- Reklama -
CLOCHEE BANER PODMIEN

Poza nawiasem codzienności

Strona głównaFelietonyPoza nawiasem codzienności
Izabela Marecka
Redaktor naczelna magazynu Prestiż.
Izabela Marecka
Redaktor naczelna magazynu Prestiż.

Musisz przeczytać

- Reklama-
baner_prestiz_400x400px

„Niech ktoś zatrzyma wreszcie świat, ja wysiadam” – śpiewa Anna Maria Jopek, którą bardzo lubię i cenię. Lipiec to chyba najlepszy czas, żeby trochę wypiąć się z kieratu i wziąć głęboki oddech od codzienności. „Zwolnij, odpocznij, odłóż telefon, nie zaglądaj do laptopa.” Takie dobre rady słyszę zewsząd. Pytanie jak to zrobić?

Może pojechać nad morze? Oto nad polskim wybrzeżem, dokładnie w Pobierowie zaparkował wielki jak wieloryb Hotel Gołębiewski. Jest największy, kiczowaty i drogi. Mam wrażenie, że rozsadza tę niewielką mieścinkę. Zamykam oczy i wracam do czasów dzieciństwa – Pobierowo było uroczą, spokojną wioseczką, ze wspaniałymi szerokimi plażami i kilkoma gastro-budkami na krzyż.

No dobrze, wszyscy przecież wiemy, że „kiedyś było lepiej”, ale „kiedysiowanie” nie pomoże w odpoczynku. Natomiast sprzyjać nam będzie lektura lipcowego Prestiżu, który zaplanowałam tendencyjnie, tak żeby dać Wam parę lifehacków na to jak skutecznie i efektywnie naładować baterię.

Na początek sztuka efektywnego pakowania. Ile ubrań wystarczy na weekend? Jak spakować kosmetyki w podróż samolotem? Gdzie schować leki, ładowarki, dokumenty? Laila Szaranek, influencerka i pasjonatka podróży opowiada, jak spakować się najlepiej. Przydatne. Polecam!

Polecam także Waszej uwadze opowieść o Blue Zones, miastach, w których ludzie żyją długo i szczęśliwie. Co sprawia, że żyje się tam lepiej? Okazuje się, że nie chodzi o szerokość geograficzną tylko raczej o bardzo proste praktyki, które pomagają nam zwolnić, doświadczyć tu i teraz i odpocząć. – Zauważyć smak i zapach porannej kawy, dźwięki przyrody, czy jesteśmy uważni na to co dzieje się wkoło nas, jeśli uprawiamy sport, jak czuje się nasze ciało przed, w trakcie i po ćwiczeniach. A wieczorem wymienić rzeczy, za które jesteśmy wdzięczni – opowiada nasza redakcyjna psycholożka Magdalena Olech.

Mnie osobiście bardzo relaksuje sport. Dlatego z uwagą przeczytałam artykuł o freedivingu. Dla jednych to sport ekstremalny. Dla innych – forma medytacji, droga do poznania własnego ciała. Nurkowanie na wstrzymanym oddechu, zdobywa coraz większą popularność również w Polsce. Dla mnie to chyba jednak zbyt daleko posunięta granica, niemniej jednak poczytać warto.

Miłego wypoczynku.

- Reklama -
CLOCHEE BANER PODMIEN

Podobne artykuły

Aktualny numer

- Reklama-
baner_prestiz_400x400px

Musisz przeczytać