszłością.
Zaczarowane okno
Kompozycja salonu jest otwarta. Można z niego wyjść na ogród, do kuchni lub do korytarza, który jest łącznikiem z pozostałymi częściami domu. Klimat kuchni tworzy centralnie umiejscowiony stół, a także parapet zastawiony doniczkami z zielenią. Kuchnia jest niezwykle przytulna, a właściciele dalecy są od kopiowania najnowszych designerskich trendów. Najpiękniejszy jest widok na ogród. Zza firanek możemy obserwować ukrytą między drzewami ścieżkę, bajkowe pnącza kwiatów i gości, którzy przekraczają próg, by zostać ugoszczonymi herbatą przy stole, na którym oczywiście pachną świeżo zerwane kwiaty.




