Kulturalno-towarzyska ofensywa
Wakacyjna aura nie ma litości, doświadczyłam tego na własnej skórze moknąc okrutnie nad jeziorem w okolicy Drawska Pomorskiego. Nie ukrywam, liczę po cichu na ciepłą, polską złotą jesień. I jakoś bez zbytniego buntu opuszczam okręt z napisem "lato” sterując radośnie w stronę września.
Tymczasem sierpniowym Prestiżem rządzą zmiany. Nie mam na myśli samego magazynu, ale sferę kulturalno-wydarzeniową naszego miasta, która dynamicznie ewoluuje. A my jak wiadomo lubimy zmiany, bowiem jest o czym pisać i co pokazywać.
Za nami spektakularne otwarcie nowego Teatru Polskiego, o którym każdy mieszkaniec Szczecina zapewne już niejedno usłyszał, a może i przeczytał.
Nic dziwnego, bowiem można powiedzieć i nie ma w tym stwierdzeniu cienia przesady – mamy najnowocześniejszy teatr w Polsce. Po przebudowie i rozbudowie teatr ma pięć nowoczesnych scen. Z wejściem od ulicy Jana z Kolna to Scena Szekspirowska jest też Scena Włoska i Scena Kameralna. Z kolei w zabytkowym budynku teatru – z wejściem od ulicy Swarożyca – Scena im. Jana Banuchy oraz Scena Świętokradców Parafii Czarnego Kota Rudego. Tyle wyliczanki, a o emocjach, towarzyszących temu przełomowemu wydarzeniu porozmawialiśmy z dyrektorem Adamem Opatowiczem.
Już w połowie września na szczecińskich kortach przy alei Wojska Polskiego odbędzie się wyjątkowe wydarzenie sportowe, któremu Prestiż patronuje. 30. edycja tenisowego turnieju z cyklu ATP Challenger Tour. Sławnego nie tylko w Polsce. Ale jubileuszowa edycja niesie ze sobą dwie kluczowe zmiany – nazwy oraz sponsora tytularnego, którym zostało Miasto Szczecin. Powitamy zatem Invest in Szczecin Open! Więcej o zmianach i o tym, co będzie się działo podczas jubileuszu na dalszych stronach magazynu.
A jeżeli jesteśmy już przy naszych patronatach – muszę wspomnieć o Baltic Economic Congress. Szczecińska Północna Izba Gospodarcza – największa w Polsce organizacja samorządu gospodarczego zaprasza na drugą już edycję, która odbędzie się już 21 września w szczecińskiej Operze na Zamku.
Reasumując, po zimnym lecie zapowiada się gorąca jesień. Jeżeli nie w aurze, to na pewno w wymiarze kulturalno-towarzyskim. A, że to naturalne środowisko, w którym funkcjonuje Prestiż – już nie możemy się doczekać!




