Panie doktorze,

moja skóra zawsze w zimę staje się szorstka, napięta, a czasem łuszcząca się. Już po jednym miesiącu zimy cera jest szara i matowa. Jak przygotować skórę na zimowe warunki atmosferyczne, aby uniknąć przesuszenia i podrażnień?

Monika

Pani Moniko,

prawidłowe funkcjonowanie skóry związane jest z odpowiednim jej stopniem nawilżenia oraz prawidłowym działaniem płaszcza wodno-lipidowego chroniącego ją przed wysuszającym działaniem czynników zewnętrznych. Nadmierne drobne złuszczanie, szorstkość, stany rumieniowe, a nawet świąd i drobne rany to sygnały alarmowe, świadczące o nieprawidłowym funkcjonowaniu skóry. Niekorzystne warunki zewnętrzne takie jak wilgotność, duże różnice temperatur czy suche powietrze w pomieszczeniach ogrzewanych wpływają negatywnie na stopień nawodnienia komórek skóry. Dlatego tak szybko odczuwa Pani negatywne skutki okresu jesienno-zimowego.

Przede wszystkim należy zadbać o prawidłowe nawilżenie, odżywienie i regenerację skóry właściwej oraz naskórka. Do tego celu możemy stosować zabiegi mezoterapii igłowej, mikroigłowej oraz infuzji tlenowej. Ważna jest również odpowiednia pielęgnacja domowa oraz suplementacja. W niektórych przypadkach stosujemy również odpowiednio dobrane zabiegi laserowe, które mają skórę wzmocnić oraz zmniejszyć jej reaktywność na czynniki zewnętrzne.

Jak doskonale Pani zauważyła, należy zadbać o skórę już jesienią, ponieważ wzmocniona i zabezpieczona będzie lepiej funkcjonowała w okresie zimowym. Zapraszam na konsultację, na której po dokładniej analizie skóry, dobierzemy odpowiedni plan terapeutyczny.

Pozdrawiam, dr n.med. Piotr Zawodny

 

Dzień dobry,

zauważyłam, że nagłe zmiany temperatury (np. wychodzenie z ciepłego pomieszczenia na zimno) powodują pojawianie się tzw. pajączków, czyli popękanych naczynek. Czy w okresie zimowym warto wykonać laserowe lub inne zabiegi, aby zapobiec tego typu problemom?

Pozdrawiam, Małgorzata

Pani Małgorzato,

Zmiany naczyniowe skóry to w przeważającej mierze defekty estetyczne, których częstość występowania wzrasta wraz z wiekiem. Obecność teleangiektazji i rumienia to jednocześnie główny powód, dla którego pacjenci zgłaszają się do zabiegów laseroterapii. Występowanie teleangiektazji często współistnieje z chorobami genetycznymi oraz schorzeniami ogólnoustrojowymi lub często są skutkiem ubocznym niektórych terapii farmakologicznych, do pozostałych determinantów zalicza się również bodźce psychogenne, nieodpowiednią pielęgnację oraz czynniki atmosferyczne.

Zabiegi laserowe ukierunkowane dla skór naczyniowych mają na celu zmniejszenie nadreaktywności rumienia skóry, redukcje rozszerzonych naczynek oraz pozbycie się już utrwalonego rumienia na skórze twarzy. Dzięki temu, oprócz poprawy estetyki, podnosi się codzienny komfort życia, eliminując uczucie dyskomfortu czy nadwrażliwości skóry.

Sezon jesienno-zimowy jest doskonały, aby wykonać zabiegi laserowe na skórę twarzy. Zabiegi są indywidualnie dopasowane do potrzeb pacjenta, co zapewnia maksymalną skuteczność i bezpieczeństwo. Zapraszam na konsultację, aby mogła się Pani cieszyć zdrowo wyglądającą skórą każdego dnia.

Pozdrawiam, dr n.med. Piotr Zawodny

Prestiż  
Grudzień 2024