- Reklama -
CLOCHEE BANER PODMIEN

Ogrodnicza finezja zamiast przeciętności

Strona głównaStyl życiaDesignOgrodnicza finezja zamiast przeciętności

Musisz przeczytać

– Reklama –

baner_prestiz_400x400px

Według Roberta Stankiewicza – jednego ze szczecińskich przedsiębiorców i radnego aleja Jana Pawła II usycha. Ginie jeden z najatrakcyjniejszych fragmentów szczecińskiego „złotego szlaku” – alei Jana Pawła II. Chodzi o zły stan zasadzonych tam roślin, które skazane są na „permanentny brak wody, spowolnienie wzrostu i rozkwitu”. Zdaniem przedsiębiorcy powinny one zostać zmienione i wzbogacony o nasadzenia nowych rodzajów np. jarzębiny, sumaki octowce, berberysy, lobelie i aksamitki. Mogłyby one znacząco zmienić wygląd alei i uatrakcyjnić ją dla mieszkańców oraz turystów.

Aleja Jana Pawła II to jeden z najbardziej reprezentacyjnych ciągów spacerowych Szczecina. Przez niektórych nazywany jest nawet Małymi Polami Elizejskimi. Jest również częścią „Złotego Szlaku” – oryginalnego traktu spacerowego wiodącego przez jedne z najatrakcyjniejszych fragmentów miasta – od Zamku Książąt Pomorskich, przez Aleję Fontann, aleję Jana Pawła II, Jasne Błonia, Amfiteatr, Ogród Różany aż pod Dolinę Siedmiu Młynów.

– „Złoty Szlak” – wyjątkowy promenadowy ciąg spacerowy i rekreacyjny zrewitalizowany olbrzymim nakładem środków finansowych. Wyjątkowości tego miejsce mogą nam tylko pozazdrościć inne miasta, nie tylko w Polsce. Zobowiązuje więc ono do tego, by nadać mu wyjątkową, piękną i estetyczną oprawę w postaci zagospodarowania przestrzeni zielonych i w pełni wykorzystać jego potencjał. Mam tu na myśli oprawę, która będzie podkreślała estetyczne walory tej promenady, będąc zarazem wartością dodaną w efekcie przyczyniając się do podniesienia splendoru Szczecina, jednocześnie tworząc kolejną niepowtarzalną atrakcję turystyczną naszego miasta – uważa Robert Stankiewicz, szczeciński przedsiębiorca i radny, znany z wielu pomysłów mających uatrakcyjnić stolicę Pomorza Zachodniego.

Ale jego zdaniem propozycja miasta dotycząca zagospodarowania przestrzeni zielonych w ciągu alei Jana Pawła II to skrajnie przeciętny minimalizm. – To nie Złoty Szlak – to raczej tombak! Szczecin zasługuje na artystyczną finezję, a nie ogrodniczą amnezję. Ta forma, a raczej jej brak, to dużo poniżej oczekiwań mieszkańców Szczecina i odwiedzających nas turystów – dodaje Stankiewicz.

Dlatego proponuje własną koncepcję zagospodarowania najciekawszej części alei – od budynku Rektoratu Uniwersytetu Szczecińskiego do ulicy Felczaka, tuż przed budynkiem Urzędu Miejskiego. „Promenada zakwitających pór roku” zakłada m.in. wymianę dotychczasowych laurowiśni i róż na jarząby pospolite, sumaki octowce, berberysy, lobelie i aksamitki.

– Jest precyzyjnie przemyślana pod kątem estetycznym i praktycznym – nie ma tu żadnego przypadku. Wszystko to po to by aleja Jana Pawła II żyła przez cały rok barwami zakwitających krzewów, drzew i roślin, a także tworzyła barwny kontrast nasadzeń do granitowego podłoża. Taka koncepcja sprawiłaby odejście od szarości i monotonii w miesiącach późno jesiennych i zimowych. Nasadzenia nowych, oryginalnych roślin, na pewno przełożą się na większą liczbę odwiedzających alei Jana Pawła II i chęć przebywania w jego obszarze. To z kolei powinno przełożyć się na rozwój turystyczny tego miejsca i w efekcie spowodować rozwój szeroko pojętej gastronomii – restauracji, pubów, kawiarni, ogródków przyrestauracyjnych a tym samym rozwój podmiotów gospodarczych i zwiększenie liczby miejsc pracy – zapewnia przedsiębiorca.

Proponuje także utworzenie w Szczecinie stałego etatu Miejskiego Architekta Przestrzeni, który wraz Miejskim Ogrodnikiem nadałby więcej „artystycznej i wizualnej finezji lokalnym zasobom zieleni”.

 

– Reklama –

clochee1000x100

Podobne artykuły

Aktualny numer

- Reklama-
baner_prestiz_400x400px

Musisz przeczytać