Szczecin w Social Mediach

Jak zmieniły się profile polityków Szczecina? Nasze obserwacje pokazują, że liczba obserwujących rośnie, ale wraz z nią zmienia się ton dyskusji. Dziś nikt nie musi już czekać na zaproszenie do studia telewizyjnego czy też do rozgłośni radiowej. Każdy sam jest nadawcą, a przekaz jest zupełnie nieskrępowany ramami wyznaczonymi przez stację lub wydawcę.

Można się sprzeczać – często międzypokoleniowo – czy zmiany jakie wprowadził internet do przestrzeni publicznej i medialnej, są dobre czy złe. Nic nie jest jednak przesądzone – wszak natłok fałszywych wiadomości i faktów z palca wyssanych, doprawionych video-twórczością autorstwa AI każe spoglądać z powrotem w stronę papierowej prasy, gdzie każde słowo nie budzi podejrzeń o bycie nieprawdziwym. Czy drukowane gazety odrodzą się niczym feniks z popiołów – trudno dziś prognozować. Póki co rola mediów społecznościowych jest bardzo duża w kreowaniu wizerunku i komunikacji urzędnika czy polityka (czy to zresztą nie to samo?) z wyborcami.

Social media przesuwają także granicę sposobu prezentowania danej osoby funkcjonującej na eksponowanym stanowisku urzędowym lub w polityce, ze strony czysto profesjonalnej, w tę bardziej prywatną. Specjaliści od wizerunku chcą pokazać „ludzką twarz” kogoś, kogo znamy tylko z oficjalnych wystąpień w garniturze. Stąd, widzimy naszego bohatera podczas realizacji pasji, w czasie uprawiania sportów. Wpadki podczas wystąpień czy te za kulisami także już nie powodują wstydu – przecież polityk to też człowiek. Też się myli i spotykają go niespodziewane sytuacje – takie jak nas!

Co więcej, różnorakie platformy social mediów mogą być także bardzo łatwym narzędziem do mobilizacji zwolenników czy to przed wyborami, czy też dla wyrażenia poparcia lub sprzeciwu dla danej sprawy. Internet to także dezinformacja – zgodnie z zasadą chłonięcia kontrowersji i skandali – bardzo łatwo jest doprowadzić najbardziej absurdalną teorię czy wiadomość do rozpoczęcia przez nią własnego życia w internecie.

Swoje oblicza i fakty na swój temat chcą w internecie prezentować znane osoby, którym na zdaniu wyborców zależy najbardziej. Jak to im wychodzi, postanowiliśmy sprawdzić robiąc przegląd profili takich postaci związanych ze Szczecinem.

Stosunkowo często w Szczecinie, także podczas nagrywania video – można spotkać Arkadiusza Marchewkę, który jest posłem na Sejm i sekretarzem stanu w Ministerstwie Infrastruktury. Urodzony w naszym mieście polityk był też w przeszłości radnym i to właśnie związek ze Szczecinem wyraźnie stara się podkreślać na swoich profilach. Zdjęcie okolic Nowego Rynku zdobi jego kartę, która podaje liczbę trzydziestu dwóch tysięcy osób obserwujących ten profil. Okraszony jest on opisem, że znaleźć tutaj można najświeższe informacje z działalności posła.

Sama zawartość profilu założonego w 2015 roku to informacje w głównej mierze dotyczące faktycznie Szczecina i okolic. Nowinki związane ze stocznią czy miastem w ogóle – jak na przykład zaanonsowanie powstania obwodnicy Mierzyna – wiodą tutaj prym. Wszystko okraszone zdjęciami i filmami dotyczącymi danych przedsięwzięć lub też tych z wypowiedziami samego posła  Marchewki.

O ile na profil posła Marchewki natrafiliśmy tylko w wersji oficjalnej, to już marszałek województwa zachodniopomorskiego Olgierd Geblewicz posiada profil w wersji prywatnej. My jednak przejrzeliśmy ten o bardziej publicznym charakterze, ulegając przy tym magii liczb i porównując liczbę obserwujących osób (tutaj 22 tysiące). Główną kartę marszałka zdobi również piękne zdjęcie ze Szczecina, przedstawiające Morskie Centrum Nauki.  Przeglądając profil dokładniej, możemy dowiedzieć się w jakich wydarzeniach Geblewicz brał udział ostatnio i z kim spotkał się na oficjalnej drodze. Wydaje się jednak mniej aktywny pod względem tworzenia filmów z wypowiedziami o charakterze ekskluzywnym dla swojego własnego profilu. Jeden post jednak, znacznie różni się od pozostałych, które mają charakter profesjonalny. Olgierd Geblewicz zaskakuje bowiem udziałem w popularnym trendzie „Dad, what were you like in the 90`s?”, gdzie w krótkim filmiku pokazuje zestaw swoich zdjęć i nagrań właśnie z lat dziewięćdziesiątych. Widzimy tam marszałka w bardzo młodym wieku, grającego na gitarze, występującego w zespole, a także podczas prywatnych wakacji.

Flagą kraju postanowił ozdobić swój profil Paweł Szefernaker, pochodzący ze Szczecina Szef Gabinetu Prezydenta RP. Na jej tle zapozował także na swoim zdjęciu profilowym. Liczba obserwujących – 56 tysięcy, a profil istnieje od 2014 roku. Jego zawartość prezentuje nie tylko działalność samego Szefernakera, ale – co zrozumiałe – także Prezydenta RP Karola Nawrockiego. Charakterystyczne są nagrania video, w których na bardzo ciemnym lub szarym tle Szef Gabinetu Prezydenta komentuje dane decyzje czy wydarzenia. W oczy rzucają się jednak bardziej dość krzykliwe w odbiorze wizualnym białe napisy na czerwonym tle, prezentujące krótkie hasła lub cytaty innych osób. Jest też wśród nich coś zupełnie neutralnego politycznie, jak zachwyt występem skoczka narciarskiego Kacpra Tomasiaka, zamieszczony tuż po zdobyciu przez niego medalu.

Bliżej spraw szczecińskich wydają się być miejscowi radni – Andrzej Radziwinowicz i Przemysław Słowik, których m.in. możemy zobaczyć na zdjęciu karty profilowej tego ostatniego. Czternaście tysięcy obserwujących, jak na radnego, trzeba uznać za całkiem pokaźny wynik. Wydaje się, że bierze się on z aktywności Słowika w sprawach miasta, którym poświęcony jest profil w zdecydowanej większości. Co ciekawe, łatwo można zaobserwować, że w każdym prezentowanym miejscu, czy też na każdym wydarzeniu – radny jest obecny osobiście z kamerą. Przy okazji prezentowanych opinii można przy tym wywnioskować aktywność także sportową Słowika, którego zobaczyć można w trakcie biegu, na rowerze czy też na tle kortów tenisowych. Co różni młodych radnych Radziwinowicza i Słowika od pozostałych polityków, których profile przejrzeliśmy? Głównie to, że w komentarzach pod postami dotyczącymi danych problemów lub zagadnień, są aktywni – odpisując na pytania obserwujących i wchodząc z nimi w dialog.

Prestiż  
Kwiecień 2026