- Reklama -
1

KATEGORIA

Newsy

    Cierpliwości! Przeboje kinowe 2026 roku

    Obruszyłem się, że przed niemiłosiernie długim trzecim „Avatarem” operator kina nie zdecydował się na skrócenie bloku reklam i zwiastunów. Film trwał 3 godziny i 17 minut, jeśli doliczymy do tego 35 minut (z zegarkiem w ręku), to na tyłku trzeba było przesiedzieć 232 minuty. Dlaczego o tym, wspominam? Coraz więcej filmów trwa ponad 120 minut, więc nie dziwię się też coraz większej liczbie widzów, którzy przybywają na seans przynajmniej kwadrans po oficjalnym rozpoczęciu projekcji. Wszystkim tym, którzy próbują zaoszczędzić sobie bólu tyłka i oglądania niekończących się infantylnych reklam, a tym samym przegapiają zwiastuny, podpowiadamy na co warto czekać w 2026 roku. Wybór ma charakter autorski (subiektywny), a poniższe zestawienie – chronologiczny.

    Mroczny „Klangor” wrócił do Świnoujścia

    Jeden z najciekawszych polskich seriali sensacyjnych - „Klangor” powrócił w drugiej serii. I ponownie jego akcja rozgrywa się w Świnoujściu. Ten sam mroczny klimat, rodem ze skandynawskich kryminałów, ale zupełnie nowa historia, którą można śledzić od początku stycznia. Co się wydarzy w drugim sezonie, dlaczego zdecydowano się na wprowadzenie nowych wątków i bohaterki, czy przekona do siebie widzów podobnie jak Arkadiusz Jakubik w pierwszej serii ze swoją kultową już żółtą kurtką, Prestiżowi opowiada Kacper Wysocki – scenarzysta, który wymyślił i stworzył oba sezony „Klangoru” oraz scenariusze kilku najgłośniejszych polskich seriali ostatnich lat – „Idź przodem bracie”, „Informacja zwrotna” (z Arkadiuszem Jakubikiem), „Królowa” ( z Andrzejem Sewerynem) i „Belfer” (z Maciejem Stuhrem).

    Za nami, w nas. Opowieść domowa

    Czy miasto można opowiedzieć jak rodzinny album – pełen wspomnień, przełomowych momentów i nieoczywistych bohaterów? „Za nami, w nas. Opowieść domowa” to teatralna podróż przez dzieje Szczecina, w której...

    Noc kolorowych chmur – pożegnanie z tytułem!

    Czy był w PRL-u świat, który potrafił wymknąć się szarej codzienności? Był i miały go w sobie dźwięki. Big-beat, czyli polska odpowiedź na zakazany rock’n’roll, dawał ludziom przestrzeń do...

    Sztuka protestu

    Wyobraź sobie, że stoisz w tłumie. Wokół Ciebie entuzjazm, hasła, śmiech, muzyka. Ale Ty widzisz coś więcej – zbliżającą się przepaść. Próbujesz ostrzec innych, ale nikt nie słucha. Spektakl...

    Prawdziwa zbrodnia

    Z pozoru zwyczajna rodzina: Krzysztof, Anna, mała Zuzia. Dom z ogródkiem, stałe godziny, rytuały dnia. A jednak coś się wydarzyło. Coś, co zburzyło całą konstrukcję. Gdyby można było cofnąć...

    Don Juan, czyli…

    Bluźnierca czy poszukiwacz sensu? Uwodziciel czy znudzony cynik? Don Juan w wersji Moliera od początku burzył schematy: igrał z Bogiem, obyczajem i formą dramatu. W inscenizacji Aleksieja Leliavskiego tekst...

    JAZZAYAH

    Projekt JAZZAYAH to spotkanie popowej wrażliwości z jazzową swobodą, improwizacją i klasą. W programie znajdą się jej największe przeboje artystki w odświeżonych aranżacjach oraz premierowe kompozycje. Na scenie towarzyszyć...

    „Za nami, w nas. Opowieść domowa”

    reż. Adam Opatowicz Teatr Polski w Szczecinie

    Kultura Wolności – narodziny twórczego fermentu

    Pomysł spotkania dyrektorów instytucji kultury z mieszkańcami w barze Turysta był ciekawą propozycją spośród wydarzeń poprzedzających kongres. Było na luzie, bez patosu i zadęcia. O czym i dla kogo zorganizowali Kulturę Wolności? Czy wydarzenie stanowi zalążek szczecińskiej rewolucji kulturalnej?

    Aktualny numer

    Musisz przeczytać

    - Reklama-
    baner_prestiz_400x400px