Na serio? – zapytacie. Oczywiście, bo mimo pandemicznej sinusoidy staramy się żyć. Nie będę się wdawać w polemiki jakie toczą przeciwnicy i zwolennicy szczepień, obostrzeń i maseczek. Osobiście się zaszczepiłam. Słucham lekarzy i naukowców, myślę i wyciągam wnioski. Czuję się bezpieczna i chcę cieszyć się bliskimi na co dzień i od święta. 

Tak więc pomimo trwającej już drugi rok pandemii staramy się żyć i cieszyć tym życiem. Dla Prestiżu to szczególnie ważne, bo zajmujemy się przecież opisywaniem tego życia. I robimy to w sposób odmienny od innych mediów. Szukamy tych jasnych, pozytywnych stron. Dobrych emocji, wartościowych rozmów, autorytetów. Mówiąc górnolotnie szukamy piękna w otaczającej nas rzeczywistości. 

Szczecin, pomimo trwającej pandemii tętni zżyciem, spotyka się, debatuje. Choć nierzadko w formie hybrydowej, lawirując pomiędzy kolejnymi restrykcjami. Dzieje się naprawdę wiele. A dobrym podsumowaniem tej tezy jest ponad 150 (!) stron świątecznego Prestiżu, od okładki zaczynając. A na niej prawdziwa petarda – Dominika i Kamil Grosiccy. Odkąd Kamil wrócił do Szczecina, aby grać w rodzinnym klubie Pogoń Szczecin, było dla mnie oczywiste, że muszą pojawić się w Prestiżu. Tym bardziej mi miło, że ta myśl zmaterializowała się w postaci grudniowej okładki. A ponadto mnóstwo innych fajnych treści. Premiera charytatywnego kalendarza „Wiele powodów by żyć” z udziałem znanych szczecinianek, z którego zdjęcia zobaczycie tylko i wyłącznie u nas. Kolejny nasz patronat, czyli druga odsłona fenomenalnego albumu makijażowego „Pałacu Kolorów” Doroty Kościukiewicz-Markowskiej. Wywiady z autorytetami: znakomitą pisarką Sylwią Trojanowską i profesorem Markiem Ostrowskim. Ponadto dużo motoryzacji, w której prym wiodą auta elektryczne. I felietony, a szczególnie ten Szymona Kaczmarka, który w dzisiejszej rzeczywistości ma szczególnie mocny wydźwięk. Podsumowując, grudniowy Prestiż jest do poczytania,  pooglądania i do refleksji. 

Wracając do covidu – autorytety medyczne mówią, że już z nami zostanie i to się już nie zmieni. I że maseczki działają, tylko trzeba je nosić – najlepiej na nosie, a nie pod brodą. Musimy więc nauczyć się żyć w nowej rzeczywistości. I oby tak się stało, a Szczecin nie przerywał życia. 

Zdrowych, wesołych Świąt! 

Prestiż  
Grudzień 2021