Sukcesy Eweliny
Zaczynała jako blogerka modowa, gościła także na jednej z naszych okładek. Aktualnie, Ewelina Gralak to bardzo wzięta stylistka, która w modowym świecie dosłownie idzie jak burza. A co u niej nowego? Okazuje się, że Ewelina na brak pracy nie może narzekać.
– Rozpoczęłam stałą współpracę z magazynem Harper’s Bazaar, przede mną dopiero pierwsze sesje dla magazynu ustalone na połowę czerwca. Cieszy mnie bardzo ta współpraca, gdyż tytuł magazynu jest nobilitujący – opowiada. – Od ostatnich paru miesięcy współpracuję z projektantką Sandrą Kpodonou. Przyznam, że to projekt, który daje najwięcej satysfakcji, bo w 100 procentach spełniam tu swoje artystyczne wizje. Za nami dopiero dwie kolekcje, m.in. kampania, którą fotografowałyśmy w Brazylii. Zostałyśmy już docenione przez rodzimą branżę (okładka Vivy, Elle, Moda, Glamour) ale też zagraniczną: niemiecki Vogue i magazyn Puss Puss.
Ewelina zaczęła także współpracę z artystami. Jej pomysły zobaczycie na ostatnich albumach Marii Peszek i zespołu Hey.
– Jeśli chodzi o współpracę z artystami to jestem wybredna. Żeby taka współpraca miała dla mnie sens musi to być ktoś kogo szanuję i z kim złapię „flow”. Co do Hey to bez zastanowienia powiedziałam, że tak. To przecież legenda i w dodatku nasza szczecińska duma. Po pierwszych przymiarkach wiedziałam już że będzie dobrze. Totalnie otwarci, uśmiechnięci ludzie, zero nadęcia – to jedno z tych spotkań, do których chętnie będę wracać. Szóstka ludzi grających ze sobą 20 lat, piękny obrazek przyjaźni. Teraz mam fajny czas, bo naprawdę dużo się dzieje. Ostatnio razem z Piotrem Chamierem asystowałam przy kolejnym lookbooku Givenchy.




