Trudno przy położeniu geograficznym Szczecina, próbować naśladować królową  narciarskich tras Justynę Kowalczyk. Ale poczuć się przez chwilę  hokeistą z ligi NHL albo mistrzem lodowej rewii -  to jest możliwe. Zima jak na razie sroga nie jest, ale trzy tafle lodowe
w naszym mieście zostały zamrożone i czekają na chętnych.

Dopiero drugi sezon działa lodowisko na osiedlu Majowym, jedyne pełnowymiarowe w naszym mieście (30 x 60 metrów). Widok lodowej tafli na osiedlu trochę dziwi, ale wielu też cieszy.

– Zainteresowanie jest duże, biorąc pod uwagę fakt, że wielu szczecinian nie wie o istnieniu tego obiektu – mówi właściciel lodowiska Tomasz Fornalski. – Sam grałem i gram w hokeja, stąd pomysł żeby zbudować taki obiekt – wyjaśnia skąd pierwsze lodowisko na prawobrzeżu Szczecina.

Obiekt jest nowy, więc zastosowano też nowe rozwiązania.

Zainstalowano elektroniczny system obsługi klienta, co sprawia że korzystającym ze ślizgawki nie ucieknie ani minuta z faktycznego czasu, za który zapłacili.

– Przy wejściu na lód są kołowrotki, dzięki którym zapisany jest czas, kiedy zaczynamy korzystać z lodowiska – wyjaśnia Fornalski. – Kiedy będziemy chcieli opuścić taflę, żeby skorzystać z toalety albo napić się herbaty, czas zostanie zatrzymany, a po naszym powrocie ponownie uruchomiony – dodaje.

To ważne szczególne dla tych, którzy uczą się jeździć na łyżwach, bo mogą sobie zrobić przerwę.

Nie wszyscy wiedzą o istnieniu lodowiska na Majowym, z kolei niewielu nie wie o szczecińskiej Gubałówce, na której lodowisko działa od 8 lat.

– Tegoroczny sezon zaczęliśmy 28 października – mówi zarządzający lodowiskiem Krzysztof Ćwikliński. – Stali klienci, ci najbardziej spragnieni lodu, pojawili sie już w pierwszych dniach. Ze ślizgawki korzystają też goście z Niemiec – dodaje.

Od ubiegłego roku tafla lodowa została zadaszona, co sprawia, że i w razie niepogody są dobre warunki na lodzie.

Nie ma problemu z wypożyczniem łyżew, bo jest dostępnych aż 300 par łącznie, we wszystkich potrzebnych rozmiarach. Lodowisko na Gubałówce jest już udekorowane świątecznie i podobnie jak dwa pozostałe czeka na szczecinian. Na najpopularniejszym, szczecińskim Lodogryfie można się ślizgać od 19 listopada. Warto poćwiczyć już teraz, żeby podczas zaplanowanych wielu świąteczno – noworocznych imprez lód nie był za śliski, i żeby dobrze się bawić.

Prestiż  
Grudzień 2011