Od wielu miesięcy z niezwykłą intensywnością pojawiają się informacje dotyczące osiągnięć studentów, pracowników oraz naukowców Zachodniopomorskiego Uniwersytetu Technologicznego w Szczecinie. Jakie są jego najmocniejsze strony, jak radzi sobie z coraz bardziej odczuwalnym brakiem studentów na polskich uczelniach, czy biznes jest zainteresowany jego dokonaniami?? Prestiż rozmawia z prof. dr hab. inż. Arkadiuszem Termanem, Rektorem ZUT.
Sądząc po informacjach jakie od dłuższego czasu pojawiają się w mediach ZUT jest chyba najprężniej działającą i rozwijająca się uczelnią wyższą w Szczecinie. To wynik bardzo dobrego PR, solidnych działań służb prasowych czy rzeczywiście jest tak wiele pozytywnych działań?
Przede wszystkim dziękuję za to spostrzeżenie i wskazanie Zachodniopomorskiego Uniwersytetu Technologicznego w Szczecinie, jako ważnej i dynamicznie rozwijającej się uczelni. To dla nas duże wyróżnienie. Wierzę, że to efekt przede wszystkim konsekwentnej pracy całej naszej społeczności — pracowników, studentów i doktorantów oraz przemyślanej strategii rozwoju uczelni. Sprawna komunikacja i aktywna współpraca z mediami mają dla mnie jako rektora ogromne znaczenie, ponieważ świadczy o dobrze rozwijającej się uczelni. Ale najważniejsze są realne osiągnięcia, projekty badawcze i wdrożenia. Chciałbym podkreślić, że inne szczecińskie uczelnie także robią wiele ważnych i wartościowych rzeczy dla naszego miasta, regionu i nauki. Każda z nich ma swoje silne strony i obszary, w których osiąga sukcesy. Tym bardziej dziękuję za dostrzeżenie tego, co dzieje się na ZUT, bo traktujemy to jako motywację do dalszej pracy.
Widzimy projekty dotyczące m.in. budownictwa, medycyny, rolnictwa. Pracowników ZUT i studentów rozpiera niezwykła energia. Czy uczelnia stosuje jakieś zachęty, czy jest jakiś specjalny system nagradzania tych najprężniejszych, najbardziej pomysłowych, najbardziej pracowitych i efektywnych?
To, co wyróżnia naszą uczelnię, to przede wszystkim ludzie – ich pasja, zaangażowanie i odwaga w podejmowaniu wyzwań. Osiągnięcia, które dziś możemy pokazywać, są efektem zarówno indywidualnych ambicji naszych pracowników, doktorantów, studentów, jak i środowiska, które staramy się tworzyć. Stawiamy na otwartość, współpracę międzywydziałową i interdyscyplinarność, bo wierzymy, że właśnie na styku różnych dziedzin rodzą się najlepsze pomysły. Oczywiście mamy wiele różnych systemów motywacyjnych (nagrody rektora, dodatki za ponadprzeciętną aktywność naukową, system grantów dla doktorantów w Szkole Doktorskiej, projekt Regionalna Inicjatywa Doskonałości wraz z programem grantowym dla kadry badawczo-dydaktycznej), wsparcie administracyjne (integracja wsparcia dla pozyskiwania finansowania projektów – powołanie do życia Działu Wsparcia Projektów, działającego w formule „one-stop-shop”). Organizujemy również konkursy na innowacyjne rozwiązania, oferujemy środki na wyjazdy zagraniczne i budujemy zaplecze, które sprzyja kreatywności. Dodatkowo, najbardziej aktywni naukowcy mogą liczyć na czasowe zatrudnienie na stanowiskach badawczych, co w praktyce umożliwi skupienie się na rozwoju naukowym, odciążając najbardziej aktywne osoby z obowiązków prowadzenia zajęć dydaktycznych. Osobiście uważam, że właśnie ta realna szansa na realizację pomysłów powoduje, że zarówno pracownicy, jak i doktoranci oraz studenci czują się współtwórcami sukcesu uczelni.
ZUT zajmuje wysoką pozycję w kraju pod względem liczby patentów. Wśród wynalazków zgłoszonych w minionym roku znalazły się nowoczesne rozwiązania z zakresu inżynierii mechanicznej, inżynierii chemicznej oraz inżynierii materiałowej. Czy to są najmocniejsze strony ZUT?
Rzeczywiście Zachodniopomorski Uniwersytet Technologiczny w Szczecinie od wielu lat kładzie duży nacisk na rozwój innowacji i ochronę własności intelektualnej, co pozwala nam znajdować się w ścisłej czołówce w kraju pod względem liczby patentów. Obecnie jesteśmy na siódmym miejscu. Liczba patentów w dyscyplinach takich jak inżynieria mechaniczna, inżynieria chemiczna, inżynieria materiałowa, a także technologia żywności i żywienia oraz zootechnika i rybactwo potwierdzają wysoką aktywność naszych naukowców.
