Jak dojechać do Szczecina, czyli teatralny paprykarz

Ktoś dzwoni. Ktoś nie odbiera. Ktoś ma urodziny. Ktoś chodzi do lekarza. Ktoś jest lekarzem. Ktoś jest chory. Ktoś ma termin. Ktoś się rodzi. Ktoś jest po terminie. Ktoś umiera. Ktoś został porwany przez kosmitów. Ktoś uderzył się w głowę i przyśniło mu się, że jest człowiekiem.

„Paprykarz szczeciński” to komedia o życiu i śmierci, i o tym, co mamy w środku, pod aluminiowym wieczkiem. Spektakl, który swoją premierę będzie miał 16 maja (godz.19) w Teatrze Współczesnym w Szczecinie wyreżyserował Marcin Liber. Autorem scenariusza i tekstów piosenek jest Michał Kmiecik. Panowie tworzą zgodny duet na teatralnej scenie od lat, racząc nas niesztampową sztuką. Ich poprzednia premiera we Współczesnym – „Król potworów”, również miała szczecińskie konotacje (część akcji przedstawienia rozgrywała się w stolicy Gryfa) Tamten spektakl był zabawną opowieścią o końcu świata, najnowszy będzie przedstawieniem o miłości, życiu i śmierci. O tym, kim jesteśmy, skąd pochodzimy i jak do nas dojechać… i czy coś z tego w ogóle wynika. Twórcy zapowiadają, że nie będą bali się zadawać tych najważniejszych pytań i zrobią wszystko, co w ich mocy, by znaleźć na nie odpowiedzi.

Dodatkowym szczecińskim składnikiem tego teatralnego paprykarza będzie muzyka, którą skomponował guru polskiej i wszechświatowej sceny muzycznej, członek takich grup jak Pogodno, Snuz i Hey oraz znakomity kompozytor (także filmowy), a także producent muzyczny (m.in. Katarzyna Nosowka i Krzysztof Zalewski) – Marcin Macuk.