To dowód na to, że Prestiż cieszy się zaufaniem i sympatią. Dziękuję Wam za to, bo – uwierzcie – z całym naszym zespołem, mocno pracujemy na to zaufanie, starając się dostarczać Wam co miesiąc wartościowy magazyn. Stąd też zawsze w Prestiżu ilość stron redakcyjnych będzie rosła proporcjonalnie do ilości stron reklamowych. To nasza największa wartość i nigdy nie zrobimy z Prestiżu tablicy ogłoszeń.
 
Nie wzięło to się z przypadku. To efekt naszej ciężkiej pracy, konsekwencji i wiary w ten projekt. Cieszymy się, że nam się udaje, mimo, że czasy dla branży wydawniczej są trudne. Ale najważniejsza jest radość i satysfakcja. Ta satysfakcja jest większa, gdy zdam sobie sprawę jak długą drogę przebyliśmy. I tak sobie myślę, że to głównie dzięki Wam jesteśmy tu, gdzie jesteśmy. Bo czytacie i wspieracie Prestiż, który mocno wpisał się w krajobraz naszego miasta. To bardzo motywuje do pracy.
 
Ukoronowaniem naszych działań jest okładkowy wywiad z Krystyną Jandą, jedną z najwybitniejszych polskich aktorek, twórczynią Teatru Polonia i Och Teatru. Janda wywiadów udziela niechętnie, tym bardziej cieszymy się, że udało nam się namówić ją na rozmowę. Mocnym argumentem do rozmowy jest nadchodzące święto teatru – Kontrapunkt, który zostanie zainaugurowany doskonałym spektaklem z naszą bohaterką w roli głównej – „Maria Callas. Master Class”.
 
Janda powiedziała kiedyś: „Aktor nie gra zaplanowanego spektaklu albo kiedy umarł, albo zwariował”. Myślałam, że to tylko słowa. Jednak ona pokazała aktorską klasę w najtrudniejszych momentach swojego życia. Wydaje się być niezniszczalna. Potrafi zmagać się z przeciwnościami: odejście z teatru, budowa teatru, choroba męża. Gra w sztukach, filmach, reżyseruje, mało tego – daje szansę dziesiątkom młodych aktorów w swoim teatrze. Niesamowita postać.
 
Miłej Lektury!
Izabela Magiera

Prestiż  
Kwiecień 2016