Partnerstwo w biznesie
Uczciwość - najlepsza polisa ubezpieczeniowa
Partnerstwo w biznesie
Uczciwość - najlepsza polisa ubezpieczeniowa
Jakie są kluczowe decyzje dla zapewnienia trwałości przedsięwzięć biznesowych? Czy w 2025 r. etyka nadal się opłaca? Z mojego ponad dwudziestoletniego doświadczenia jako księgowej i przedsiębiorczyni wynika, że uczciwość nie jest luksusem, lecz koniecznością. W erze rosnącej świadomości etycznej coraz więcej klientów i kontrahentów oczekuje transparentności i rzetelności od firm, z którymi współpracują. Rzetelność buduje zaufanie, a zaufanie przekłada się na lojalność klientów i stabilne relacje biznesowe — mówi Agnieszka Zamaro-Wiśniewska — dyrektorka operacyjna w Zamaro Tax & Accounting sp. z o.o.
Etyka to dopiero pierwszy filar stabilnej firmy. Drugi to świadomie dobrana forma prawna, a trzeci – klarowna umowa wspólników rozbrajająca przyszłe konflikty, zanim staną się drogie w obsłudze. Pytanie, które najczęściej pada od właścicieli mikro i małych firm brzmi: jak zbudować strukturę, która ograniczy prywatne ryzyko i nie zablokuje rozwoju? Nieprzypadkowo dane GUS w raporcie „Demografia przedsiębiorstw 2024” pokazują, że 28 % nowych podmiotów znika z rynku przed ukończeniem 24 miesięcy – powodem bywa brak dopasowania formy prawnej do skali ryzyka i kapitału.
Spółka z o.o. – parasolka, która nie przecieka
W środowisku MŚP spółka z ograniczoną odpowiedzialnością jest dziś najbardziej racjonalnym wyborem: tania w kapitale startowym, przewidywalna podatkowo i bezpieczna dla prywatnego majątku. Najważniejsze atuty sp. z o.o., to graniczenie odpowiedzialności (wspólnik ryzykuje wyłącznie wniesiony kapitał; jego dom i samochód nie stają się zabezpieczeniem firmowych zobowiązań), oddzielenie finansów (majątek spółki jest wyraźnie wydzielony, co ułatwia controlling i zwiększa wiarygodność w oczach banków oraz większych kontrahentów), wiarygodność rynkowa (KRS, obligatoryjna pełna księgowość, choć bywa wyzwaniem, narzuca dyscyplinę finansową i porządek. Jawne sprawozdania sygnalizują partnerom, że firma gra w lidze transparentnych), elastyczność właścicielska (udziały można szybko przenosić lub podwyższać kapitał poprzez emisję nowych udziałów; rejestracja zmian online trwa dziś średnio 48 H, wspólnicy mogą również, w przeciwieństwie do jednoosobowej działalności gospodarczej, podzielić się zadaniami zarządzania lub w razie potrzeby zatrudnić profesjonalny zarząd, ponadto, wspólnicy, jeśli jest ich więcej niż jeden, nie muszą odprowadzać składek ZUS tylko z tytułu posiadania udziałów, co obniża koszty stałe działalności).
Oczywiście, żadna forma prawna nie jest pozbawiona wad – w przypadku spółki z o.o. często wymienia się np. podwójne opodatkowanie zysków (najpierw podatek płaci spółka, potem wspólnicy od dywidendy) czy bardziej złożone formalności przy zakładaniu i prowadzeniu. Jednak przy odpowiednim podejściu można te niedogodności zminimalizować lub traktować jako koszt uzyskania korzyści w postaci bezpieczeństwa i wiarygodności.
Umowa wspólników – kontrakt na sukces
Posiadanie spółki z o.o. to dopiero początek. Prawdziwym testem uczciwości i przezorności przedsiębiorców jest sposób, w jaki ułożą sobie współpracę wewnątrz spółki. Nawet najlepsi przyjaciele zakładający razem firmę powinni zawczasu spisać kluczowe ustalenia na papierze. Dobrze skonstruowana umowa spółki (akt założycielski) lub dodatkowa umowa między wspólnikami to dokument, który może zapobiec wielu konfliktom i nieporozumieniom w przyszłości. W jasno określonych zasadach nie chodzi o brak zaufania do partnerów biznesowych, lecz o unikanie sytuacji, w których odmienne interpretacje ustaleń zaszkodzą wspólnemu przedsięwzięciu. Umowa wspólników pełni rolę drogowskazu – wskazuje, jak postępować w typowych sytuacjach biznesowych oraz w momentach kryzysowych – tłumaczy Agnieszka Zamaro-Wiśniewska – dyrektorka operacyjna w Zamaro Tax & Accounting sp. z o.o.
Umowa powinna precyzyjnie określać m.in.:
• Podział obowiązków i kompetencji: Kto, za co odpowiada w codziennym prowadzeniu firmy, w tym kwestie zarządzania, reprezentacji na zewnątrz i podejmowania kluczowych decyzji.
