Kapitał dla regionu

UniCredit stawia na biznes Pomorza Zachodniego

Nowy oddział UniCredit w Szczecinie na Placu Rodła 8 to dla lokalnych przedsiębiorców coś więcej niż kolejny adres na mapie miasta. To dostęp do finansowania, kompetencji międzynarodowej grupy i banku, który chce być blisko biznesu w regionie. O potrzebach firm, elastycznym podejściu do finansowania i potencjale Pomorza Zachodniego mówi Paweł Głodkowski, dyrektor szczecińskiego oddziału UniCredit.

Co otwarcie oddziału państwa banku w Szczecinie realnie zmienia dla firm z regionu?

Daje dostęp do nowoczesnego banku o europejskiej skali, który jest na miejscu i zna realia lokalnego biznesu. Łączymy szybkie procesy cyfrowe w aplikacji „all-in-one”, umożliwiającej zarządzanie finansami osobistymi i firmowymi w jednym miejscu, z relacyjną obsługą doradców. Będziemy finansować tutejszy biznes na różnych etapach rozwoju – od mniejszych firm po duże projekty inwestycyjne i wsparcie dla firm realizujących ekspansję międzynarodową.

Jak wygląda ta oferta w praktyce?

Jest zbudowana segmentowo, zgodnie z potrzebami poszczególnych grup przedsiębiorstw. Mniejsze firmy oczekują wygodnej obsługi codziennych finansów, dobrej oferty walutowej i szybkich decyzji kredytowych, jak również opieki pracownika banku, który zna ich branżę i firmę i potrafi być zaufanym doradcą właścicieli czy zarządu. Większe potrzebują z kolei możliwości finansowania dużych inwestycji, wsparcia płynności i wsparcia w złożonych projektach. Jesteśmy w stanie pokryć wszystkie te obszary, łącznie z takimi planami jak M&A czy IPO.

Co dziś jest kluczowe w finansowaniu MŚP?

Elastyczność, czas i przewidywalność. Praktycznie wszystko, co dotyczy finansów firmy powinno się w banku załatwiać zdalnie i sprawnie. Firmy chcą minimum papierologii i szybkiego dostępu do finansowania. Naszym wyróżnikiem są wygodne, zdalne procesy i finansowanie niezabezpieczone z długim okresem spłaty, co skutkuje niską ratą i daje większy komfort planowania finansowego. Jesteśmy też w stanie „podejść” do firm, których inne banki nie rozumieją.

Co to oznacza?

Zdarza się, że firma nie mieści się w prostym schemacie, bo ma nietypowy, na przykład sezonowy model sprzedaży. W takiej sytuacji rolą banku powinno być zrozumienie, jak działa biznes i dopasowanie rozwiązania do jego specyfiki, zamiast wtłaczania klienta w gotowy szablon.

Jaką przewagę daje przedsiębiorcom międzynarodowość Grupy UniCredit?

Dostęp do kompetencji, sieci i zasobów. Klient ma u nas lokalny punkt kontaktu, a jednocześnie może korzystać ze wsparcia zespołów międzynarodowych np. przy ekspansji zagranicznej, rozliczeniach wielowalutowych czy projektach realizowanych w kilku krajach. Dla firm z Pomorza Zachodniego, naturalnie zorientowanych na rynki zagraniczne, to realna wartość. Mamy własny DACH desk, a dodatkowo jesteśmy w jednej grupie z HVB, należącym do czołówki liderów bankowości dla firm w tym regionie.

Coraz więcej właścicieli firm myśli o sukcesji i ochronie majątku.

Tak, dziś rozmowa o finansach przedsiębiorcy często wykracza poza samą firmę. Dotyczy także sukcesji, fundacji rodzinnej czy długoterminowego uporządkowania majątku. W takich sytuacjach liczy się dostęp do doświadczonych specjalistów i międzynarodowych rozwiązań inwestycyjnych w ramach private banking & wealth management.

Jak ocenia Pan perspektywy regionu?

Wysoko. Bliskość granicy i portów sprzyja handlowi i logistyce, a firmy coraz odważniej myślą o ekspansji. Widzimy też potencjał w nieruchomościach komercyjnych oraz projektach modernizacyjnych – od automatyzacji po efektywność energetyczną. Naszą rolą jest zapewnić firmom dostęp do kapitału i kompetencji, tak aby mogły rosnąć stabilnie także w bardziej wymagającym otoczeniu rynkowym.

Prestiż  
Kwiecień 2026