Grzegorz Skorny
Grzegorz Skorny, zawodowo rektor Wyższej Szkoły Techniczno-Ekonomicznej w Szczecinie, z zamiłowania artysta-fotograf. Mówi: „ Fotografia to dla mnie pasja, dzięki której poznałem wspaniałych ludzi i wyjątkowe miejsca”. Wielbiciel sportów ekstremalnych, latem nurkuje i pływa na kitesurfingu, zimą jeździ na snowboardzie.
Kiedy byłem dzieckiem, chciałem…
Zostać aktorem, ponieważ uważałem, że jest to jedyne zajęcie, które umożliwia wcielanie się w różne postacie – dziś już tak nie uważam.
Moja pierwsza poważna praca to…
Fundacja Pomocy i Rozwoju Zespołu Szkół Samochodowych w Szczecinie. Początek lat 90-tych to okres silnego rozwoju organizacji trzeciego sektora. To w tym okresie organizacje pozarządowe powstawały, jako odpowiedź na bezradność organów państwowych w obszarach działalności społecznej, w tym edukacyjnej.
Pierwsze zarobione pieniądze…
Były dla mnie zaskoczeniem. Pracowałem wtedy w studenckiej spółdzielni pracy Student Serwis. Przez trzy dni pracy zarobiłem tyle, ile moja mama zarabiała miesięcznie.
Żeby odnieść sukces w zawodzie…
Trzeba mieć silną motywację do działania i poszukiwać najlepszych rozwiązań dla pojawiąjących się problemów.
Dobry szef to…
Osoba inspirująca do podejmowania ryzyka, wsłuchujący się w opinie podwładnych, tworzący dobrą atmosferę w zespole.
U moich pracowników cenię…
Samodzielność w pracy, lojalność i zaangażowanie w pracę. Bez tych cech nie można tworzyć dobrego zespołu.
Kogo bym nie zatrudnił...
Nie chciałbym pracować z ludźmi, którzy nie szanują pracy innych i są destrukcyjni.
Prywatnie jestem…
Staram się nie dzielić życia na prywatne i zawodowe. Na obu płaszczyznach jestem przede wszystkim optymistą. Nie boję się wyzwań.
Dzień zaczynam od…
porannej kawy lub herbaty i przeczytania wszystkich maili, które dotarły do mnie nocą. Następnym krokiem jest analiza planu dnia i terminarza, którym jestem mocno związany. Następnie jadę na uczelnię.
Rodzina znaczy dla mnie…
Bardzo dużo. Bez wsparcia ze strony rodziny nie mógłbym tak wiele czasu poświęcać pracy zawodowej. Mając wspaniałą żonę i cudowną córkę mogę być tylko dumny, że w tej sferze mam szczęście.
Zawsze znajdę czas na…
pogłębianie wiedzy. Dużo czytam nie tylko z zakresu moich zainteresowań zawodowych, jakimi są ochrona własności intelektualnej oraz zagadnienia dotyczące wpływu rozwoju motoryzacji na środowisko naturalne. Zawsze znajdę czas na książki o fotografii, która jest moją pasją.
Moim marzeniem jest…
Podróż na Antarktydę i zanurkowanie przy górze lodowej.
Sport jest dla mnie…
Przeciwieństwem siedzącego trybu pracy, jaki prowadzę na co dzień, ślęczeniu przed monitorem i ciągłych rozmów telefonicznych. To odskocznia, możliwość obcowania z naturą, a czasami wyjątkowe wrażenie lotu. Ci, co uprawiają podobne dyscypliny, wiedzą, co mam na myśli.
Dewiza, którą chcę przekazać innym…
Każdy ma możliwość wpływania na swój los, a piękno jest tuż obok nas, trzeba tylko chcieć je dostrzec.




