Lata dwudzieste, lata trzydzieste
Nieretuszowane, wywoływane w ciemni, uwiecznione na najprawdziwszej kliszy. Tak powstała unikatowa sesja retro - "Rafał Bajena i dziewczęta".
Rafał Bajena z Stowarzyszenia Twórców i Producentów Sztuki zaprosił do zabawy w lata międzywojenne siedem pań związanych artystycznie ze Szczecinem. W roli modelek wystąpiły m.in. dziennikarki Aneta Dolega (Prestiż), Monika Petryczko oraz Panna Lu artysta – fotograf.
– Szczecin miasto pięknych i charyzmatycaznych kobiet – uważa Rafał Bajena. – I takie też pojawiły się na moich zdjęciach w stylizacji która nawiązuje do Dity Parlo, ówczesnej gwiazdy kina urodzonej w Szczecinie. Kobiety z tamtych lat były pełne seksapilu, czaru i tajemniczości – po prostu piękne.
Dziennikarka Sylwia Turkiewicz bardzo ucieszyła sie gdy otrzymała propozycję wzięcia udziału w sesji. – Rafał wspomniał, że myśli o realizacji pomysłu i zapytał, czy mam ochotę na przebieranki. Oczywiście, że miałam! – opowiada Sylwia Turkiewicz. – Lata dwudzieste zawsze mnie fascynowały, zwłaszcza w kontekście makijażu – ach te przydymione, melancholijne spojrzenia spod sztucznych rzęs! Trudno było się później zdecydować, czy zmyć ten mocny, ale jakże pasjonujący makijaż, czy zostawić i pójść w nim w miasto. Ja wybrałam to drugie.
Aneta Dolega jest także pod wrażeniem swojej stylizacji.
– Kobiety w tamtych czasach wyglądały niesamowicie, były intrygujące, a ich seksualność była często dwuznaczna – mówi. – Na zdjęcia wpadłam w dżinsach i T-shircie, bez makijażu. W piętnaście minut charakteryzatorka Joanna Brzezińska wyczarowała ze mnie Lizę Minelli z "Kabaretu", a później Polę Negri. Rafał, który fascynuje się ta epoką w czasie sesji puszczał przeboje z tamtej epoki, częstował nas francuskimi papierosami i traktował nas jak gwiazdy filmowe!




