Blisko 60 wydarzeń, ponad 30 prelegentów i trzy dni wypełnione spotkaniami, warsztatami, koncertami oraz rozmowami o zdrowiu, rozwoju i kobiecej sile. Tak wyglądała pierwsza szczecińska edycja Wakacyjnego Miasta Kobiet, która w miniony weekend przyciągnęła na Łasztownię mieszkanki regionu, turystów oraz gości z całej Polski.

Po siedmiu udanych edycjach organizowanych w Świnoujściu festiwal rozpoczął nowy etap swojej historii. Przeniesienie wydarzenia do Szczecina okazało się trafioną decyzją, a przestrzeń Łasztowni stworzyła idealne warunki do połączenia edukacji, kultury, zdrowia i wakacyjnego relaksu. Program został podzielony na cztery strefy: Zdrowia, Warsztatową, Metamorfoz oraz Scenę Główną, dzięki czemu każda uczestniczka mogła znaleźć coś dla siebie.

Jednym z symboli tegorocznej edycji stały się codzienne Roztańczone Bulwary prowadzone przez Iwonę Pavlović. Wspólne warsztaty taneczne każdego dnia gromadziły tłumy i udowadniały, że ruch oraz dobra zabawa potrafią połączyć ludzi w każdym wieku. Dużym zainteresowaniem cieszył się także cykl „Kultura od kuchni”, podczas którego przy wspólnym gotowaniu z publicznością spotkali się m.in. Katarzyna Skrzynecka, Joanna Moro, Małgorzata Czyżycka i Przemysław „Sasza” Żejmo.

Wieczorami festiwal zamieniał się w muzyczne centrum miasta. Na scenie wystąpili m.in. Ania Karwan, Nella Mazgiejko i Eva Sand, a finałowy wieczór zwieńczył spektakl „Tercet, czyli Kwartet” z udziałem Piotra Gąsowskiego, Hanny Śleszyńskiej i Roberta Rozmusa. Atmosferę letniego święta dopełniały seanse kina plenerowego.

Silnym filarem wydarzenia była także Strefa Zdrowia, gdzie eksperci rozmawiali o profilaktyce, zdrowiu psychicznym i fizycznym oraz świadomym dbaniu o siebie. Nie zabrakło również jednej z najbardziej lubianych atrakcji festiwalu – Strefy Metamorfoz. Nowe fryzury, profesjonalny makijaż i sesje zdjęciowe były dla wielu uczestniczek nie tylko zmianą wizerunku, ale przede wszystkim źródłem wzruszeń i większej pewności siebie.

Debiut Wakacyjnego Miasta Kobiet w Szczecinie pokazał, że festiwal doskonale odnalazł się w nowej przestrzeni. Wszystko wskazuje na to, że wydarzenie ma szansę na stałe wpisać się w wakacyjny kalendarz miasta.
Fot. materiały prasowe For Event







