Makijaż jest w dzisiejszych czasach jak druga twarz. Młodzieńcza fantazja, potrzeba wyróżnienia się w tłumie, zaimponowanie koleżankom czy chęć zwrócenia na siebie uwagi płci przeciwnej może czasami ponieść. Dziewczyny często nie akcentują swoich atutów, zapominają się i niestety zamiast wyglądać młodo i świeżo nieświadomie kreują się na starsze niż są w rzeczywistości.

W tym wydaniu pokazujemy, że można wyglądać ładnie i atrakcyjnie zarówno w dzień jak i wieczorem nie używając całej masy kosmetyków. Należy zachować zdrowy rozsądek i tak jeśli chodzi o makijaż dzienny należy oszczędniej i z większym wyczuciem używać kosmetyków, tak przy makijażu wieczornym można dać się bardziej ponieść.

Na młodą twarz kosmetyki powinno się nakładać delikatnymi pociągnięciami, starając się ją rozświetlić, sprawić aby promieniała i miała szansę obronić się sama. Rzęsy delikatnie podkreślić tuszem, aby nie sprawiały wrażenia za ciężkich. Przy makijażu dziennym kolory powinny być stonowane i nie za bardzo krzykliwe. Wieczorowy makijaż może być już odważniejszy kolorystycznie, ale mimo wszystko nakładany z wyczuciem.

Prezentowane stylizacje nastoletniej Agaty powstały po to aby pokazać, że można uzyskać ciekawy efekt zachowując zdrowy rozsądek.Przy makijażu dziennym ograniczono się tylko do kolorów różu i brzoskwini, celowo nie akcentując oka kreską. Dzięki temu uzyskuje się efekt lekkości i zachowuje się młodzieńczą świeżość. Z kolei przy wieczorowym makijażu rozszerzono paletę kolorów. Użyto kremowych cieni zaczynając od złoto – kremowego, przechodząc przez niebieski i kończąc na stalowo – zielonym. Delikatna kreska na dolnej powiece nadaje wszystkiemu eleganckiego akcentu i odrobinę powagi.
Myślę, że warto, aby każda młoda dziewczyna zasięgnęła konsultacji u profesjonalnej stylistki, która podpowie jak się malować i doradzi jakie kolory najkorzystniej pasują do danej cery, owalu twarzy i stylu jaki preferuje.