Słowo od naczelnej
To nieprawda, że Szczecin jest miastem leniwym. Tak często tłumaczą swoją nieudolność organizatorzy rozmaitych wydarzeń. Narzekają, że szczecinianie niechętnie ruszają się z domów. Noc Muzeów (były prawdziwe tłumy) pokazała, że Szczecin chce i umie się bawić i co warto podkreślić – kulturalnie bawić. Trzeba tylko zaproponować coś ciekawego.
W Prestiżu parę dobrych propozycji na to jak wykorzystać nadchodzące miesiące w naszym mieście. Zacznę od Szczecin Music Fest, który już na stałe wpisał się muzyczny klimat naszego miasta i bez wahania powiem, że jest to jeden z najlepszych programów w historii festiwalu.
Nie bez powodu więc na czerwcowej okładce Macy Gray, która w ramach SMF wystąpi w Szczecinie z jedynym(!) w Europie koncertem. Tej właścicielki charakterystycznego głosu i równie charakterystycznej fryzury chyba nikomu nie trzeba specjalnie przedstawiać. Historia jej kariery jest niczym scenariusz z Hollywood. Nie pochodzi z muzycznej rodziny, jej mama była nauczycielką matematyki. O podjęciu kariery zadecydował przypadek.
Podczas nauki na uniwersytecie Gray zgodziła się napisać kilka piosenek dla swojego przyjaciela. To on miał zaśpiewać jej teksty na sesji nagraniowej, ale... nie pojawił się niej. Macy sama zaśpiewała swoje własne utwory. Tak zaczęła się jej światowa kariera. Ma na koncie współpracę z Erykah Badu, Angie Stone, Carlosem Santaną, Black Eyed Peas. Piosenką „I Try” zdobyła zasłużone miejsce wśród artystów soulowych i r’n’b. Przyznam, że nie mogę doczekać się jej koncertu. O tym, że okolice Szczecina od strony wody są piękne nikogo nie trzeba specjalnie przekonywać. Ekipa Prestiżu spędziła fantastyczny dzień na skuterach wodnych. Zaprosił nas szczeciński organizator imprez na wodzie – Wodoaktywni. Adrenalina, szybkość i wiatr we włosach – tak w skrócie wyglądała nasza wyprawa. Mijaliśmy malownicze zakątki, ale także podziwialiśmy centrum miasta z zupełnie innej perspektywy. Oczywiście towarzyszyło nam dużo śmiechu i dobrej zabawy. Niezmiennie zachęcam do podglądania Szczecina od strony wody.
Miłościwie panujący nam czerwiec upływa pod znakiem Euro 2016. A to oznacza, że niektórych żadna siła nie ruszy z przed telewizora. Mamy także coś dla nich. Udało nam się porozmawiać z Grzegorzem Krychowiakiem, bez wątpienia najlepiej ubranym piłkarzem naszej reprezentacji. Jakim autem jeździ? W co inwestuje miliony zarobione w hiszpańskiej Primera Division? Jak reaguje na porównania jego oraz jego dziewczyny do Beckhamów? O tym wszystkim opowiedział nam tuż przed Mistrzostwami Europy.
Miłej Lektury!
Izabela Magiera