• Zasady podejmowania decyzji: Jak wyglądają procedury głosowania nad ważnymi sprawami, czy wymagana jest jednomyślność, kwalifikowana większość udziałów itp. To chroni przed paraliżem decyzyjnym lub marginalizowaniem któregoś ze wspólników. Unikajmy układu 50 /50 procent
• Udział w zyskach i pokrywanie strat: Jasno określony podział zysków zgodnie z wkładami lub innymi ustaleniami oraz zasady dokapitalizowania firmy w razie strat. Transparentność w tej kwestii zapobiega poczuciu niesprawiedliwości.
• Zasady rozwiązywania sporów: Mechanizmy mediacji, arbitrażu lub inne procedury na wypadek konfliktu między wspólnikami. Szybka ścieżka rozwiązywania sporów bez paraliżu operacyjnego.
• Warunki wyjścia ze spółki: Co dzieje się, gdy któryś ze wspólników chce sprzedać udziały, odejść z firmy lub gdy zdarzy się losowa sytuacja (ciężka choroba, śmierć). Ustalenie zasad odkupu udziałów czy sukcesji pozwala zabezpieczyć ciągłość działania biznesu, ale także zmniejsza poczucie niesprawiedliwości.
Dobra umowa wspólników nie tylko chroni przed negatywnymi scenariuszami, ale też buduje wzajemne zaufanie już na starcie. Paradoksalnie, im bardziej szczegółowo omówicie z partnerami „czarne scenariusze” na papierze, tym mniejsze prawdopodobieństwo, że one nastąpią – zwykle dlatego, że wszyscy znają zasady gry i czują się fair traktowani.
Gdy system zawiedzie – koszt konfliktu
Niestety, w biznesie zdarzają się sytuacje, kiedy piękne deklaracje przegrywają z ludzkimi słabościami.
W praktyce zdarza się, że pozornie partnerskie relacje maskują głębokie dysproporcje. Gdy jeden ze współwłaścicieli przejmuje 100% operacyjnej odpowiedzialności, a pozostali traktują firmę jak maszynkę do generowania zysków bez inwestycji w jakość – ryzyko upadku staje się nieuniknione. Osoba obarczona nadmiarem odpowiedzialności pracuje ponad siły, próbując utrzymać biznes na powierzchni. 70% sporów między wspólnikami wynika z poczucia niesprawiedliwego podziału obowiązków. Narastające pretensje i brak zaufania potrafią zniszczyć nawet perspektywiczny biznes. W skrajnych przypadkach taka historia kończy się rozpadem firmy, a nawet jej likwidacją przez sąd z powodu niezdolności organów spółki do współdziałania. To rozwiązanie ostateczne, ale niestety realne, gdy konflikt między wspólnikami uniemożliwia normalne funkcjonowanie spółki. Paradoksalnie, jej likwidacja bywa najlepszą kampanią wizerunkową dla profesjonalistów. Niestety, konsekwencje takiego konfliktu ponoszą wszyscy zaangażowani. Rozbita spółka traci kontrahentów i renomę, a wspólnicy – czas, kapitał i nerwy – dodaje Agnieszka Zamaro-Wiśniewska – dyrektorka operacyjna w Zamaro Tax & Accounting sp. z o.o.
Uczciwość się opłaca
Wiarygodność w biznesie w połączeniu z odpowiednią formą prawną i klarownymi zasadami współpracy to recepta na trwały sukces. Przedsiębiorca kierujący się etyką i mający odwagę wprowadzać przejrzyste reguły zyskuje więcej niż tylko święty spokój. Taki biznes przyciąga lojalnych klientów, solidnych partnerów i zaangażowanych pracowników – czyli wszystko to, co przekłada się na stabilny wzrost.
„Biznes to maraton, nie sprint. Wybierajcie partnerów, którzy rozumieją, że zaufanie buduje się latami, a traci w minutę”. Wydarzenia ostatnich miesięcy, także poza biznesem, potwierdzają prawdziwość tej sentencji. Gdy inni zatrzymują się na ewidencji faktur, my idziemy o krok dalej: łączymy biegłość księgową z koncepcją „silent service”, w której najważniejszy jest spokój przedsiębiorcy. Zespół Zamaro Tax & Accounting towarzyszy firmom – od start-upów po spółki o zasięgu międzynarodowym – zapewniając pełną obsługę księgową, strategiczne doradztwo biznesowe oraz wsparcie w restrukturyzacjach. Pracujemy transparentnie, ale dyskretnie; tłumaczymy zawiłe przepisy na jasne rekomendacje, dzięki czemu właściciele mogą skupić się na rozwoju biznesu, a nie na paragrafach. Zamaro Tax – to precyzja, której nie widać, ale którą czuć w stabilnych wynikach – zapewnia Agnieszka Zamaro-Wiśniewska – dyrektorka operacyjna w Zamaro Tax & Accounting sp. z o.o.




