Port w Świnoujściu obsłuży morską farmę wiatrową
W 2025 roku ma rozpocząć prace port instalacyjny dla morskich farm wiatrowych w Świnoujściu. Umożliwi on wstępny montaż turbin i masztów do wysokości 100 m i udźwigu 1000 ton, które trafią do morskich farm wiatrowych na Bałtyku budowanych przez Orlen i kanadyjską firmę Northland Power.
Terminal instalacyjny zlokalizowany w Świnoujściu oraz fabryka turbin Vestas w Szczecinie to nowe inwestycje związane z morską farmą wiatrową Baltic Power. Wspólny projekt Grupy ORLEN i Northland Power wykorzysta 76 nowoczesnych turbin o mocy 15 MW firmy Vestas, których elementy będą produkowane w nowej fabryce w Szczecinie. Fabryka turbin, która zatrudni nawet 700 osób, zostanie ukończona w 2024 roku, natomiast terminal instalacyjny Grupy ORLEN w Porcie Świnoujście rozpocznie pracę w 2025 roku, a w trakcie prac instalacyjnych zatrudnienie w nim znajdzie około 100 osób.
Port instalacyjny w Świnoujściu powstanie na 20 hektarach po likwidacji Morskiej Stoczni Remontowej Gryfia. Zbudowane zostaną dwa nowe nabrzeża wraz z torem podejściowym o głębokości 12,5 m i szerokości blisko 150 m. Do nabrzeży będą mogły przybijać największe specjalistyczne statki typu jack-up, zajmujące się transportem wielkogabarytowych elementów morskich farm wiatrowych, tj. turbiny, wieże, czy fundamenty.
Na lądzie powstaną place składowe, co pozwoli na obsługę turbin wiatrowych, które dostarczy firma Vestas. To obecnie jedne z najnowocześniejszych turbin dostępnych na rynku, a farma Baltic Power będzie jedną z pierwszych na świecie, gdzie zostaną one zainstalowane. Spółka zabezpieczyła już wszystkie kluczowe elementy morskiej farmy wiatrowej w ramach łańcucha dostaw, w którym uczestniczą również firmy z Polski.
Farma Baltic Power, o mocy do 1,2 GW, zostanie zlokalizowana ok. 23 km od brzegu na wysokości Choczewa i Łeby. Będzie w stanie zasilić czystą energią ponad 1,5 miliona gospodarstw domowych. Budowa ma się zakończyć w 2026 roku. Czy jednak ta data jest realna? Niedawno rynkiem wstrząsnęła informacja o zachwianych łańcuchach dostaw w sektorze morskiej energetyki wiatrowej. Branżowy portal wysokienapiecie.pl poinformował, że na sytuację rynkową narzeka wiele firm z branży, a w całej Europie deweloperów farm wiatrowych, podobnie jak producentów turbin, dotknęły skutki inflacji. Ponadto, podczas niedawnych targów Wind Europe 2023 w Kopenhadze prezes duńskiego Ørsteda Mads Nipper mówił wręcz o inflacyjnym tsunami.
– Co więcej, boom na morskie farmy wiatrowe powoduje, że logistyka zakupów i budowy nowych mocy staje się wyzwaniem. Planuje się dziesiątki gigawatów farm wiatrowych na morzach wokół Europy, co oznacza w praktyce, że powinny powstać nowe fabryki turbin wiatrowych, by podołać tym wszystkim zamówieniom. Oficjalnie najwięksi gracze branży zapewniają, że tym wyzwaniom podołają. Może być jednak problem z pogodzeniem harmonogramów – informuje portal wysokienapiecie.pl.




