Dziewczyny Bigbitu

Festiwal Młodych Talentów był kuźnią gwiazd. Spośród wielu sław polskiej piosenki, które wykreował, na uwagę zasługują dziewczyny bigbitu: Helena Majdaniec, Kasia Sobczyk i Karin Stanek.

Każda prezentowała inny repertuar, każda miała swoją publiczność, a co je łączy? Szczecin, a dokładne „Zjazd młodych gwiazd”, który odbędzie się w naszym mieście. Finaliści zaśpiewają ich najbardziej znane przeboje.

Helena Majdaniec, czyli królowa twista

Szczecinianka. Od początku uważana przez ojca za cudowne dziecko. Bardzo piękna, rozpalała serca młodzieńców. Do udziału w Festiwalu Młodych Talentów dosłownie zmusiła ją przyjaciółka Czesława Mariańczyk. Na Festiwalu z miejsca weszła do „Złotej Dziesiątki” i została solistką Czerwono Czarnych. Była pierwszą w Polsce wykonawczynią twista. Wprowadziła na scenę ruch i… mini. Była także pierwszą piosenkarką zza „żelaznej kurtyny”, która wystąpiła w paryskiej „Olimpii”. 

Dość szybko ugruntowała swoją muzyczną pozycję. W 1965 roku zdobyła tytuł „Królowej Polskiej Piosenki”. Okres współpracy z Czerwono Czarnymi, to czas jej największych hitów: „Czarny Ali Baba”, „Zakochani są wśród nas”, „Jutro będzie dobry dzień”, „Nie otworzę drzwi nikomu”, „Happy End”, „Rudy rydz”. Potem przyszła współpraca z Niebiesko Czarnymi. Ten okres nie był już tak spektakularny w jej muzycznym CV. Główną gwiazdą grupy była bowiem Ada Rusowicz i panowie Czesław Niemen i Michaj Burano. Po tym jak jej miejsce na tournee do Francji zajęła Ada – Helena postanowiła wyjechać zagranicę. Najpierw miał być, rok, potem dwa. W końcu Paryż stał się jej domem przez najbliższe trzydzieści pięć lat! Poświęcając się francuskiej karierze, zaniedbała polską publiczność. Wielki comeback jednak się nie udał. Piosenkarka zmarła niespodziewanie, mając niespełna sześćdziesiąt lat. A jeszcze kilka dni przed śmiercią w rozmowie z Ewą Drzyzgą w „Rozmowach w toku” bardzo optymistycznie patrzyła w przyszłość...

Kasia Sobczyk - Księżniczka bigbitu…

…czyli Kazimiera Sawicka,pochodziła z Tyczyna. Nim znalazła się w „Złotej Dziesiątce” szczecińskiego Festiwalu Młodych Talentów, zadebiutowała jako wokalistka amatorskiej grupy Biało Zieloni w koszalińskim 

Wojewódzkim Domu Kultury. Po sukcesie na II FMT została, na osiem lat, solistką Czerwono Czarnych. Po odejściu z zespołu, śpiewała z mężem, Henrykiem Fabianem i zespołem Wiatraki. Wylansowała wiele przebojów, m.in. „Mały książę”, „Nie bądź taki szybki Bill”, „O mnie się nie martw”, „Biedroneczki są w kropeczki”, „Nie wiem, czy to warto”, „Trzynastego”, „Był taki ktoś”, „To nie grzech”. Bardzo profesjonalna, a przez to nielubiana. Uważała, podobnie jak Helena Majdaniec, że publiczność jest najważniejsza. 

Pod koniec 1980 roku wyjechała do Stanów Zjednoczonych, marzyła o wielkiej karierze.Niestety na marzeniach się skończyło. Występowała głównie w chicagowskich klubach polonijnych.  Dwie płyty, które nagrała w Stanach Zjednoczonych przeszły bez echa. Do Polski – na stałe – wróciła dwa lata przed śmiercią, w 2008 roku. Zmarła po długiej chorobie na raka piersi. 

Karin Stanek, czyli sex kapiszon

Dziewczyna ze Śląska. Nim osiągnęła sukces w piosence, była gońcem w jednym z bytomskich zakładów pracy. Bardzo chciała śpiewać, niestety trudna sytuacja w domu (była córką górnika) nie pomagała w łatwym spełnieniu marzenia. Na Festiwal Młodych Talentów przyjechała po wielodniowych namowach przyjaciół i wygranych eliminacjach w Zabrzu. Kiedy przyjechała do Szczecina, miała niespełna osiemnaście lat. Opłaciło się, piosenką „Jimmy Joe” dosłownie oczarowała publiczność. Z miejsca okrzyknięto ją „pierwszą polską rokendrolówką”. Wyprzedzała epokę o lata świetlne. Łamała utarte schematy. Nieśmiała dziewczyna ze Śląska, na scenie zmieniała się w dynamit. Hipnotyzowała publiczność. Swoją sceniczną żywiołowością skrzętnie zakrywała brak dykcji i fatalny akcent. 

W latach sześćdziesiątych wraz z Czerwono Czarnymi odnosiła sukcesy na festiwalach w Sopocie i w Opolu. Wylansowała takie przeboje jak:  „Jedziemy autostopem”, „Chłopiec z gitarą”, „Malowana lala”, „Tatko, kup mi dżinsy”, „Trzysta tysięcy gitar”. Po odejściu z zespołu Czerwono Czarnych występowała solo, a także z grupami: The Samuels, Aryston, Inni oraz Schemat. Głównie mieszkała w Niemczech, gdzie opiekowała się matką, zarzucając tym samym karierę sceniczną. Zmarła w 2011 roku, zamykając tym samym galerię dziewcząt bigbitu, które miały tak ogromny wpływ na polską piosenkę.

 

 

 

Zjazd Młodych Gwiazd – Szczecin 2016

9 i 10 lipca, w Szczecinie, 11 finalistów powalczy o Nagrodę im. Heleny Majdaniec i prawo do reprezentowania Polski na Międzynarodowym Festiwalu Piosenki na Malcie. Finaliści Zjazdu Młodych Gwiazd – Szczecin 2016 zaśpiewają piosenki dziewcząt bigbitu: Kasi Sobczyk, Heleny Majdaniec i Karin Stanek. Smaczku dodaje fakt, że aby wziąć udział w konkursie trzeba być laureatem pierwszego miejsca na festiwalu ogólnopolskim lub międzynarodowym, rywalizacja była więc zacięta i do finału dostali się najlepsi z najlepszych. Zjazd Młodych Gwiazd chce nawiązywać do Festiwalu Młodych Talentów, który przed laty wykreował wiele gwiazd polskiej piosenki. Organizatorem Zjazdu jest Szczecińska Agencja Artystyczna i Urząd Miasta w Szczecinie.

Prestiż  
Czerwiec 2016