Czy są to najmocniejsze strony ZUT? Uważam, że można śmiało powiedzieć, że należą one do kluczowych obszarów badawczych, w których nasza uczelnia osiąga sukcesy na poziomie krajowym i międzynarodowym. Jednak chciałbym również nadmienić, że nasz potencjał jest znacznie szerszy, ponieważ rozwijamy także nowoczesne rozwiązania w automatyce i robotyce, biotechnologii, OZE, ochronie środowiska, informatyce czy budownictwie. Stawiamy na interdyscyplinarność, co sprawia, że wyniki naszych badań obejmują wiele sektorów gospodarki i odpowiadają na aktualne wyzwania technologiczne.
W którym kierunku uczelnia będzie zmierzać w najbliższych latach? Na czym chce się skupić? Czy będzie to OZE, nowe technologie, AI, nowoczesne rozwiązania w żywieniu i medycynie?
W najbliższych latach chcemy szczególnie mocno rozwijać się w kilku kluczowych obszarach: odnawialne źródła energii i transformacja energetyczna, nowe technologie w inżynierii chemicznej, automatyzacja i sztuczna inteligencja, aktywna transformacja w branży rolniczej i akwakultury, jak również nowoczesne rozwiązania w żywieniu i medycynie, a także budownictwo i architektura. Jak widać tych działań jest bardzo wiele, ale proszę pamiętać, że ZUT to duża uczelnia skupiająca wiele dyscyplin naukowych. To są obszary, w których ZUT ma już solidne zaplecze naukowe i technologiczne, ale również ogromny potencjał dalszego rozwoju i współpracy z otoczeniem gospodarczym. Jednocześnie bardzo zależy mi na tym, by ZUT był uczelnią przyjazną dla studentów, otwartą na dialog, elastyczną i wspierającą rozwój młodych ludzi — zarówno tych, którzy chcą działać w nauce, jak i tych, którzy myślą o własnym biznesie czy pracy w nowoczesnych firmach szczególnie z naszego regionu. Mówiąc syntetycznie: chcemy być uczelnią, która odważnie patrzy w przyszłość, ale również nie zapomina, dla kogo i po co pracuje, czyli dla młodych ludzi i dla regionu.
Wszystkie uczelnie wyższe w Szczecinie narzekają na coraz mniejszą liczbę studentów. Jak ZUT zamierza sobie poradzić z tym problemem?
Problem coraz mniejszej liczby studentów jest powszechnie znany dla wielu uczelni w kraju. W ZUT od kilku lat staramy się podchodzić do tego wyzwania aktywnie i strategicznie. Mocno inwestujemy w promocję i współpracę ze szkołami średnimi, organizując warsztaty, konkursy, Dni Otwarte, bezpośrednie spotkania w szkołach, czy zajęcia wyrównawcze. Staramy się być blisko młodzieży, żeby młodzi ludzie poznawali ZUT nie tylko z folderu, ale głównie poprzez bezpośrednie doświadczenie. Ponadto stale dostosowujemy ofertę kierunków studiów do realnych potrzeb rynku pracy, konsultując programy z pracodawcami i otwierając nowe, atrakcyjne specjalności tam, gdzie widzimy rozwój gospodarki.
Bardzo ważnym aspektem jest fakt, że każdy student ZUT, który zgłosi taki akces może liczyć na pewne miejsce w domach studenckich – to współcześnie olbrzymia pomoc. Stale rozwijamy również ofertę kształcenia dla studentów zagranicznych, bo umiędzynarodowienie to dziś konieczność, a jednocześnie szansa na wzbogacenie środowiska akademickiego. Przyciągamy studentów z wielu krajów Europu, a także z Afryki i Azji. Wierzę, że kluczem jest jakość i elastyczność — nie tylko w ofercie, ale też w sposobie prowadzenia zajęć i budowaniu relacji ze studentami. ZUT chce być miejscem, gdzie młodzi ludzie naprawdę mogą rozwijać swoje pasje i zdobywać kompetencje potrzebne na rynku pracy – to nasza najważniejsza odpowiedź na demograficzne wyzwania dzisiejszego świata.
Jak wygląda współpraca uczelni z lokalnymi firmami? Czy są one zainteresowane np. kształceniem kadr przez ZUT dla swoich przedsiębiorstw?
Wymiana doświadczeń i współpraca z przedsiębiorcami jest bardzo dynamiczna i nie sposób mi wymienić wszystkich firm z którymi ZUT realizuje wspólne działanie, dlatego wspomnę tylko o najnowszych projektach, jednakże chciałbym powiedzieć, że każdego naszego partnera z biznesu traktujemy bardzo poważnie i jesteśmy dumni, że ta ścieżka rozwoju naszej uczelni tak prężnie się rozwija.
Ostatnie podpisanie listu intencyjnego w ramach Westpomeranian MedHub to inicjatywa firm branży medycznej. Przy Północnej Izbie Gospodarczej powołano Klaster Offshore Wind, z którym ZUT aktywnie współpracujemy. Umowa z firmą locus-tech dotycząca budowy instalacji produkcji wodoru na terenach należących do ZUT, to kolejny ważny aspekt budowania relacji z lokalnym przemysłem. Podpisaliśmy również umowę o współpracy z Polskim Stowarzyszeniem Energetyki Wiatrowej. To najważniejsze w ostatnim czasie inicjatywy. Aktualnie przygotowujemy się do udziału w Europejskich Targach Nauki, gdzie postaramy się pozyskać wiele nowych kontaktów biznesowych.






