Wszędzie tam, gdzie prestiż...
Przewidywalny bohater niczego dobrego nie wróży. Trzeba go gdzieś złamać albo w jednym miejscu albo w kilku, żeby zaskakiwał - mówi Łukasz Simlat, jeden z najciekawszych aktorów młodszego pokolenia w rozmowie z Prestiżem.