Młode malarstwo w natarciu

To już trzecia edycja festiwalu malarstwa Hunting For Painting. Każda kolejna od poprzedniej różni się lokalizacjami wydarzeń, ale za każdym razem to najlepsza okazja, żeby zobaczyć najmłodsze szczecińskie malarstwo i spotkać się z tworzącymi je osobami.

Główne wydarzenie imprezy (13-16 czerwca) odbędzie się w budynku starej przychodni SELSIN na ul. Św. Ducha 2A. Zostało tam zaaranżowane ponad 1500 m2 na pięciu kondygnacjach. Każda z nich to niezależna przestrzeń ekspozycyjna wewnątrz budynku. Każda z wystaw w Selsinie to współpraca artystów pracujących na Wydziale Malarstwa Akademii Sztuki w Szczecinie ze studentami i absolwentami. Ta części będzie miała także oprawę muzyczną. Obok w TRAFO zagra znakomity szczeciński producent – Tropiki.

Nie zabraknie także trzech wystaw indywidualnych: Renata Ramola i Magdalena Myszkiewicz w Pracowni przy. Bogurodzicy 1, Aleksandra Bek w Galerii Kapitańskiej, Remi Suda we Freedom Gallery, Jarosława Pabich-Szmyt oraz Hanna Wilk w Klubie Delta. Te wystawy potrwają znacznie dłużej.

– Hunting For Painting powstało 4 lata temu jako oddolna inicjatywa Tu. Centrum i ludzi z Wydziału Malarstwa szczecińskiego AeSu (Akademii Sztuki) odpowiadająca na głód realnego spotkania w czasach po „onlajnie” – mówi dr hab. Katarzyna Szeszycka, kuratorka oraz współorganizatorka festiwalu. –Kontynuowana jest jako ipakt do tworzenia sytuacji, których pretekstem jest malarstwo, ale trzonem przyjemność z jego tworzenia, z jego odbioru, z tworzenia spotkań, z rozmów w nieprzewidzianych okolicznościach. Każda edycja bazuje na innej mapie tego samego miasta, za każdym razem eksplorując na potrzeby sztuki inne lokacje. Każda mapa budowana jest na bazie nowych tropów. Ale za każdym razem jest to festiwal młodego malarstwa w Szczecinie.

 

Prestiż  
Czerwiec 2024