Lipcowego wstępniaka piszę w bajkowej scenerii Półwyspu Helskiego, siedząc w japonkach na tarasie. Czy to oznacza, że mniej pracuję? Nie bardzo, ale na pewno w ciekawszych okolicznościach krajobrazowo-przyrodniczych. Letni magazyn poprzedziło wydanie specjalne – Zdrowie i Uroda, więc dynamika wciąż ta sama chociaż pogoda i letni optymizm mocno kuszą, aby zwolnić.

Lipiec upływa pod znakiem dwóch okładek, ponieważ nie mogłyśmy– z Sylwią Majdan – bohaterką okładki – zdecydować się na jedno ze zdjęć.

Dlaczego zatem nie w dwóch wariantach? No właśnie – dlaczego nie? Co do tego, który wariant lepszy – proszę oceńcie sami.

Po raz pierwszy Z Sylwią spotkałyśmy się dziesięć lat temu, ja – na początku swojej drogi redaktorki naczelnej, Sylwia – na półmetku, z ugruntowaną pozycją na rynku modowym. Uświetniła pierwszą okładkę nowego otwarcia magazynu pod moim kierownictwem. Pamiętam towarzyszące mi wtedy ogromne emocje.

Jubileusz 20-lecia pracy, tej twórczej i wrażliwej artystki był idealną okazją do ponownego spotkania i podsumowań. Sylwia jest osobą szalenie skrytą, niechętnie dzieli się swoją prywatnością, nie dopuszcza zbyt wielu osób do siebie. Poznawałyśmy się powoli nie śpiesząc się przez ostatnich dziesięć lat. Porozmawiałyśmy otwarcie i bardzo szczerze. Chyba takiej Sylwii jeszcze nie znacie, a poznać ją warto – zapewniam. Spotkać ją można często w jej atelier na al. Wojska Polskiego. Można przyjść zobaczyć najnowszą kolekcję, przymierzyć, napić się kawy i porozmawiać. Wyjątkowe miejsce, wyjątkowa kobieta.

 

Prestiż  
Lipiec 2023