
foto:
Emilia Łapko
To przedstawienie o miłości, strachu, lękach, smutkach, wesołych i smutnych rzeczach. I to nie jest frazes, tylko tak jest. Kluczowe jest to, że nie jesteśmy sami w tych okolicznościach, że są inni, którzy są w podobnej sytuacji lub są w stanie podać pomocną dłoń. Udało nam się zrobić spektakl, w którym dzięki temu, że opowiadamy go poprzez paprykarz, mówimy o rzeczach, na które w teatrze rzadko bywa miejsce – mówi Michał Kmiecik, autor tekstu i piosenek.
Szczecin, Teatr Współczesny, 15 czerwca, godz. 19




